Krótki materiał, szybka wrzutka, same konkrety. Nowe wydawnictwo wytwórni Spook Records to materiał nagrany przez florydzki zespół Coldside pod tytułem Call for Justice, oryginalnie wydany w 2019 roku na 7-calowym winylu przez Demons Run Amok Records.
Wydanie Spook jest pierwszym w historii wytłoczonym na CD i wzbogaconym o kilka bonusów. Muzyka została wbita na stylizowane na splatter winyle krążki, dzięki czemu wydawnictwo wizualnie jest bardzo ciekawe. Sam materiał jest bardzo krótki, sześć kawałków utrzymanych w stylistyce hardcore to szybki strzał, który „przelatuje” wyjątkowo szybko. Trzy kompozycje składające się na główne danie nazwałbym korzennymi w swoim charakterze – gdy myślę o nowojorskim hardcorze, to mniej więcej tak go sobie wyobrażam. Szybko, brutalnie, bez czajenia, prosto na gębę. Tu nie ma szans na żadne upiększacze, cuda kwiatki, ma być surowo, agresywnie, ale i z głową, polotem. Zawsze mówię, że prostą muzykę też należy potrafić zagrać, by nie nudziła i trzymała słuchacza w należytym skupieniu. Call for Justice to esencja takiego grania, które na dodatek, ubrane w bardzo mięsiste brzmienie, wali w łeb w stopniu porównywalnym do konkretnego ciosu w ulicznej walce. W ostatnim z trójki (Guns Up!) gościnnie pojawia się na mikrofonie znany ze Skarhead Danny Diablo, by dodatkowo wzmocnić agresywny przekaz materiału.
Jako bonusy dodane zostały trzy nagrania, w tym dwa covery i kompozycja autorska w wersji live. Na pierwszy strzał leci Crucified, czyli cover zespołu Agnostic Front z gościnnym wykonem samego Rogera Mireta z… Agnostic Front. Bardzo fajna sprawa i ukłon w stronę staroszkolnych załogantów. Jako drugi mamy kolejny cover, tym razem twardziele z Coldside wzięli się za barki z repertuarem Negative Approach, przygotowując swoją wersję Tied Down, która wcześniej wydana została tylko na kompilacji Respect Your Roots Worldwide. Względem innych kawałków ten wypada najbardziej punkowo, ale zdecydowanie bardzo przebojowo i staje się swego rodzaju highlightem całości. Na zamknięcie wysmażono dla nas live recording nagrany gdzieś w Niemczech w roku 2017. Utwór Ready for War brzmi nie najgorzej, jest dobrym obrazem, jak skład uderza ze sceny.
Coldside to sprawdzona i zasłużona marka na scenie hardcore, jedna z tych broniących czystości gatunku i prawdziwych scenowych zasad. Call for Justice 2024 to energiczny pocisk, który pomimo upływu paru lat od oryginalnego wydania nadal kąsa. Wzbogacony o bonusy i atrakcyjny wygląd jest zdecydowanie materiałem wartym zakupu i posiadania w swej kolekcji.
- At the Gates – „The Ghost of a Future Dead” (2026) - 10 kwietnia 2026
- Huge – „Not a Handful of Stones but the Sound of My Soul” (2025) - 9 kwietnia 2026
- Immolation – „Descent” (2026) - 29 marca 2026
Tagi: 2024, Call for Justice, COLDSIDE, hardcore, recenzja, review, Spook Records.






