Nie zdziwiłbym się, gdyby ten album reklamowano takimi sloganami jak „atmosferyczne arcydzieło”, „ciężki metal i muzyka klasyczna. 40 minutowa etiuda pełna smutku i rozpaczy”. Jeśli mam być szczery, to po takich zapowiedziach nawet nie spróbowałbym słuchać tej płyty. Zespoły opierające swoją muzykę o budowanie atmosfery najczęściej mnie nudzą. Przesadna złowieszczość wywołuje na twarzy uśmiech politowania. W przypadku Aporia:Kāla:Ananta sprawa wygląda jednak inaczej. Wydarzyło się coś złego. Poczucie nieokreślonej, wielkiej tragedii towarzyszy nam już od pierwszych dźwięków najnowszego wydawnictwa Wolvserpent. I choć całość z pozoru zaczyna się dość cicho i spokojnie, to nie da się uciec przed duszącym klimatem. Napięciem, które trudno znaleźć u innych artystów wykonujących podobną muzykę. Całość ma jednak jeden minus – wydaje się, że pewne motywy mogłyby być o wiele bardziej rozbudowane i miejscami brakuje wielowarstwowości znanej z między innymi z płyt Godspeed You! Black Emperor. Przyjęta formuła grania w duecie narzuca na muzyków ograniczenia, z którymi to mogli poradzić sobie znaczenie lepiej. Pomimo tego warto dać Wolvserpent szansę na wypełnienie swojego umysłu mrokiem.
Ocena: 7,5/10
Autorem jest Naird (Adrian).
- Podkarpacki KALT VINDUR (black metal) prezentuje klip do „The Void Of Time” i zapowiada nowy album - 17 lipca 2026
- MARILYN MANSON prezentuje singiel „Front Toward Enemy” z albumu „One Assassination Under God – Chapter 2” - 17 lipca 2026
- PURE REASON REVOLUTION zapowiadają nowy album „Terrifying Angels” i prezentują singiel „Spin Like Fire” - 17 lipca 2026
