Zmetalizowany hardcore z Francji? Biorę! Jest to kraj z bogatą tradycją na tym polu, a hardcorowe załogi stamtąd pochodzące zawsze wyróżniały się oryginalnością. Wspomnę tu o moich faworytach z In Other Climes, oldschoolowcach z Es la Guerilla (muzycy obecnie zaangażowani w Hangman’s Chair) czy podziemiach z dawnych lat w postaci 6DTC czy Korum. Francuskie kapele zawsze mieszały style według własnego uznania, ale jednocześnie utrzymywały przynależność do sceny i uważane były za „prawdziwe”. Nie wiem z jakich kręgów wywodzi się Beyond the Styx – nowa płyta Sentence to mój pierwszy kontakt z nimi – ale jedno jest pewne – muzycznie zespół oferuje hardcore, którego inspiracje sięgają znacznie dalej poza klasyczne wpływy, choć wciąż utrzymuje go na szlaku. Płytę wydała wytwórnia What the Fuck Records (uwielbiam tę nazwę), a dystrybucją zajęła się Season of Mist.
Po wybrzmieniu obowiązkowego intra w kilka sekund muzycy pokazują, kim są. DC po kilku chwilach mrocznego wstępu przemienia się w klasyczną HC wrzutkę, ubarwioną histerycznym krzykiem Emielie Duputiego, którego styl może kojarzyć się z wokalistami Kickback czy Sworn Enemy. Wrzutka błyskawicznie przechodzi w moshujący riff, podbity podwójną stopą. Utwór wjeżdża na pełnej mocy, stanowiąc pokaz siły zespołu, który nie odpuszcza przez całą długość płyty. Sentence to wylew całej negatywnej energii muzyków na dźwięki, z których aż wycieka agresja. Nawiązania muzyczne do klasyków w postaci Arkangel, Length of Time czy wspomnianych Kickback i Sworn Enemy pojawiają się często i są szlachetnym niuansem stylu Beyond the Styx. Dzięki nim zespół umiejętnie balansuje między nową i starą szkołą hardcore’a, w bogatych, nowomodnych aranżach oferując też coś dla lekko podstarzałych fanów jak ja, którzy zęby zjedli w latach dziewięćdziesiątych na Master Killer Merauder i Set it Off Madball. Kompozycjom nie brakuje częstych zmian tempa, ogólnego mieszania w budowie i obowiązkowych, sromotnych beatdownów. Ciężaru jest tu co niemiara, a produkcja wykonana przez Christiana Donaldsona (Despised Icon, Get the Shot, Cryptopsy) dobrze uwypukla atrybuty utworów i, mówiąc kolokwialnie, album wbija.
Jako utwory promujące wybrane zostały Overlord i Collateral, ale prawda jest taka, że każdy z płyty nadaje się do tego tak samo. Wszystkie są chwytliwe, a ich koncertowe walory są niepodważalne. Jak wypada w takim gatunku muzycznym, do udziału gościnnego zostało zaproszonych kilku muzyków (Luis Ifer z Teething, Guillaume Duhau z Final Showdown i Vincent Peingnart-Mancini z The Butcher’s Rodeo), by odpowiednio wzbogacić materiał. Boję się tylko tego, że Sentence może okazać się zbyt metalowe dla zatwardziałych scenowców i nazbyt hardcore’owe dla metalowców. Ja z podziałami problemów nie mam, ale wielu fanów ma i oby Beyond the Styx nie padł w naszym kraju tego ofiarą.
Ocena:7/10
Beyond the Styx na Facebook’u.
- Blood Red Throne – ”Sillskin” (2025) - 8 lutego 2026
- Creeping Fear – „Realm of the Impaled” (2025) - 8 lutego 2026
- Korypheus – „Gilgamesh” (2025) - 7 lutego 2026

