BELUSHI SPEED BALL oddają hołd „South Parkowi” singlem „I’m Not Your Buddy, Guy”

źródło: Secret Service Publicity
BELUSHI SPEED BALL band official photo

Od momentu powstania w 2013 roku BELUSHI SPEED BALL konsekwentnie budują reputację jednego z najbardziej zwariowanych zespołów crossover thrashowych. Formacja zasłynęła m.in. wydawaniem albumów na cartridge’ach od Nintendo 64, publikowaniem muzyki na Furbych czy organizowaniem koncertów inspirowanych światem Mad Max. Muzycznie grupa porusza się gdzieś pomiędzy stylistyką Municipal Waste, Anthrax, GWAR oraz Toxic Holocaust, dodając do tego gigantyczną dawkę humoru i kompletnego chaosu.

BELUSHI SPEED BALL ponownie udowadniają, że granica między crossover thrashowym szaleństwem a kompletnym absurdem praktycznie dla nich nie istnieje. Grupa z Kentucky zaprezentowała nowy singiel oraz teledysk „I’m Not Your Buddy, Guy”, będący pełnym humoru hołdem dla kultowego serialu animowanego South Park.

Utwór zapowiada nadchodzący album „Toxic Waste Was Everywhere In The ’80s”, który ukaże się już 5 czerwca.

Thrash metal, chaos i South Park

Nowy numer to mieszanka ostrych riffów, crossoverowego chaosu i ogromnej liczby odniesień do świata South Parku. W teledysku muzycy BELUSHI SPEED BALL pojawiają się jako bohaterowie serialu, a całość utrzymana jest w typowo prześmiewczym i kompletnie nieprzewidywalnym stylu zespołu.

Klip promuje również nowego gitarzystę Nathana Rogersa, który oficjalnie dołączy do koncertowego składu podczas występu na Milwaukee Metal Fest. Jakby tego było mało, wideo zawiera także legendarny zestaw perkusyjny „Butters Snacky Bear”.

Wokalista Vinny Castellano komentuje nowy singiel w charakterystycznym dla zespołu absurdalnym stylu:

„Chcieliśmy oddać cały szacunek i podziw kreskówce, która ukształtowała nasze dzieciństwo, czyli South Parkowi. Zrobiliśmy więc nowy singiel. Ale wtedy zauważyliśmy, że nasz nowy utwór ma osiem pięter wzrostu i jest skorupiakiem z ery proterozoicznej. A wiecie, co powiedział ten singiel? ‘Potrzebuję jakieś trzy pięćdziesiąt’. Powiedzieliśmy temu cholernemu singlowi, że nie jest naszym kumplem, gościu!”

„Toxic Waste Was Everywhere In The ’80s” już w czerwcu

Nowy album BELUSHI SPEED BALL będzie kolejną dawką crossover thrashowego obłędu pełnego popkulturowych odniesień, satyry i bezkompromisowej energii. Za okładkę odpowiada Andrei Bouzikov, a sama grupa po raz kolejny zamierza dostarczyć materiał balansujący pomiędzy muzycznym szaleństwem a totalnym humorem.

Tracklista:

  1. I Ought Not Know
  2. How Tough Am I?
  3. That’s a Mighty Fine Wayne Gretzky
  4. What’s Funnier Than 24?
  5. All Pete’s Exes
  6. Kellaway’s Wife
  7. D.E.N.N.I.S. System
  8. It’s a Green Day (You Know… Still Like Stocks)
  9. Terminator Lava Factory
  10. I’m Not Your Buddy, Guy
  11. Belushi Speed Ball
  12. Captain Planet Still Can’t Stop Us

Piotr
(Visited 1 times, 8 visits today)

Tagi: , , , , , , , , , , .