<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Atoma - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/atoma/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/atoma/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Fri, 24 Feb 2017 12:52:09 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Atoma - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/atoma/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>DARK TRANQUILLITY &#8211; &#8222;Atoma&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dark-tranquillity-atoma-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dark-tranquillity-atoma-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Synu]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 22 Feb 2017 17:53:02 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Atoma]]></category>
		<category><![CDATA[Dark Tranquillity]]></category>
		<category><![CDATA[Extinct]]></category>
		<category><![CDATA[gothenburg]]></category>
		<category><![CDATA[In Flames]]></category>
		<category><![CDATA[melodic death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Mikael Stanne]]></category>
		<category><![CDATA[Moonspell]]></category>
		<category><![CDATA[Paradise Lost]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=78107</guid>

					<description><![CDATA[<p>Atoma to 11. już krążek&#160;w dorobku gothenburskich melodic death metalowców z Dark Tranquillity. W przeciwieństwie do swoich, dawno już zatraconych w romansowaniu&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dark-tranquillity-atoma-2016/">DARK TRANQUILLITY &#8211; &#8222;Atoma&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><em><strong>Atoma</strong></em> to 11. już krążek&nbsp;w dorobku gothenburskich melodic death metalowców z <strong>Dark Tranquillity</strong>. W przeciwieństwie do swoich, dawno już zatraconych w romansowaniu z nowomodnym rockiem kolegów z <strong>In Flames</strong>, zespół od lat strzeże i pieczołowicie konserwuje swój rozpoznawalny i bardzo charakterystyczny styl – oparty w większości&nbsp;na skrajnie nowoczesnym, przepełnionym elektroniką, melodyjnym graniu, okraszonym drapieżnym wokalem <strong>Mikaela Stanne’a</strong>.</p>
<p>Nowa płyta nie stanowi w tym kontekście zauważalnej wolty, choć nie można powiedzieć, że wraz z ostatnim albumem w muzyce sympatycznych Szwedów nie pojawiły się elementy pewnego urozmaicenia.</p>
<p>Bo choć <em><strong>Atoma</strong></em> to wciąż w przeważającej mierze <strong>Dark Tranquillity</strong> jaki znamy i lubimy (<em>Encircled, Faithless by Default, The Pitiless, Clearing Skies</em>), tym jednak razem kapela&nbsp;postanowiła skręcić częściowo również w stronę przebojowego gothic metalu plasującego się gdzieś pomiędzy niegdysiejszym<strong>&nbsp;Paradise Lost </strong>a <strong>Moonspell</strong>.</p>
<p>Nie inaczej &#8211; taki utwór tytułowy, <em>Forward Monumentum, Force of Hand</em> czy<em> Merciless Fate</em> to utrzymane w&nbsp;średnich tempach, przyjemnie bujające, jednoznacznie nawiązujące do twórczości Brytyjczyków i Portugalczyków kawałki. <strong>Mikael Stanne</strong> pozwala sobie na przeważnie czyste wokale (tu wyraźnie nasuwają się skojarzenia z poczynaniami&nbsp;<strong>Fernando Ribeiro</strong>), a prowadzone na melodyjnych samplach i stonowanych gitarach kawałki z powodzeniem mogłyby stawać w szranki z numerami z&nbsp;<em><strong>Symbol Of Life</strong></em> czy (by daleko nie szukać)&nbsp;<em><strong>Extinct</strong></em>.</p>
<p>Na szczęście jednak nawiązania utrzymane zostały w ryzach i nie można mówić tu o bezczelnym kopiowaniu wspomnianych składów. Stawiając na większą przestrzeń, zespół stara się jednak wyraźnie wpuścić w swą nieco skostniałą stylistykę odrobinę powietrza. Trzeba przyznać, że wychodzi im to bardzo ciekawie.</p>
<p>Płyta broni się kompozycyjnie, są momenty sprawiające masę frajdy, w niektórych riffach (<em>Neutrality, Clearing Skies</em>) i solówkach (<em>Force of Hand</em>) słychać dobitnie, że pokłady zmysłu artystycznego i kreatywności wciąż goszczą w głowach muzyków tej grupy. Nie spodziewam się rzecz jasna, że wybuchną jeszcze kiedykolwiek supernową– <strong>Dark Tranquillity</strong> to dziś w końcu solidny zawodnik średniej ligi, czasy świetności mający już raczej za sobą. Zawodnik, który wie co do niego należy i znając swoje ograniczenia, stara się wywiązywać z zadań w sposób przyzwoity.</p>
<p>I taki&nbsp;też jest ten album.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/C_voh9WFbsM" width="715" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dark-tranquillity-atoma-2016/">DARK TRANQUILLITY &#8211; &#8222;Atoma&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dark-tranquillity-atoma-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
