Tag Archives: review

Vassafor – „To The Death” (2020)

Vassafor nie jest formacją bijącą rekordy popularności, nie gra też ładnych piosenek – czyli tak jak przystało na zespół, który para się łączeniem black i death metalu. Nowozelandzka załoga ma jednak w swoich szeregach muzyków, którzy odpowiadali niegdyś za brzmienie … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment

Ad Vitam Infernal – “Infernal Comedy” (2020)

Co prawda zbliżamy się (może i na szczęście) do końca tego roku, ale warto przypomnieć pewne wydawnictwo z jego początku. Jest nim promowana logiem Lavadome Productions debiutancka płyta francuskiego projektu Ad Vitam Infernal, zatytułowana Infernal Comedy, której koncept został zbudowany … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Goathrone – “Sodom & Gomorrah” (2019)

W minionym roku trio Goathrone ponownie połączyło siły, aby wydać na świat kolejny szatański pomiot. Jako że lubię poszczególne kapele, w ramach których udzielają się panowie Bloodwhip, Diabolizer oraz Kaos, stwierdziłem odważnie, że chętnie sprawdzę cóż takiego prezentują pod tym … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

V: XII – „Rom, Rune and Ruin: The Odium Disciplina” (2020)

Pochodzący ze szwedzkiego miasta Gothenburga niejaki Daniel Jansson jak do tej pory poświęcił swe muzyczne życie sztuce bardzo mrocznej. Posiadając już dwa odjechane projekty Deadwood (black/industrial) i Culted (doom/industrial), znalazł czas na kolejny. Nazwał go V: XII i w marcu … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment

King Apathy – “Wounds” (2019)

Nie da się ukryć, że to właśnie innymi między innymi muzyka jest najlepszym sposobem na przekazanie własnych spostrzeżeń, które dotyczą zastanej rzeczywistości. I dobrze to widać, a raczej słychać na ostatnim krążku Niemców z King Apathy. Ten ujrzał światło dzienne … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Damage Case – “Fuck’n’Roll Damnation” (2019)

Prostota, szatan, wulgarność i alkohol – w ten telegraficzny sposób można podsumować ubiegłoroczny krążek tczewskiego Damage Case. Inspiracje Motorhead są tu wyraźne nie tylko w nazwie zespołu. Fuck’n’Roll Damnation to trzydzieści pięć minut radosnego thrash’n’rollu, który jest wręcz przesiąknięty duchem … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Leave a comment