Miałem taki okres w moim życiu, gdy byłem dosyć ortodoksyjnym metalowcem. Często mawiałem wtedy, że nigdy, ale to nigdy nie będę słuchał bluesa, bo to zwykłe, smutne g****. Teraz, myśląc o tym, mam wrażenie, że taki pogląd wywołany mógł być występowaniem w tamtych czasach tzw. „dżemików”, czyli fanów zespołu Dżem, których wśród alternatywnej młodzieży uważało się za totalnych pozerów. Prawda jest taka, że wyciąganie wniosków na temat bluesa na podstawie największych przebojów zespołu Riedla jest jak twierdzenie, że Lady Pank miało kiedykolwiek coś wspólnego z ruchem punk rockowym na świecie. Byłem młody, naiwny i przekonany o swojej racji. Dziś patrzę na temat szerzej i wiem, że maniaka bluesa już ze mnie nie będzie, ale jestem też daleki od totalnej negacji, bo każdy gatunek ma swoich złych i dobrych przedstawicieli i z reguły z każdego można coś dla siebie wyciągnąć.
Gdy piszę te słowa, leży koło mnie box wydany w tym roku przez BMG zawierający cztery albumy Gary’ego Moore’a z czasów, gdy wydawał dla wytwórni Sanctuary. Nosi on tytuł The Sanctuary Years 1999-2004 i – jak widać po datach – są to płyty raczej z nowożytnej historii artysty, którego można bez zająknięcia nazwać jednym z ojców „białego” bluesa.
Box został wykonany bardzo solidnie – kartonowe pudełko jest grube i sztywne, co raczej rokuje na jego długowieczność. Otwierając je, w pierwszej kolejności nasze oczy natrafiają na smakołyki w postaci gadżetów. Są nimi pocztówka nawiązująca do okładki boxu, kopia biletu na koncert mający miejsce w Oksfordzie 24 listopada 2002 roku, plakat i zestaw naklejek ukazujących kopie kostek do gry i Gibsona Les Paula, na jakim często grał Gary. Uważam te dodatki za nieprzesadzone, cieszące oko i zaspokajające głód standardowego kolekcjonera.
Po pracy odkrywkowej dokopujemy się do dania głównego, czyli płyt CD. Odnajdujemy cztery ecopacki z albumami A Different Beat, Back to the Blues, Scars, Power of the Blues i jeden digi Blu-ray z albumem Back to the Blues” w formacie 5.1 zawierający również wywiady. Pod względem wykonania całość prezentuje się dobrze i solidnie. Każda złotówka zainwestowana w wydawnictwo ma tu sens, więc każdy fan powinien być zadowolony.
Co do zawartości muzycznej, to mamy do czynienia z albumami, które w głównej mierze po małych przygodach z poszukiwaniami stylistycznymi przywróciły Moore’a do świata bluesa. Pierwszy z krążków noszący tytuł A Different Beat (1999) jest obrazem tego, jak daleko w pewnym momencie artysta odszedł od rdzenia bluesa. Album w swym eksperymencie kieruje się silnie w kierunku rocka i elektroniki i z całego zestawu na pewno jest najłatwiej przyswajalnym krążkiem dla słuchaczy spoza stricte bluesowych klimatów. Od niego zacząłem odsłuch boxu i uważam go za dobre wprowadzenie w świat The Sanctuary Years, które z następnymi pozycjami silnie uderza w rdzenne dźwięki stylu (Back to the Blues z 2001 i Power of the Blues z 2004). Drugim, troszkę eksperymentalnym albumem, jest Scars, gdzie muzyk zbliżył się trochę do tego, co Jimi Hendrix robił z gitarą. Otwierający When the Sun Goes Down jest tego świetnym przykładem i zarazem dobrym, rockowym strzałem.
Mówiąc szczerze, nie miałem problemu z odsłuchem żadnego z albumów. Muzyka proponowana przez Moore’a jest na tyle urozmaicona i dobrze skomponowana, że staje się atrakcyjna nawet dla ludzi niezagłębionych w nurt klasycznego bluesa, a albumy – dzięki swojemu rockowemu silnikowi, który nadal porusza się w bluesowych ramach, ale z rozmachem charakterystycznym dla muzyki nieco bardziej hałaśliwej – nieco bardziej eksperymentalne. Podsumowując, powiem tak: The Sanctuary Years 1999-2004 to pozycja wartościowa nie tylko dla fanów Gary’ego, box może stać się też swego rodzaju drzwiowym judaszem do świat bluesa dla miłośników innych gatunków. Cztery albumy mieszczące się w pudełku są dobrym obrazem, jak różnie można patrzeć na niby-twardy styl, jakim jest blues. Znakomity gitarzysta Moore spod swych rąk potrafił wypuścić muzykę naprawdę różną, ale czego by nie dotknął, było zagrane na najwyższym poziomie.
- Pierwsza edycja PSYCHOSHOW - 25 marca 2026
- Kingdom of the Lie – „About the Rising Sun” (1993/2025) - 21 marca 2026
- MESSIAH, HELLFUCK, BRÜDNY SKÜRWIEL – GDAŃSK (13.03.2026) - 17 marca 2026

