Site icon KVLT

Tribulation – „Hamartia” (2023)

Znakomici na żywo i równie profesjonalni na swoich nagraniach studyjnych Tribulation powrócili z nowym materiałem. Mowa o nieco ponad dwudziestu minutach składających się na album „Hamartia – EP”, w którym znajdziemy trzy autorskie utwory oraz cover.
Pomimo oszczędnej pod względem czasu formy szwedzki band zdołał zawrzeć w najnowszym wydawnictwie wszystkie elementy charakterystyczne dla swojej twórczości bez jednoczesnego zabiegu kopiuj-wklej z poprzednich albumów.

Pierwsze utwory na EP – zarówno tytułowy, jak i „Axis Mundi”, to idealne przykłady twórczości Tribulation. Z jednej strony jest to konkretna, metalowa moc pełna wyrazistych riffów, z drugiej – nośne melodie na tyle charakterystyczne, że trudno je pomylić z
jakimkolwiek innym zespołem.
Wiele ze wspomnianej chwytliwości i typowej dla Tribulation melodyjności można uświadczyć również w „Axis Mundi” – , tracku o tyle ciekawym, że głównodowodzącym w tej kompozycji został najnowszy z członków zespołu, gitarzysta Joseph Tholl
odpowiadający nie tylko za napisanie utworu, ale również za dodatkowe wokale.
Axis Mundi” jest równoznaczne z melodyjnym, ale i mrocznym brzmieniem, a chłodny dźwięk kreowany przez zespół sprawdza się tutaj perfekcyjnie. Jest to więc znany słuchaczom repertuar grupy, z drugieja także nowa odsłona ich muzyki, wielowarstwowa i aż skrząca się od pomysłów.
Jak zwykle nie brakuje wirtuozerskich solówek i zapadających w pamięć melodii oraz kontrastującego z nimi szorstkiego, mocnego wokalu Johannesa Anderssona. To samo należy zresztą powiedzieć o „Hemoclysm” – niesamowicie klimatycznej kompozycji, której
nie sposób odmówić pewnej epickości. Śmiało można to nazwać ich kolejnym znakiem rozpoznawczym, gdyż zespół nawet w podniosłym, wręcz monumentalnym wydaniu nie jest przesadzony i zachowuje balans.
Trudno również przemilczeć to, że w ciągu swojej kariery Tribulation udowodnili, iż nagrywanie znakomitych coverów przychodzi im z łatwością. Nie dziwi więc fakt, że również na najnowszym EP znalazł się numer „Vengeance (The Pact)” nagrany oryginalnie przez Blue Öyster Cult. Aranżacja Tribulation naprawdę robi wrażenie, a przy okazji wyróżnia się na tle pozostałych kompozycji zebranych na Hamartii. Znakomite domknięcie EP i kolejny udany coverowy kawałek zinterpretowany przez Tribulation.

Ocenianie minialbumów nie zawsze jest proste ze względu na krótszy format wydawnictwa. Podobnie jest w tym przypadku. Tribulation stają na wysokości zadania i podsycają ciekawość słuchaczy, a co równie ważne –, nie boją się sięgać po kilka nowych rozwiązań.

Chociaż trudno ocenić EP według tych samych standardów, co pełny album, to bezwzględnie trzeba przyznać, że Szwedzi ponownie wydali świetny materiał, dzieląc się ze słuchaczami niepowtarzalnym klimatem swojej twórczości.

Ocena: 8/10

Exit mobile version