Początek 2026 roku bez dwóch zdań należy do Relapse Records, która zaplanowała kilka mocnych premier na ten okres. Wymienić tu należy nowy album weteranów z Exhumed, dziewczyny z Hoaxed, marcową premierę albumu Temple of Void, świetny singiel Myrkur i drugi w historii krążek bostońskiego Final Gasp pod tytułem New Day Symptoms. Wydanie tego ostatniego przewidziane zostało na 27 lutego.
Jest to mój pierwszy kontakt z rockowcami z Final Gasp. Po zgłębieniu treści nowej płyty na pewno wrócę do debiutu Mourning Moon z 2023 roku bo zostałem mocno oczarowany. Nim miałem okazję odsłuchać streaming całości, natrafiłem na singiel Burials of Birth i zostałem kupiony. Okazał się on na tyle interesujący, że poczułem, iż najnormalniej nie da się tego spier… na calaku. Rock połączony z wpływami hardcore/punk i metalu okrył mnie skrzydłami mroku i wywołał głód, który pełny New Day Symptoms po prostu musiał zaspokoić. Jak się okazało, nie dość, że się nie zawiodłem, to usłyszałem album, który prawdopodobnie pojawi się w moich podsumowaniach muzycznych 2026. Odwaga i sposób mieszania gatunków na tym materiale poruszył mnie do głębi i zdobył mój pełen szacunek. Zawsze byłem gościem lekko rozdartym między scenami HC i metal, nierozumiejącym, dlaczego w naszym kraju sceny te nie są w stanie żyć ze sobą w symbiozie (z małymi wyjątkami). Muzycy Final Gasp nie patrząc na konwenanse stworzyli styl, który naturalnie miesza te gatunki. Wydaje się, że pójście w tym kierunku powinno stworzyć coś nowoczesnego, ale nic bardziej mylnego. Sztuka prezentowana przez tę załogę posiada bardzo „stary” feeling, w którym słychać coś z szybszych utworów Danzig (może nawet Samhain), podloty riffowe do starego Darkthrone, oraz nowocześniejsze ciągoty do rozmarzonych patentów Turnstile i wokalu, który mocno kojarzy mi się z Twitching Tongues.
W całym tym miksie wpływów według mnie najważniejsza jest świetna energia i żywiołowy charakter kompozycji. Utwory utrzymują bardzo dynamiczne tempa, a okazjonalne zwolnienia jedynie nadają klimatu i małego kontrastu. Równie ważne jest to, że tu wszystko po prostu działa i jest na swoim miejscu. Nieco ponad pół godziny mrocznego rocka mija tu migiem i zmusza do ponownego wciśnięcia guzika Play. Widzę ten zespół na małych scenach klubów, jak i na dużych festiwalach i nie ma bata, by nie dali rady ich roznieść. Nie wiem, jak band jest odbierany obecnie w Polsce, ale pewnikiem jest, że New Day Symptoms powiększy wyraźnie bazę fanów Final Gasp. Jest to kawał solidnej, świeżej muzyki, której fajnie jest słuchać i którą warto wspierać.
Ocena: 9/10
- Final Gasp – „New Day Symptoms” (2026) - 24 lutego 2026
- Exhumed – „Red Asphalt” (2026) - 18 lutego 2026
- Blood Red Throne – ”Sillskin” (2025) - 8 lutego 2026
Tagi: 2026, dark rock, Final Gasp - New Day Symptoms, punk metal, recenzja, Relapse Records, review.






