Dnia 8 kwietnia 2016 roku, na świat przyszła nowa religia nazywana Doktryną Młota. Czterech maksymalnie wkurwionych kolesi z sekty Ragehammer postanowiło uraczyć wszystkie zbłąkane i sfrustrowane dusze prezentem, w postaci trwającej nieco ponad 42 minuty podróży do lat 80’. Za sprawą raptem dziewięciu porywających psalmów ociekających wręcz nienawiścią i pogardą, dokładnie odgrywają rolę wyznaczoną kiedyś przez wiele znakomitych zespołów jak Sodom czy Venom. Mowa tu o zbrutalizowaniu i zdeprawowaniu klasycznego heavy/thrash do granic możliwości, nie tracąc przy tym na przebojowości. Krakowiacy idealnie wyważają proporcje między naprawdę imponującym tempem i ciężarem, a melodyjnymi refrenami. Powiedzmy sobie szczerze – debiut Ragehammer to zestaw koncertowych pewniaków, które bezproblemowo zamienią najbardziej potulną publikę w stado wygłodniałych krwi i przemocy bestii. Słuchając tego materiału jestem prawie pewny, że na żywo sprawdzi się jeszcze lepiej. Co więcej, to chyba jedna z tych płyt, która z biegiem czasu na stałe zapisze się w moim odtwarzaczu. Mam jednak nadzieję, że nie tylko w nim ale i na kartach historii rodzimego metalu.
PS. Jeżeli ktoś nadal męczy wam bułę pytając czy planujecie pojawić się na tegorocznych ŚDM, polecam puścić mu poniższy utwór. Sukces gwarantowany!
Ocena: 10/10
- Już niedługo koncert IMPALED NAZARENE w Krakowie - 25 lutego 2026
- Już niedługo WOLVENNEST wystąpi w Krakowie - 6 października 2025
- METAL KOMMANDO FEST VIII: znamy datę i pierwsze zespoły - 18 lipca 2025

