Wieść o ponownej wizycie Wolvennest w Krakowie sprawiła, że skrupulatnie zacząłem odliczać dni do daty koncertu. Po drodze Soulstone Gathering zapowiedział małą roszadę w składzie The Dark Path To The Light 2023 Europe Tour. Formacja SUMA została zastąpiona przez naszego rodzimego MAGA. Być może dla części osób nie była to dobra informacja. Dla mnie stanowiło dodatkowy powód, aby w piątkowy wieczór wyleźć z nory i pojawić się w Zaścianku.
MAG (PL)
Toruński MAG wypadł w roli otwieracza po prostu celująco. W zasadzie tutaj mógłbym skończyć opis tego koncertu, bo ich występ miał w sobie wszystko, czego mógłbym od nich oczekiwać. Świetnie nagłośnione bębny, selektywne brzmienie instrumentów, potężnie wibrujący bas i bardzo dobrą kondycję wokalną Konstantego, który sprawdził się w roli wodzireja tego wieczoru. Co prawda wolałbym usłyszeć więcej numerów z debiutu, ale zamykające koncert Pragnienie wynagrodziło set składający się głównie z nowych utworów. Niemniej jednak nie mogę doczekać się ponownego występu magików — koniecznie z dłuższym czasem antenowym.
E-L-R (CH)
Nie miałem żadnych oczekiwań wobec występu E-L-R. Wynikało to z całkowitego braku znajomości ich twórczości. Redakcyjna koleżanka Annika zachwalała ostatni materiał szwajcarskiego trio (recenzja), co pozwoliło mi założyć, że raczej nie będę rozczarowany. I rzeczywiście nie byłem zawiedziony! Transowy, momentami wręcz mistyczny post/doom metal zbudował naprawdę genialną atmosferę. Niestety w porównaniu do poprzedników E-L-R napotkał sporą przeszkodę w postaci praktycznie zagłuszonego wokalu. Mocna ściana gitar nie pozwoliła przebić się wokalistkom, a wszystkie numery wybrzmiały raczej jako instrumentalne kompozycje. Szkoda, bo sądzę, że klimat koncertu byłby lepszy, gdyby wokal nie zlewał się z instrumentami. Mimo to bawiłem się świetnie, zwłaszcza że każdy kolejny utwór dokładał ciężarem do pieca i coraz mocniej bujał zahipnotyzowaną publiką.

E-L-R (3.11.2023)
Wolvennest (BE)
Bez zbędnego owijania w bawełnę napiszę, że koncert można określić mianem kompletnego. Nieco ponad godzinny set psychodelicznego black metalu przemieszanego z okultystycznym rockiem minął w mgnieniu oka. Wolvennest z numeru na numer nabierał rozpędu, co przekładało się na większe szaleństwo — zarówno na scenie, jak i na parkiecie. Złowieszczy klimat muzyki świetnie komponował się z wizualizacjami i oświetleniem, ale dla mnie najmocniejszym punktem występu była Shazzula. Jej głos na żywo po prostu powalał na kolana. Najlepszym dowodem był zamykający wieczór Accabadora, którego wstęp wybrzmiał niczym prawdziwie piekielna inwokacja do najmroczniejszych z mrocznych sił. Muzycy dosłownie czarowali swoimi instrumentami, a ja mogę napisać wprost, że już dawno nie miałem okazji być na tak dobrym gigu.

Wolvennest (3.11.2023)
Dziękuję Soulstone Gathering za udział w tym jakże mistycznym wieczorze, który nawet przez chwilę nie miał słabego momentu. Mógłbym narzekać na zbyt krótkie występy każdego z zespołów, ale koncerty w ramach tras rządzą się własnymi prawami. Pozostaje mi mieć nadzieję, że taki skład ponownie zawita do Krakowa — może na kolejnej edycji Soulstone Gathering Festival? Czego sobie i wszystkim fanom życzę.
- Już niedługo koncert IMPALED NAZARENE w Krakowie - 25 lutego 2026
- Już niedługo WOLVENNEST wystąpi w Krakowie - 6 października 2025
- METAL KOMMANDO FEST VIII: znamy datę i pierwsze zespoły - 18 lipca 2025
Tagi: 2023, Atmospheric Doom Metal, black metal, Cracow, doom metal, E-L-R, Experimental Black Metal, Klub Zaścianek, koncert, kraków, Mag, occult rock, post-metal, Psychedelic Black Metal, Soulstone Gathering, Wolvennest, Zaścianek.







