Bait, niemiecki zespół grający blackened hardcore powstał stosunkowo niedawno bo w 2013 roku. Rok później chłopaki zaprezentowali swoją debiutancką produkcję Cursed among Saints, która zaowocowała ponad 60 koncertami. Na 6 czerwca 2016 roku, przypada premiera ich nowego albumu – Sunburst. Zawiera on 5 piosenek i trwa ponad 27 minut.
W porównaniu z poprzednią produkcją brzmienie gitar zostało odświeżone. Strojenie, które wybrał David, gitarzysta zespołu i basista – Björn, idealnie pasuje zarówno do muzyki black metalowej (mimo braku wysokiego przesteru) jak i hardcoreowej. Oczywiście na albumie nie brakuje czysto blackowych, szesnastkowych partii tremolo na gitarze. Gitarzysta prezentuje również powolne, atmosferyczne granie jak na drugim, najdłuższym utworze z całej tej płyty (Inner War). Riffy na płycie nie są skomplikowane, dominuję ich zróżnicowanie i selektywność. Prócz ciężkiego grania występują także bardziej przestrzenne momenty.
Najbardziej na tym albumie wyróżnia się perkusja. Ona tak naprawdę nadaję urok piosenkom i decyduje o tym czy utwory mają mieć charakter black metalowy czy też hardcore’owy, co świetnie słychać w pierwszym utworze Nihil. Główny riff utworu to czysto core’owe granie, któremu towarzyszy szybka i agresywna perkusja. Melodia gitarowa następnie przechodzi we wcześniej wspomniane tremolo, a perkusja w blast beat.
Teksty, które wykrzykuje Nico mają głównie tematykę antyreligijną i nihilistyczną. Jego niższa tonacja wokalna świetnie pasuję do muzyki hardcoreowej. Z kolei wyższe partię, które możemy usłyszeć, na przykład na tytułowym tracku Sunburst, zahaczają o ideologię muzyki black metalowej. Tempo ostatniego utworu i jego melodia sprawia, że wokal brzmi przygnębiająco. Wokalista zatem dobrze potrafi wpasować się klimat utworu i oddać jego atmosferę.
Sunburst to ciekawy materiał. Nie potrafię znaleźć jego minusów. Chłopaki dobrze sprawują się na swoich stanowiskach. Wraz z drugą produkcją powoli zarysowują swoje brzmienie i starają się dodawać własne elementy. Kompozycja albumu jest przemyślana i miło się jej słucha. Pomimo większej naleciałości black metalu, płytę polecam również miłośnikom hardcora. Fani łączonych przez zespół gatunków znajdą coś w ich utworach, co przekona do śledzenia Bait na dłuższą metę.
Ocena: 10/10
- XV urodziny Unborn Suffer – Bydgoszcz (17.12.2016) - 26 grudnia 2016
- Nulla+ – „Stornelli Distopici” (2016) - 16 listopada 2016
- Knocked Loose – „Laugh Tracks” (2016) - 24 października 2016
Tagi: bait, black metal, Blackened hardcore, hardcore, recenzja, review, Sunburst.






