Po recenzowanym przeze mnie ostatnio zaskakująco dobrym albumie Havemeyera, powrót na ziemię związany ze wspominanym przy okazji tamtego tekstu poziomem wydawnictw Crazysane Records przyszedł bardzo szybko, bo już za sprawą debiutanckiego albumu noise rockowego duetu Jolle
„Wirtschaft Arbeit Technik” dzięki zapowiedziom poszczególnych utworów oraz organicznego brzmienia sprawia przyjemne wrażenie wykonywanego niejako na żywca. Zagrany jest zresztą nieźle choć nie wszystkie kompozycje są w równym stopniu angażujące – czasami uwagę przykuwa ledwie jeden riff (jak w numerze tytułowym czy Digital Bullshit World), niektóre działają w całości, pokazując spory potencjał drzemiący w tym pochodzącym z Poczdamu projekcie (Love Long Dead, Wirtschaft Arbeit Tod), spora część jednak pozostawia słuchacza w zobojętnieniu. Podobnie jest też z wokalem, który w Love Long Dead wypada bardzo dobrze, w pozostałych kawałkach jednak albo irytuje, albo po prostu nie stanowi żadnej wartości – ani dodanej, ani ujemnej.
Te kilka ostatnich słów w zasadzie doskonale podsumowuje debiut duetu. Czterdzieści minut potrzebne na pojedynczy odsłuch Wirtschaft Arbeit Technik w żaden sposób nie odmieniło mojego dnia i jestem absolutnie pewien, że już niebawem kompletnie zapomnę o muzyce Jolle. Wprawdzie momentami słychać tu jakiś potencjał, jednak zespołowi nie udało się sprawić, że będę choć w najmniejszym stopniu zainteresowany tym, czy uda im się rozwinąć w według mnie dobrym kierunku.
Innymi słowy – nie polecam.
Ocena: 4.5/10
Jolle na Facebooku
- Psychonaut – „World Maker” (2025) - 13 lutego 2026
- Königreichssaal – „Loewen II” (2025) - 26 stycznia 2026
- Asteriæ – „Miejsce, które nazywam sobą” (2025) - 22 stycznia 2026
Tagi: 2023, Crazysane Records, garage rock, Jolle, recenzja, review, Wirtschaft Arbeit Technik.






