Archiwum autora: Paweł Lach

Numen – „Erre” (2026)

Trawestując klasyka: z baskijskim black metalem miałem dotąd tyle do czynienia, co z mercedesami, czyli nic. No cóż, własną ignorancją nie wypada się chwalić, więc cieszę się, że dzięki Numen mogłem poszerzyć muzyczne horyzonty. I była to niezwykle interesująca podróż, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Merkfolk – „Anabiosis” (2026)

Łączenie dwóch muzycznych światów to zwykle zadanie karkołomne, wymagające wizji i biegłości. Merkfolk na najnowszym albumie Anabiosis kontynuuje krucjatę miksowania ze sobą metalu i folku – zespół ma na to wypracowany patent i świadomie z niego korzysta. Mocne, momentami brudne … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Faded Remembrance – „The Blessing Of Downfall” (2026)

Coraz częściej przekonuję się, że filozoficzna maksyma o niemożności wejścia dwa razy do tej samej rzeki kryje w sobie realną mądrość. Podobnie rzecz się ma z opuszczonym grobowcem klimatycznego death/doom metalu, który w pierwszej połowie lat 90. dawał wytchnienie zbłąkanym, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Ageless Gateway – „Corruptor of Stars” (2026)

Co tam słychać pośród odległych mgławic? Chaos, cierpienie, pustka, która zbliża się ku nam… Cztery utwory (plus Intro) składające się na album Corruptor of Stars mogłyby być hymnami na cześć Azathotha – są równie nieokiełznane, szalone, za nic mające ludzką … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Benzyna – „Pajac kultury” (2026)

Słucham Benzyny od dłuższego czasu i nic się nie zmienia w naszych intymnych relacjach. Jest to miłość od pierwszego przesłuchania, a czas tylko ją scementował. Jest to równocześnie związek trudny, burzliwy, uwity w gniazdku pośród zdartych tapet i odrapanych ścian, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz

Infernal Codex – „Fog of Forgotten Souls” (2026)

Choć album Fog of Forgotten Souls to de facto solowy debiut Mirosława Świerguły, wypada zaznaczyć, że twórca próbował swoich sił w różnych elektronicznych projektach. Tym razem padło na dark ambientowe pejzaże, mroczne i wciągające. Jak słuchać tej muzyki? W moim … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Dodaj komentarz