Heretoir – „Solastalgia” (2025)

Niemiecka AOP Records stawia na black metal, a ostatnio wyraźnie na tak zwany post-black metal. I tu przykładem są recenzowane u nas ostatnie wyziewy Harakiri For The Sky, czy The Great Sea. W tym gronie nie może zabraknąć też niespodzianki w postaci Heretoir i ich zapowiadanego na wrzesień nowego albumu Solastalgia.

Stylistycznie blisko mi tutaj do tego, co proponują właśnie wspomniany Harakiri For The Sky, ale też Francuzi z Alcest, czy klimaciarze z Fen.

W Solastalgia niemieccy twórcy strzelistego post-metalu docierają do najgłębszego sedna swojej twórczości i prezentują jak dotąd najbardziej wrażliwy i przystępny album. Jak utrzymują, Solastalgia opisuje żal po utracie naturalnego świata. Samo istnienie tego terminu brutalnie obnaża swego rodzaju wyobcowanie z tej planety – łatwy łup dla tych bezkompromisowych analityków ludzkiego nieszczęścia.

Podczas gdy niektóre utwory poruszają kwestie środowiskowe, inne koncentrują się na osobistych odczuciach i wyzwaniach ludzkiej egzystencji w szybko zmieniającym się świecie. Heretoir zawsze było czystą emocją. Ból współczesnego życia ujęty w muzykę. A jednak rozpaczliwy urok nowego albumu okazuje się nieoczekiwanym źródłem pocieszenia.

Zaledwie dwa lata po ich przyzwoitym albumie Nightsphere, Heretoir powracają z kolejnym miażdżącym majstersztykiem melancholii i znużenia światem. Z solowego ujścia muzycznej wizji Davida Conrada, przez lata przekształcając się w zgrane trio, obecne wcielenie Heretoir okazało się ich najsilniejszą jak dotąd formą. Zjednoczeni głębokim przekonaniem, że empatia to jedyna rzecz, która może nam naprawdę zapewnić bezpieczeństwo, trzej muzycy stworzyli album tak pełen życia, że na początku może być przytłaczający. To boli. Ale czasami musi.

Rozmyte gitarowe tremola wybuchają kaskadami wzniosłej melodii, ostre krzyki z końca świata łączą się z żałobnym wokalem, a post rockowe chmury ulatniają się w obliczu grzmiącej post (black) metalowej furii. Wspólne teksty Davida, Matthiasa i Nilsa tworzą nowy wyraz Heretoir. Po eksploracji swojej mrocznej i ponurej strony na Nightsphere, Heretoir tym razem obrał inny kierunek. Utwory na Solastalgia obejmują szeroki wachlarz emocjonalnej i ciężkiej muzyki. Od modern metalu, przez black metal, po post-rock. Jakkolwiek chcielibyśmy to nazwać, jest to w gruncie rzeczy czysta melancholia i iskra nadziei w absolutnej ciemności.

Ocena 8/10

Heretoir na Facebook

 

Adam Pilachowski
Latest posts by Adam Pilachowski (see all)
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , , , .