Muzycznie wciąż jeszcze nie zamknąłem roku 2023, niestrudzenie nadrabiając zaległe pozycje z mojego recenzenckiego kopczyka. Spośród płyt, które mimo cierpliwego oczekiwania dotychczas nie doczekały się swojej recenzji, jest album Nature Morte, wydany w listopadzie zeszłego roku przez Pénitence Onirique.
Trzeci duży krążek podopiecznych Les Acteurs de l’Ombre Productions wystawia muzyce Francuzów bardzo udane świadectwo, bo pograne zostało tu zgodnie ze wszystkimi obowiązującymi obecnie prawidłami nowoczesnej sceny black metalowej. Jest więc podniośle i majestatycznie, z dbałością o każdy (warsztatowy, brzmieniowy i wizualny) detal, melodyjnie i klimatycznie, a przy tym także odpowiednio przystępnie.
Kanonady blastów, połączone z wywrzaskiwanymi bez poszanowania gardła wokalami, pląsają swobodnie na Nature Morte z ciekawymi melodiami, atmosfera i napięcie są umiejętnie budowane, a zespół sprawnie lepi swoją sztukę, korzystając z arsenału sprawdzonych wzorców i inspiracji (czy to innymi francuskimi, czy też skandynawskimi zespołami z gatunku tego bardziej atmosferycznego i melodyjnego post-black metalu).
Dla miłośników języka Moliera pozostaje jeszcze zadanie z gwiazdką, polegające na odkrywaniu tekstowego konceptu, opartego na filozofii René Girarda i jego autorskiej teorii ludzkiego mimetyzmu. Niełatwa rzecz. Oceniając już jednak samą muzykę, mogę z czystym sumieniem zarekomendować wam ten album. Nie wierzę, że przy takich Les mammonites, Je vois Satan tomber comme l’éclair czy Les indifferenciés nie poczujecie na karku przyjemnego mrowienia.
Ocena: 8/10
- Villagers Of Ioannina City, Sunnata – Warszawa (12.03.2026) - 24 marca 2026
- Vígljós – Tome II : Ignis Sacer (2025) - 17 marca 2026
- The Last Words of Death XXXV w Bydgoszczy - 11 marca 2026

