Codex Nero to nowy gracz na black metalowej scenie. W maju bieżącego roku w sieci pojawił się singiel Terra Nullius, który z miejsca intryguje.
W lipcu natomiast swoją premierę miał debiutancki album The Great Harvest of Death (recenzja). Swoją drogą kapitalny!
Zapraszam do zapisu rozmowy z frontmanem grupy, kryjącym się za tajemniczym pseudonimem Pestis Nihilus.
Kim są, gdzie zmierzają i jakie mają plany, dowiecie się z krótkiego wywiadu poniżej.
Cześć. Dlaczego się ukrywacie? Mam na myśli personalia muzyków.
Cześć.
Powstanie Codex Nero miało na celu stawianie muzyki na pierwszym miejscu, a kto ją tworzy to mniej ważny aspekt. Muzyka powinna mieć zawsze najwięcej do powiedzenia, bo taki jest jej cel. Informacja, o tym kto tworzy CN, jest na naszej stronie od dawna, więc nie ma w tym jakiejś zawiłej tajemniczej historii.
Tak, jest informacja o Pestis Nihilus i Malum. Pod pseudonimem Pestis Encyklopedia Metallum wskazuje Artura z Downfall of Gods. Czy to dobry trop? Czy jesteś w stanie zdradzić chociaż z jakimi zespołami są związani muzycy, czy chcecie to utrzymać w tajemnicy najdłużej jak to możliwe?
Codex Nero to Pestis Nihilus i Malum. Nie ma znaczenia kto i gdzie tworzy inną muzykę bo projekt ten ma własne życie, jest elementem samoistniejącej energii twórczej. Początkowo w ogóle nie miało być wzmianki o postaciach stojących za tym projektem, miała być jedynie nazwa.
Ok, zostawiam ten temat. Wydaliście naprawdę mocny debiut. Nie brakuje głosów, że to chyba najciekawszy nowy muzyczny twór w tym roku na polskiej scenie muzyki metalowej.
Dzięki za pozytywny odbiór, fakt, dochodzą nas takie słuchy.
Z tego co widzę, wypowiadają się media nie tylko polskie, ale i zagraniczne. Spodziewaliście się takiego odbioru?
Nie można powiedzieć, że się spodziewaliśmy aż takiego odbioru, ale na pewno świadomość formy muzycznej przedstawionej na tym albumie była duża, nie mówię tutaj o jakiejś przerośniętej ambicji, ale o świadomości stworzenia uczciwej i bardzo osobistej formy muzycznej.
Materiał ukazał się nakładem bardzo młodej wytwórni – Liber Khaos Productions. Próbowaliście dostać się do większego labelu, żeby zyskać możliwie największy rozgłos czy jesteście wyznawcami podziemia?
Nie próbowaliśmy się dostać do większego wydawcy, jedynie materiał był wysyłany pod kątem wydania płyty na winylu, a Liber Khaos nie jest przypadkowym ruchem na wydanie Codex Nero. Rozgłos nie jest najwyższym celem, co nie znaczy, że muzyka ma krążyć w głębokich podziemiach.

Właśnie ubiegłeś mnie z kolejnym pytaniem. Od kilku lat wydawanie na płycie winylowej zrobiło się dość popularne i ciekawsze – nawet undergroundowe tytuły ukazują się na tym kvltowym nośniku. Jak wyglądają realia i możliwości pojawienia się debiutu Codex Nero na LP?
Jest wstępna umowa na wydanie materiału na winylu na początku 2022 przez zagranicznego wydawcę, ale na chwilę obecną jeszcze nie mówimy o tym oficjalnie.
Jak długo pracowaliście nad materiałem na debiutancką płytę? Pytam, bo jak słychać budowanie atmosfery, jak i dopracowane aranże to majstersztyk.
Materiał powstawał w różnych etapach na przełomie 2018-2020. Jest to zbiór większego materiału, który musiał być skrócony na potrzebę albumu, aby nie był zbyt długi i monotonny.
A czy to, co zostało z materiału na pierwszy album ma szansę ujrzeć światło dzienne? Czy może nowy album to będzie nowa opowieść i nieco inny klimat?
Utwory, które pozostały będą wykorzystane. Być może na splicie lub będą włączone do nowego albumu. Atmosfera muzyki na kolejnym albumie nie zmieni się, jedynie koncept będzie inny. Powstaje już wizja, która będzie nabierała coraz to większego kształtu z biegiem czasu.
Nie da się ukryć, że na debiutanckiej płycie czuć wpływy jednego z najpopularniejszych zespołów na black metalowej scenie – Mgły. Nie baliście się porównań czy to to nie ma znaczenia?
Nie baliśmy się z prostego powodu. Nie bardzo zgadzamy się z tym, że nasz album to odzwierciedlenie twórczości Mgły. Fakt, pojawiły się komentarze, tuż po udostępnieniu utworu promocyjnego Terra Nullius, że klimat muzyki przypomina Mgłę, ale słuchając dokładnie pełnej płyty, nie jest to trafna opinia. Każdy ma prawo słyszeć, co chce, ale czasami są to sugestie na podstawie kilku riffów, a nie całości albumu.
Miałem na myśli bardziej wpływy, aniżeli odzwierciedlenie Mgły.
Możliwe, ze ktoś może usłyszeć wpływy tego czy innego zespołu, jest to nieuniknione, ale nie jest też do końca świadome. Nie ma w naszej muzyce sprecyzowanego zespołu, który mógł wywrzeć dominujące inspiracje. Muzykę powinno się tworzyć a nie odtwarzać, inspiracje są ważne, ale odtwarzanie i kopiowanie kogoś innego jest tylko wyrazem tego, że nie ma się pomysłu na własną muzykę. Odkrywanie zupełnie unikatowych muzycznych rozwiązań jest bardzo trudne, ale przez eksplorowanie można przynajmniej w jakimś procencie stworzyć coś własnego.
A co z koncertami? Mieliście już jakieś propozycje?
Nie ma w planach koncertów, wiąże się to z wieloma powodami. Propozycji nie było bezpośrednich, ale były pytania co do planowania.
Czy rozgłos, który zyskaliście przy wydaniu debiutanckiej płyty upatrujecie jako swego rodzaju sukces? Macie jakiś zamierzony cel czy zwyczajnie w świecie realizujecie swoje muzyczne pomysły?
Sukcesem w życiu można nazwać każdy etap zakończenia swojej twórczej wizji, zakończenie płyty można nazwać sukcesem osobistym, nie ma znaczenia, czy jest to związane z rozgłosem czy nie. Na pierwszym miejscu, jest zawsze satysfakcja z dokończonego dzieła, takim też było zakończenie debiutu i możliwość ostatecznego nagrania .
Od premiery płyty minęło dosłownie kilka miesięcy, ale czy już trwają prace nad nową muzyką Codex Nero?
Na razie jest za wcześnie, aby rozmawiać na temat nowej muzyki. Powstają nowe pomysły, na pewno ścieżka muzyczna będzie miała kontynuację debiutanckiej płyty.

- UKĆ: „nie lubię, kiedy za głośno krzyczą” - 24 lutego 2026
- BEYOND CREATION powraca z nowym singlem po prawie 8 latach - 23 lutego 2026
- Wygraj bilet na koncert zespołu DESASTER (black/thrash metal) - 22 lutego 2026
Tagi: Atmospheric Black Metal, black metal, Codex Nero, Death/black metal, interview, Liber Khaos Productions, Pestis Nihilus, rozmowa, wywiad.






