Maja Konarska (MOONLIGHT) ujawnia drugi utwór z solowej płyty

źródło: Solid Rock PR

MajaKo to alternatywna muzycznie odsłona Mai Konarskiej – wokalistki MOONLIGHT, czyli jednego z legendarnych zespołów tworzących scenę gotyckiego rocka w Polsce. W sieci ukazała się druga kompozycja promująca debiutancki solowy album, który będzie utrzymany w klimacie indie pop/alternative rock. Oprócz Mai Konarskiej w procesie powstawania płyty udział wzięli: Jakub Rutkowski (perkusja) oraz Konrad Kienitz, który jest odpowiedzialny za aranżacje, miks oraz mastering jak i ścieżki gitar w tym ukulele. Gościnnie udział wzięli:

  • na gitarze w utworach Oj dziewczyno… i Bachory zagrał Roland Williams
  • na wiolonczeli w utworze Larwa Miłości – Marta Kaźmierczak.

Zapraszamy do odsłuchu utworu Oj dziewczyno, czyli Dwóch Tomaszów Niemogaszów (Spotify, Apple Music, Tidal) oraz pierwszej kompozycji promującej solową płytę, czyli Na chu (Spotify, Apple Music, Tidal).

Komentarz artystki w związku z premierą nowego utworu: “Oj dziewczyno, czyli dwóch Tomaszów Niemogaszów to druga z dziewięciu piosenek, która znajdzie się na solowej płycie. Historia jest prawdziwa i zdarzyła się tuż obok mnie. Był Tomasz jeden i był Tomasz drugi i obaj nie mogli. W tekście poruszony jest problem alkoholu i tego jak wiele tracimy z powodu jego nadużywania. Wszystko lekko i z humorem, a w tekście tylko dwa nieprzyzwoite słowa. „Oj dziewczyno…” to druga piosenka z dziewięciu jednak żadnej z tych piosenek nie można nazwać singlem. To historie, które zdarzyły mi się w ubiegłym roku i każda z nich jest tak samo ważna.

Komentarz odnośnie utworu Na chu, o którym tak się wypowiada sama artystka: „Pierwsza piosenka powstała nagle. Słuchałam krótkiej rozmowy kolegów na temat ich kobiet. Potem tematy spadały na mnie jakby ktoś lub coś je podsuwało. Napisałam 9 piosenek, w których zawarłam treści nurtujące mnie od dawna. Postawa roszczeniowa, alkoholizm, rozpieszczone bachory ale też przyjaźń, potrzeba swojego miejsca na ziemi, miłość, ślimaki. Wszystko podane jest w prostych, słodkich melodiach które w pewnym sensie bagatelizują ich treści. Produkcją tych „słodkich” utworów zajął się po mistrzowsku Konrad Kienitz mój Przyjaciel od zamierzchłych lat 90-tych. Większość tych historii przydarzyło mi się bezpośrednio, kilka historii obserwowałam. Posłuchajcie – wszystko może być tematem.
P.S. Używam słów uznawanych za niecenzuralne, ale były konieczne aby przekazać moje historie w odpowiedni sposób.”

Czwarkiel
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: , , , , .