Actum Inferni – „Uzurpator niebiańskiego tronu” (2023)

Początek nowego roku to zwykle czas nadrabiania zaległości płytowych. Jedną z nich jest w moim przypadku album Uzurpator niebiańskiego tronu, który światło dzienne ujrzał we wrześniu 2023. Cieszę się niezmiernie, że płyta ta nie umknęła mi w gąszczu tytułów nieprzesłuchanych, bo to kawał naprawdę fantastycznego grania.

Actum Inferni to macierzysty (powstały jeszcze w 2003 roku) projekt Draconisa, znanego m.in. z Plagi i Gniewu, a to już samo w sobie powinno być dla sympatyków polskiego black metalu wystarczającą rekomendacją. I nawet odrobinę nie przeszkadza mi fakt, że niezależnie od szyldu, muzyka warmińskiego artysty utrzymana jest w niemal identycznej konwencji, sam bowiem odnajduję się w niej doskonale, za każdym razem odnotowując zbliżony poziom satysfakcji.

Uzurpatora niebiańskiego tronu charakteryzuje rozpoznawalne dla Draconisa podejście do klasycznej czarnej sztuki, gdzie jadowite i chłoszczące z siłą i precyzją pokutnego bicza (o którym traktuje zresztą jednej z utworów) kompozycje odznaczają się niebywałą melodyjnością (ba, zdarzają się w nich wręcz maidenowe solówki), chwytliwością i przyswajalnością. Płyta zagnieżdża się w głowie niemal od pierwszego przesłuchania, z każdym kolejnym coraz wygodniej się tam urządzając. Uroku całości niezmiennie dodają polskie teksty, miejscami czarująco naiwne i wsobne, niepozbawione jednak specyficznej, pełnej miłości do lat 90-tych aury, dzięki której w tej stylistyce sprawdzają się znakomicie.

Warto też zauważyć, że przy całym tradycjonalizmie gatunkowym, druga płyta Actum Inferni odznacza się zaskakująco wysokim poziomem technicznym i wykonawczym. Zarówno praca gitary (vide solówka w pierwszym kawałku, początek trzeciej kompozycji, czy instrumentalny utwór tytułowy), jak i perkusja obsadzona przez utalentowanego Krzysztofa Klingbeina – podobnie jak produkcja albumu – zasługują z całą pewnością na osobną wzmiankę.

Kapitalna płyta, którą z czysty sumieniem zamieściłbym w suplemencie do przygotowanego ostatnio podsumowania roku 2023. Jeśli, podobnie jak ja, dotychczas nie sięgaliście po ten album, zachęcam do natychmiastowego postanowienia poprawy.

Ocena: 9/10

Synu
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , , , .