Samotna krucjata Jefa Whiteheada trwa już bez mała dwadzieścia lat. Przez ten cały czas Wrest, bo pod takim pseudonimem tworzy Amerykanin, zdążył wydać sześć pełnowymiarowych albumów i niezliczoną ilość demówek, splitów i kompilacji. W tym roku za sprawą Profound Lore Records ukazało się ostatnie dzieło Wresta – „Scar Sighted”. To ponad godzinny, black metalowy kolos, który po przeciętnym „True Traitor, True Whore” z 2011 pokazuje kto tak naprawdę rządzi i dzieli w amerykańskim black metalu.
Na „Scar Sighted” składa się 10 kompozycji będących rozwinięciem charakterystycznego dla Leviathan stylu. To black metal, przeszywający do szpiku kości chłodem, brudny i szczery aż do bólu. Z drugiej strony bezkompromisowość, surowość i organiczność to klisze, którymi Wrest operuje tym razem bardzo stonowanie łącząc swoje opętańcze wokalizy z dźwiękami przywodzącymi mi na myśl Portishead. Kolaże gatunkowe posklejane z blacku, doomu i death metalu, rytualne riffy, zaskakujące przejścia i ta gęsta, lepka od potu atmosfera strachu, tak charakterystyczna dla muzyki Leviathan, powodują, że kolejny raz obcujemy z czymś naprawdę wyjątkowym. Ta płyta literalnie łapie słuchacza za gardło (choć może ta metafora nie jest w tym przypadku na miejscu) i nie puszcza go aż do końca. Bez zbędnej przesady mogę powiedzieć, że jest to zdecydowanie najbardziej dojrzałe dziecko w dyskografii Leviathan. Moim zdaniem “Scar Sighted” jest płytą lepszą nawet od genialnego „The Tenth Sub Level of Suicide”. Można oczywiście zarzucić jej pewną „przystępność” w stosunku do poprzednich nagrań czy nowoczesność brzmienia ale próżno na „Scar Sighted” szukać jakiejkolwiek pozy i chęci przypodobania się komukolwiek. To znów jest bardzo intymna podróż w głąb duszy Whiteheada aka. Wresta i kolejne słuchowisko nad krawędzią otchłani.
Na koniec płyty krzyk triumfu i rozpaczy mieszają się ze sobą tak jak mieszają się one w życiu Jefa Whitheada. Pozostaje nam już tylko zionąca pustka i nadzieja, że Leviathan jeszcze kiedyś wyda na świat kolejne, równie paskudne co i doskonałe potomstwo.
Ocena: 9/10
Wydawca: Profound Lore Records
- Sześć Szybkich Strzałów: HAKLA (black metal) - 9 grudnia 2025
- Sześć Szybkich Strzałów: POKUTA (black metal) - 9 grudnia 2025
- Sześć Szybkich Strzałów: ETERITUS (death/black metal) - 9 grudnia 2025
Tagi: black metal, jef whitehead, leviathan, Profound Lore Records, scar sighted, wrest.






