<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>d-beat - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/d-beat/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/d-beat/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 12 Aug 2026 07:39:57 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>d-beat - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/d-beat/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>KNIVAD zapowiadają nowy album „Lilla vackra människa”. Posłuchaj singla „En utväg”</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/knivad-zapowiadaja-nowy-album-lilla-vackra-manniska-posluchaj-singla-en-utvag/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/knivad-zapowiadaja-nowy-album-lilla-vackra-manniska-posluchaj-singla-en-utvag/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 11 Jul 2026 14:10:38 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[Crust Punk]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[En utväg]]></category>
		<category><![CDATA[Extreme Metal]]></category>
		<category><![CDATA[Goteborg]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore punk]]></category>
		<category><![CDATA[KNIVAD]]></category>
		<category><![CDATA[Lilla vackra människa]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[premiera płyty]]></category>
		<category><![CDATA[punk metal]]></category>
		<category><![CDATA[Suicide Records]]></category>
		<category><![CDATA[szwedzki hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[szwedzki metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=352817</guid>

					<description><![CDATA[<p>Szwedzka formacja KNIVAD powraca z zapowiedzią nowego albumu studyjnego. Następca wcześniejszych wydawnictw grupy, zatytułowany „Lilla vackra människa”, ukaże się 10 września nakładem&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/knivad-zapowiadaja-nowy-album-lilla-vackra-manniska-posluchaj-singla-en-utvag/">KNIVAD zapowiadają nowy album „Lilla vackra människa”. Posłuchaj singla „En utväg”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Szwedzka formacja <strong>KNIVAD</strong> powraca z zapowiedzią nowego albumu studyjnego. Następca wcześniejszych wydawnictw grupy, zatytułowany <strong>„Lilla vackra människa”</strong>, ukaże się <strong>10 września</strong> nakładem Suicide Records. Jednocześnie zespół udostępnił premierowy singiel <strong>„En utväg”</strong>, który daje przedsmak najbardziej osobistego i najmroczniejszego materiału w dotychczasowej karierze grupy.</p>
<p>Pochodzący z Göteborga KNIVAD od początku działalności porusza się na styku <strong>crust punka, D-beatu, hardcore’u oraz ekstremalnego metalu</strong>. Ich twórczość skupia się na mrocznych aspektach ludzkiej natury, społecznej degradacji oraz autodestrukcyjnych tendencjach współczesnego świata. Zespół łączy bezkompromisową agresję z przytłaczającym ciężarem i melancholią, tworząc muzykę równie brutalną, co emocjonalnie wyniszczającą.</p>
<p>Według muzyków <strong>„Lilla vackra människa”</strong> jest najintensywniejszym i najbardziej osobistym albumem, jaki stworzyli. Teksty koncentrują się wokół tematów śmiertelności, żałoby, choroby, psychicznego załamania oraz codziennej walki o przetrwanie.</p>
<p>Jak komentuje zespół:</p>
<blockquote><p>„To bez wątpienia najbardziej osobisty album, jaki kiedykolwiek stworzyliśmy. Album o życiu. I o śmierci. O wiecznej walce związanej z koniecznością dalszego istnienia, nawet wtedy, gdy miłość innych ludzi nie zawsze wystarcza, by chcieć zostać.”</p></blockquote>
<p>Muzycy podkreślają również, że podczas prac nad płytą zagłębili się w najbardziej bolesne doświadczenia związane z utratą, bezradnością i strachem:</p>
<blockquote><p>„To album o próbie przetrwania, gdy choroba nieustannie wszystko niszczy. O bezsilności. Strachu. O obserwowaniu, jak ludzie odchodzą, pozostawiając po sobie wspomnienia, pytania i ciszę.”</p></blockquote>
<p>Nowego singla <strong>„En utväg”</strong> można już posłuchać poniżej.</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2153197061/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless><a href="https://suiciderecordsswe.bandcamp.com/album/lilla-vackra-m-nniska">Lilla vackra människa by Knivad</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2153197061/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless loading="lazy"><a href="https://suiciderecordsswe.bandcamp.com/album/lilla-vackra-m-nniska">Lilla vackra människa by Knivad</a></iframe></noscript></p>
<p>Album <strong>„Lilla vackra människa”</strong> będzie dostępny od <strong>10 września</strong>, a przedsprzedaż ruszyła już za pośrednictwem Bandcampa wydawcy.</p>
<h3>Tracklista „Lilla vackra människa”:</h3>
<ol>
<li>En utväg</li>
<li>Lilla vackra människa</li>
<li>Det de vet</li>
<li>Ett liv</li>
<li>Statistiskt sett</li>
<li>Bältad</li>
<li>Djuret inom mig</li>
<li>Slukad</li>
<li>Dagen det dödade dig</li>
<li>Jag har rätt att förstöra mig själv</li>
<li>Vad är det för fel på mig?</li>
</ol>
<p><img fetchpriority="high" decoding="async" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork.jpg" alt="KNIVAD Lilla vackra människa 2026 album cover artwork" width="1200" height="1200" class="alignnone size-full wp-image-352818" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork-75x75.jpg 75w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2026/07/KNIVAD-Lilla-vackra-manniska-2026-album-cover-artwork-210x210.jpg 210w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/knivad-zapowiadaja-nowy-album-lilla-vackra-manniska-posluchaj-singla-en-utvag/">KNIVAD zapowiadają nowy album „Lilla vackra människa”. Posłuchaj singla „En utväg”</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/knivad-zapowiadaja-nowy-album-lilla-vackra-manniska-posluchaj-singla-en-utvag/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MARY &#8211; &#8222;Widy styczniowe&#8221; (2024)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/mary-widy-styczniowe-2024/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/mary-widy-styczniowe-2024/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Synu]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 17 Dec 2024 22:54:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Mary]]></category>
		<category><![CDATA[Piranha Music]]></category>
		<category><![CDATA[punk]]></category>
		<category><![CDATA[Tuja Szmaragd]]></category>
		<category><![CDATA[Widy styczniowe]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=314504</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeżeli lubicie leśny punk Owls Woods Graves, uśmiechacie się na myśl o coverach Dezertera i Armii w wykonaniu In Twilight&#8217;s Embrace albo&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/mary-widy-styczniowe-2024/">MARY &#8211; &#8222;Widy styczniowe&#8221; (2024)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jeżeli lubicie leśny punk <strong>Owls Woods Graves</strong>, uśmiechacie się na myśl o coverach <strong>Dezertera</strong> i <strong>Armii</strong> w wykonaniu<strong> In Twilight&#8217;s Embrace</strong> albo trzaskacie radośnie obcasami przy oberkach z ostatniej <strong>Furii</strong>, powinniście rzucić czujnym uchem na debiutancki album pochodzącego spod Warszawy zespołu <strong>Mary</strong>.</p>
<p>Grupa sama określa swoją twórczość mianem czarnego punka, w ich muzyce &#8211; poza zabarwionym czerniną d-beatem &#8211; słychać jednak też spore pokłady skocznego heavy metalu. Dorzucając do tego urokliwe, snute z gracją opowieści rodem z polskiej wsi (tu folkowe legendy, tam rabacja galicyjska) otrzymujemy album, który powinien chwycić za serce każdego miłośnika krajowego punk/black metalu.</p>
<p>Dominujące na płycie proste riffy, taneczne melodie i zapadające w pamięć okrzyki w refrenach, wyraźnie kierunkują <em><strong>Widy Styczniowe</strong></em> na konfrontację z żywą publiką. Sam zresztą przekonałem się o tym podczas urodzinowego koncertu labelu <strong>Piranha Music</strong> i muszę przyznać, że na żywo <strong>Mary</strong> prezentują się naprawdę okazale.</p>
<p>By nie było jednak tak słodko, mimo przeważnie udanych strzałów, są na płycie momenty trochę nierówne i takie, w których napięcie nieco spada (myślę tu o fragmentach <em>Maski Turonia, Na marach (Dusza z ciała wyleciała) </em>czy<em> Ballady o Jakóbie Szeli</em>). Zupełnie nie siedzi mi też numer z gościnnym udziałem <strong>Tui Szmaragd</strong> z <strong>Wija</strong>. O ile <em><strong>Przestwór</strong></em> uważam za jeden z ciekawszych albumów poprzedniego roku, o tyle w <em>Czartowym Polu </em>udział artystki kompletnie się nie sprawdził. Na szczęście po drugiej stronie słomianej barykady znajdują się songi, przy których nogi same rwą się do tańca. Mam tu na myśli przede wszystkim <em>Ścięcie śmierci, Tańcz! Widy styczniowe, Wiedźma</em> i najlepszy na płycie, kapitalny<em> Powroty (Sznur)</em>.</p>
<p>Czy opłaca się sięgać po <em><strong>Widy Styczniowe</strong></em>? Na pewno warto dać im szansę, pomysł i potencjał jest tu nielichy i nawet pomimo pewnych niedoskonałości, debiut <strong>Mar</strong> można zdecydowanie zaliczyć do udanych.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/mary-widy-styczniowe-2024/">MARY &#8211; &#8222;Widy styczniowe&#8221; (2024)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/mary-widy-styczniowe-2024/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>M:40 &#8211; &#8222;Arvsynd&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/m40-arvsynd-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/m40-arvsynd-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 02 Nov 2023 17:20:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[Arvsynd]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Halvfabrikat Records]]></category>
		<category><![CDATA[M:40]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=290160</guid>

					<description><![CDATA[<p>Arvsynd to czwarty, duży album szwedzkiej grupy M:40. Album pierwotnie wydany został na winylu w 2019 roku, a rok później doczekał się&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/m40-arvsynd-2020/">M:40 &#8211; &#8222;Arvsynd&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Arvsynd</strong> to czwarty, duży album szwedzkiej grupy <strong>M:40</strong>. Album pierwotnie wydany został na winylu w 2019 roku, a rok później doczekał się wersji kompaktowej, wypuszczonej nakładem <strong>Halvfabrikat Records</strong> i ta wersja wpadła w moje głodne brutalnej muzy łapska. Album został wydany w robiącym wrażenie digibook&#8217;u, który wydrukowano na matowym papierze i wzbogacono o wiele stron ubranych w ciekawe, niepokojące fotki.</p>
<p>Szczerze mówiąc, nie miałem do tej pory kontaktu z tym projektem, a nawet nazwą, co uważam za wielką stratę, którą z pokorą mam zamiar nadrobić. <strong>Arvsynd</strong> okazał się strzałem, który wbił się we mnie niczym naostrzony grot, bez problemu i głęboko. <strong>M:40</strong> porusza się w klimatach, jakie osobiście bardzo lubię, a które ostatnio były nieco za mocno na rynku eksploatowane, co zaowocowało pewnym spadkiem ich jakości. <strong>M:40</strong> jednak jest przedstawicielem gatunku godnym, z krwi i kości, nierozłącznie związanym ze sceną. Mowa tu o crust/d-beat, który w Szwecji ma dobre tradycje za sprawą legendarnego <strong>Disfear</strong> czy <strong>Wolfbrigade</strong>. Maksymalnie gniewny, agresywny i przybrudzony styl <strong>M:40</strong> kopie zad każdym ciosem, a kilka lżejszych partii wcale nie osładza tematu, a tylko uwypukla uderzenie tych bezpośrednich.</p>
<p>Album jest nieco dłuższy niż większość płyt w tym gatunku muzyki, trwa prawie czterdzieści minut, a każdy fan d-beatu wie, że najlepsze albumy, to 30 minut łupanki i do widzenia. Lekko się wystraszyłem tej długości, ale wraz z poznawaniem materiału okazało się, że band wie, co robi, urozmaicając kompozycje na tyle, by nie sprawić uczucia przesytu. Jako przykładu użyję zamykającego, najdłuższego utworu, <strong>Ondska</strong>, który wprowadza w płytę sporo klimatu. Wokalista drze się tu bez zmian wniebogłosy, ale wraz z nieco odpuszczoną agresją w całości robi to niebanalne wrażenie, wywołując nawet ciary. W końcówce kompozycji uderza stylizowany na black metal riff, dzięki któremu atmosfera zostaje podbita na wyżyny, a cisza po nim następująca zmusza do ponownego wciśnięcia przycisku play.</p>
<p>Tak, taki jest ostatni album <strong>M:40</strong>. Zespół zrobił na mnie potężne wrażenie i dołączył on w moim rankingu do czołówki gatunku, obok wspomnianego <strong>Disfear</strong> i <strong>Tragedy</strong> (w porównaniu do tego drugiego jest może nawet lepszy, przynajmniej na tym albumie). Zostałem okopany po nerach konkretnie i z masochistycznym zboczeniem mam zamiar skazywać się na kolejne kopania regularnie.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/m40-arvsynd-2020/">M:40 &#8211; &#8222;Arvsynd&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/m40-arvsynd-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HASSELHOFF MESSERSCHMITT &#8211; &#8222;Nie jest git&#8221; (2023)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hasselhoff-messerschmitt-nie-jest-git-2023/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hasselhoff-messerschmitt-nie-jest-git-2023/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Pavel]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Aug 2023 08:13:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[Crust Punk]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[GOP Records]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore punk]]></category>
		<category><![CDATA[Hasselhoff Messerschmitt]]></category>
		<category><![CDATA[Nie jest git]]></category>
		<category><![CDATA[punk metal]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[Street Metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=284390</guid>

					<description><![CDATA[<p>Ostatnio trafiają mi się zespoły o dziwnie brzmiących nazwach. Tym razem jest to konglomerat utworzony, jak sądzę, z nazwisk amerykańskiego aktora i&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hasselhoff-messerschmitt-nie-jest-git-2023/">HASSELHOFF MESSERSCHMITT &#8211; &#8222;Nie jest git&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Ostatnio trafiają mi się zespoły o dziwnie brzmiących nazwach. Tym razem jest to konglomerat utworzony, jak sądzę, z nazwisk amerykańskiego aktora i piosenkarza <strong>Davida Hasselhoffa</strong> oraz <strong>Willy’ego Messerschmitta</strong>, konstruktora słynnych niemieckich samolotów (chociażby używanych podczas II Wojny Światowej).</p>
<p>No cóż, jak ma się to połączenie aktorskiej i muzycznej finezji z niszczycielską siłą? Grupę <strong>Hasselhoff Messerschmitt</strong> tworzą muzycy związani m.in. z metalowo-grindcore’owymi kapelami <strong>Abnormal Sickness</strong> i <strong>Offence</strong>. 2 czerwca br. kwartet wydał za pośrednictwem <strong>GOP Records</strong> debiutancki materiał <em><strong>Nie jest git</strong></em>, który, jak twierdzi gitarzysta <strong>Sewko</strong>, jest mariażem metalu z niemetalem.</p>
<p>Odpalając ten album, zastanawiałem się z jakim „niemetalem” zespół się zmierzył, i już pierwsze sekundy otwierającego utworu zdradziły te inklinacje. <em><strong>Dolna granica normy</strong></em> rozbrzmiała bardzo punkrockowo ze swoją skoczną i prostą rytmiką, ciężkimi gitarowymi riffami oraz niskim, siłowym wrzeszczącym wokalem uzupełnianym przez krzykliwe chórki. Wyraźnie zapachniało tu legendą polskiego punk rocka – <strong>Siekierą</strong>, a zwłaszcza jej początkami, zbliżonymi do crust punkowej stylistyki. To był jedyny utwór z gitarową solówką (notabene kąśliwą), ale nie jedyny z tematem przodującego basu.</p>
<p>Drugi kawałek, <em><strong>Zwłoka</strong></em>, wprowadza więcej metalowych gitarowych schematów i zmian tempa – jest połączeniem thrashu, death grindu i dynamicznego hardcore’a.</p>
<p>Z kolei kompozycja <em><strong>Martwy punkt</strong></em> to totalne zaskoczenie, gdyż jest to polskojęzyczna wersja <em><strong>Grinding Halt</strong></em> z 1979 roku, utworu <strong>The Cure</strong>. W wykonaniu <strong>Hasselhoff Messerschmitt</strong> kawałek zachowuje swoją skoczną i nieco luzacką melodykę, nabrał jednak cech crust punkrockowego grania, ciężkiego i bardzo dynamicznego, oczywiście z wokalistyką typową dla <strong>Hasselhoff Messerschmitt</strong>.</p>
<p><em><strong>Nieporozumienie</strong></em>, najbardziej dosadny tekstowo utwór na płycie, jest też najbardziej metalowy, prezentując m.in. wściekłe, blastujące zagrywki. Wokalnie również jest najbardziej agresywny i wielogłosowy – to tu słychać najwięcej growli i zwierzęcych wrzasków. Jedynie krótka solowa basowa zagrywka w połowie utworu przypomina o punk core’owych zamiłowaniach zespołu.</p>
<p>Materiał wieńczy <em><strong>Przyszły tydzień temu</strong></em>, podsumowująca całość albumu. Skoczne i mocne hardcore’owo punkowe granie z przytupem, połączone z metalowym ciężarem i brutalnością. Druga połowa kawałka zaserwowała krótką melodyjną wariację wokalną chórku na tle sekcji rytmicznej, wprowadzając trochę koncertowy, a może raczej stadionowo-meczowy klimat.</p>
<p>Po analizie <em><strong>Nie jest git</strong></em> odkryłem, że kompozycje rzeczywiście agresywnie prują przestrzeń muzyczną niczym zabójczy Messerschmitt niebo podczas ataku. Ale co ma do tego <strong>David Hasselhoff</strong>? Najczęściej oglądana gwiazda telewizyjna na świecie i bożyszcze kobiet w okresie 1980-2000. Chyba wiedzą to tylko sami twórcy zespołu.</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hasselhoff-messerschmitt-nie-jest-git-2023/">HASSELHOFF MESSERSCHMITT &#8211; &#8222;Nie jest git&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/hasselhoff-messerschmitt-nie-jest-git-2023/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HASSELHOFF MESSERSCHMITT startuje z debiutanckim albumem</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/underground/hasselhoff-messerschmitt-startuje-z-debiutanckim-albumem/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/underground/hasselhoff-messerschmitt-startuje-z-debiutanckim-albumem/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Sawa]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 25 May 2023 11:56:13 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Underground]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[GOP Records]]></category>
		<category><![CDATA[Hasselhoff Messerschmitt]]></category>
		<category><![CDATA[Nie jest git]]></category>
		<category><![CDATA[Street Metal]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=280576</guid>

					<description><![CDATA[<p>Hasselhoff Messerschmitt, jak powiedział członek zespołu Sewko „to nowy zespół, wykonujący krótkie kompozycje, będące mariażem metalu z niemetalem”, który 2 czerwca pod&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/hasselhoff-messerschmitt-startuje-z-debiutanckim-albumem/">HASSELHOFF MESSERSCHMITT startuje z debiutanckim albumem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Hasselhoff Messerschmitt</strong>, jak powiedział członek zespołu Sewko <em>„to nowy zespół, wykonujący krótkie kompozycje, będące mariażem metalu z niemetalem”</em>, który 2 czerwca pod szyldem <strong>GOP Records</strong> wyda swój pierwszy materiał zatytułowany <strong><em>„Nie jest git&#8221;</em></strong>.</p>
<p>Formaty fizyczne i cyfrowe albumu będą również dostępne od 02.06.2023 r.</p>
<p><iframe title="Hasselhoff Messerschmitt - Przyszły tydzień temu" src="https://www.youtube.com/embed/plTFJciPUfo" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/hasselhoff-messerschmitt-startuje-z-debiutanckim-albumem/">HASSELHOFF MESSERSCHMITT startuje z debiutanckim albumem</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/underground/hasselhoff-messerschmitt-startuje-z-debiutanckim-albumem/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DEATH CRUSADE &#8211; &#8222;Znów Płonie Niebo&#8221; (2023)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/death-crusade-znow-plonie-niebo-2023/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/death-crusade-znow-plonie-niebo-2023/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2023 11:39:56 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2023]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Death Crusade]]></category>
		<category><![CDATA[grindcore]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Znów Płonie Niebo]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=270333</guid>

					<description><![CDATA[<p>Death Crusade to załoga z Trójmiasta, która już 20 stycznia tego roku uraczy nas swoim drugim „pełnograjem” o świetnie brzmiącym tytule: Znów&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/death-crusade-znow-plonie-niebo-2023/">DEATH CRUSADE &#8211; &#8222;Znów Płonie Niebo&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Death Crusade</strong> to załoga z <strong>Trójmiasta</strong>, która już<strong> 20 stycznia</strong> tego roku uraczy nas swoim drugim „pełnograjem” o świetnie brzmiącym tytule:<strong> Znów płonie niebo</strong>. Następcę płyty <strong>Rakieta///Bomba</strong> zespół wyda na srebrnym krążku własnym sumptem, a wersja kasetowa ukaże się z logiem <strong>Silesian Blood Records</strong>. Zgodnie z zapowiedziami w przyszłości ma pojawić się także winyl.</p>
<p><strong>Death Crusade</strong> wywodzi się ze sceny hardcore’owej. Pierwszą płytę nagrał skład silnie związany z tą odmianą muzyki, ale, co mnie zawsze cieszyło, kapela została dobrze przyjęta zarówno na scenie HC, jak i metalowej. Od tego czasu formacja przeszła kilka zmian, więc w <strong>Znów płonie niebo</strong> za mikrofonem stanął <strong>Wojciech Michalak</strong> znany z <strong>HIV</strong>, a na basie zagrał <strong>Piotr „Zvierzak” Kawalerowski</strong> znany choćby z <strong>Blindead</strong>. Tak wzmocniony trzon zespołu (<strong>Michał Jędrejek</strong> – gitara, <strong>Paweł Szymański</strong> – perkusja; obaj ex-<strong>Filth of Mankind</strong>) pcha dalej swoją <strong>Krucjatę Śmierci</strong> przez chrześcijańskie ziemie ku całkowitemu obaleniu otaczającego nas systemu politycznego i religijnego. <strong>Death Crusade</strong> nie boi się głośno wyrażać poglądów, teksty grupy komentują patologię rzeczywistości. Dołączone do kompozycji intra, by wspomnieć o wystąpieniu „ojca narodu” <strong>Jarosława Kaczyńskiego</strong> wykorzystanym w <strong>Izolacji</strong> czy urywku z filmu <strong>Faraon</strong> obecnym w singlowym <strong>Czasie Końca</strong>, wzmacniają przekaz. Wszystkie te dodatki wraz z tytułowym utworem zamykającym budzą wrażenie obcowania z materiałem dobrze przemyślanym, dopracowanym w każdym calu.</p>
<p>Kompozycje składające się na <strong>Znów płonie niebo</strong> wypadają na bardziej urozmaicone w stosunku do debiutu, są bogatsze w środki. Zespół zadbał o to, by całość była zróżnicowana, wobec czego częste blasty i średnie tempa przeplata zwolnieniami, dynamizując całość. Chociaż <strong>Death Crusade</strong> to nadal załoga grająca crust/D-beat, mam wrażenie, że jej nowa twarz jest nieco bardziej grindowa. Kapela nie boi się korzystać z inspiracji metalowych i obok wpływów z muzyki <strong>Extreme Noise Terror</strong> pobrzmiewają również te z twórczości choćby <strong>Napalm Death</strong> czy <strong>Birdflesh</strong>. Nadal słychać scenę D-beatową i oddziaływanie kapel takie jak <strong>Tragedy</strong> i <strong>Disfear</strong>, ale, co ważne, muzycy już są świadomymi artystami, którzy nie ulegają pokusie ślepego naśladownictwa. Formacja miesza zatem dobrą klasykę ze swoimi pomysłami, dając nowy, atrakcyjny produkt.</p>
<p><strong>Znów płonie niebo</strong> to brutalny wybuch, którego potęgę najlepiej przyjmować w całości, delektując się jego siłą i brzmieniem (nagrano w <strong>Drive Studio Gdańsk</strong>, a zmiksowano w<strong> Satanic Audio</strong>). Nie odnajduję tu słabszych kompozycji, a wybranie faworytów wymagałoby wchodzenia w przestrzeń wyszukanych niuansów. <strong>Death Crusade</strong> to projekt bardzo wyjątkowy i odosobniony na naszej scenie, poletko które uprawia nie ma wzięcia wśród modno ubranej młodzieży, więc musi podbić niszę wśród prawdziwków, którzy zjedli zęby na setkach zespołów. Stojące przed grupą zadanie nie będzie łatwe, wierzę jednak, że jej druga płyta ma szansę sporo namieszać. Liczę też, że <strong>Death Crusade</strong> zostanie częstym gościem koncertów i większych imprez, bo taka muzyka na żywo pokazuje swój pełny potencjał. Dobra robota, drodzy koledzy, powodzenia!</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/death-crusade-znow-plonie-niebo-2023/">DEATH CRUSADE &#8211; &#8222;Znów Płonie Niebo&#8221; (2023)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/death-crusade-znow-plonie-niebo-2023/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Streaming nowej płyty zespołu DEATH CRUSADE</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/underground/streaming-nowej-plyty-zespolu-death-crusade/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/underground/streaming-nowej-plyty-zespolu-death-crusade/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ziemek]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 21 Jan 2023 09:44:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Underground]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Death Crusade]]></category>
		<category><![CDATA[grindcore]]></category>
		<category><![CDATA[nowy album]]></category>
		<category><![CDATA[streaming]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=270309</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zespół Death Crusade opublikował w całości do odsłuchu nową płytę Znów Płonie Niebo. Wydawnictwo ukazało się 20 stycznia. Za nagrywanie odpowiada Łukasz&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/streaming-nowej-plyty-zespolu-death-crusade/">Streaming nowej płyty zespołu DEATH CRUSADE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Zespół <strong>Death Crusade</strong> opublikował w całości do odsłuchu nową płytę <strong><em>Znów Płonie Niebo</em></strong>. Wydawnictwo ukazało się 20 stycznia. Za nagrywanie odpowiada <strong>Łukasz Kamiński (DRIVE Studio)</strong>. Miksami oraz masteringiem zajął się <strong>Haldor Grunberg</strong> z <strong>Satanic Audio.</strong></p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 472px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2129811513/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://deathcrusade.bandcamp.com/album/zn-w-p-onie-niebo-new-album-2023">Znów płonie niebo (new album 2023) by ┼ DEATH CRUSADE ┼</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 472px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2129811513/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://deathcrusade.bandcamp.com/album/zn-w-p-onie-niebo-new-album-2023">Znów płonie niebo (new album 2023) by ┼ DEATH CRUSADE ┼</a></iframe></noscript></p>
<p>Wcześniej kapela udostępniła video do utworu <strong><em>Czas Końca</em></strong>.</p>
<p><iframe src="https://youtube.com/embed/-N2n3-gRzxw" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Tracklista:<br />
01. Szary<br />
02. Izolacja<br />
03. Ku wsteczności<br />
04. Posłuchaj<br />
05. Szczujnia<br />
06. Ode złego<br />
07. Lęk<br />
08. Czas końca<br />
09. Zrównani<br />
10. Mur<br />
11. Znów płonie niebo</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-270310" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/01/a1069422642_10.jpg" alt="" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/01/a1069422642_10.jpg 1200w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/01/a1069422642_10-300x264.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2023/01/a1069422642_10-800x703.jpg 800w" sizes="(max-width: 1200px) 100vw, 1200px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/underground/streaming-nowej-plyty-zespolu-death-crusade/">Streaming nowej płyty zespołu DEATH CRUSADE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/underground/streaming-nowej-plyty-zespolu-death-crusade/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HORNED CÜLT &#8211; &#8222;War Not Love&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horned-cult-war-not-love-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horned-cult-war-not-love-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Aug 2021 10:22:25 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[HORNED CÜLT]]></category>
		<category><![CDATA[punk]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[war not love]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=234475</guid>

					<description><![CDATA[<p>Horned Cült to młody band z Bielska-Białej, założony w 2018 roku przez kolegów po fachu. Hord para się tak zwanym crust punkiem,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horned-cult-war-not-love-2020/">HORNED CÜLT &#8211; &#8222;War Not Love&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Horned Cült</strong> to młody band z Bielska-Białej, założony w 2018 roku przez kolegów po fachu. Hord para się tak zwanym crust punkiem, do tej pory na swym koncie ma zagrane kilka sztuk, nagrane demo <strong>Enter the Cult</strong> i Ep War <strong>Not Love</strong>, o której to miałem przyjemność słów parę napisać.</p>
<p>Głównym założeniem bandu jest tworzenie na sposób D.I.Y (Do It Yourself), nie siląc się na lans i roczne sesje w studiu na H. Na swe potrzeby nazwał swą muzę <strong>Helvettik Punkiem</strong>, czyli nie inaczej niż <strong>Punkiem Piekielnym</strong>, co ma przełożenie na muzykę &#8211; ich sztuka miesza w sobie wpływy thrashującego black metalu z d-beatowym, motorycznym łojeniem. Jedyne, co odróżnia <strong>Horned</strong> od mocno rozbudowanej sceny crust punkowej to brzmienie, zupełnie nie to klasyczne szwedzkie. W przypadku naszych polskich black pancurów więcej tu słyszę soundu starego <strong>Bathory</strong> niż soczystych brzmień <strong>Disfear</strong>, przez co porównać ich bym mógł bardziej do <strong>Nocturnal Breed</strong>, <strong>Impaled Nazarene</strong> czy nawet do <strong>Necromatia</strong>. Sound jest na tyle skierowany w rejony unholy metalu, że punkujące riffy i rytmy przywołują w mojej wyobraźni nazwę <strong>Sodom</strong> i ich pierwsze nagrania i debiut. Czytając bio kapeli, nie jestem pewny, czy będą z takich porównań zadowoleni, ale jakby nie specjalnie mnie to uwiera, ponieważ śmiem twierdzić, iż takie nazwy wstydu im nie przynoszą.</p>
<p>Osiemnaście minut Epki zawiera cztery kompozycje, oferujące sporo zmian stylistycznych, zabawę formą i najzwyklejszy brak nudy. Na tym etapie nie mogę wypomnieć zespołowi żadnych większych błędów, jak na taki krótki materiał wszystko ma swoje miejsce i nie pozwala na zrzędzenie. Szkoda natomiast, że brak tu utworu polskojęzycznego (mam wrażenie, że mógłby w tej materii dobrze siąść).</p>
<p>Nie mam pojęcia na ile <strong>Horned Cült</strong> będzie w stanie utrzymać moją uwagę na pełnym krążku, ale na etapie Epki jest dobrze. Prostota zawarta w kompozycjach kopie silnie, a old schoolowy sound cofa do lat 80. Są to elementy wielce uwielbiane na polskiej scenie, więc jeżeli zespołowi wystarczy uporu na dalsze wojaże, to sądzę, że nie powinienem się martwić o jego przyszłość.</p>
<p style="text-align: left;"><a href="https://www.facebook.com/hornedcult"><strong>Horned Cült na Facebook&#8217;u.</strong></a></p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/zIOPQuVnnp0" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horned-cult-war-not-love-2020/">HORNED CÜLT &#8211; &#8222;War Not Love&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horned-cult-war-not-love-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>WAR//PLAGUE &#8211; &#8222;Into the Depth&#8217;s&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/war-plague-into-the-depths/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/war-plague-into-the-depths/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 10 Feb 2021 17:35:04 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[crust/punk/hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Into the Depth's]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Sanctus Propaganda]]></category>
		<category><![CDATA[War//Plague]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=225269</guid>

					<description><![CDATA[<p>War//Plague to mocno zaangażowany w amerykański crust/punk zespół, który może szczycić się już mianem weteranów tejże sceny. Założony w 2008 roku na&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/war-plague-into-the-depths/">WAR//PLAGUE &#8211; &#8222;Into the Depth&#8217;s&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>War//Plague</strong> to mocno zaangażowany w amerykański crust/punk zespół, który może szczycić się już mianem weteranów tejże sceny. Założony w 2008 roku na podwalinach załóg takich jak<strong> Provoked</strong>, <strong>Pontius Pilate</strong>, <strong>Calloused</strong> ma już na koncie dziesięć wydawnictw, a nagrany i wydany pierwotnie w 2018 album <strong>Into the Depths</strong> zaliczany jest do klasyki gatunku. W roku 2020 nasza rodzima <strong>Sanctus Propaganda</strong> postanowiła położyć na niej swoje logo, i dodając Ep. <strong>Temperaments of War</strong> (2014), stworzyła nowe wydawnictwo.</p>
<p>Crust/Punk/D-Beat prezentowany przez Amerykanów nieco się różni od tego, do którego jestem przyzwyczajony. Ubrany w obowiązkowy brud i agresję uderza także znaczną ilością punkowej melodii, co w takim ułożeniu odbieram jako ciekawy zabieg. Skojarzenia wiodą mnie w stronę zmieszania dzikości <strong>Disfear</strong> z melodyką naszej legendy hardcore, czyli <strong>1125</strong>. Utwory mają należytego kopa, ale muzycy nie zapominają, iż punk to nie tylko postawa, ale i specyficzne podejście do riffowania. Dominują tu szybkie tempa i „tłusty”, zdarty głos wokalisty. Utwory napakowane są odpowiednią dawką groove, dzięki czemu dosyć jednostajny styl kapeli nie nudzi. Całość urozmaicają lekko metalizowane riffy bądź stylizowane na klasycznym, nowojorskim HC. Płytę otwiera HC/punkowy cios o tytule <strong>Delirium</strong>, który pięknie przedstawia słuchaczom z czym będą mieli do czynienia przez następne trzydzieści minut. Z dwójeczką wjeżdża <strong>Machine</strong>, który nadal nie spuszcza z tempa i takie utwory mi siedzą na tej płycie najbardziej. Przyznaję także szczerze, że na płycie znalazło się kilka mniej atrakcyjnych dla mego ucha momentów, w postaci zbyt prostolinijnych zagrywek, ale tu stawiam nacisk na słowa „dla mego ucha”. Całość jednakże wypada zdecydowanie pozytywnie, mocno, i jak to powinno bywać przy muzyce około hardcore&#8217;owej &#8211; koncertowo. Energia bije niemal z każdej sekundy płyty, a taki <strong>Nightfall</strong> i jego wręcz bezczelna melodyka jest gwarantem gęsiej skórki przy każdym odtworzeniu.</p>
<p>Generalizując i nie owijając zbędnie w bawełnę, tak jak zespół to robi w swej muzyce, hardcore/punk to prostota i silny liryczny przekaz.<strong> War//Plague</strong> wie jak grać, wie jakie ma poglądy i pokazuje je na każdym kroku. Nie jestem w stanie powiedzieć, że <strong>Into the Depths</strong> jest objawieniem na scenie crust/punk, ale bezapelacyjnie mogę stwierdzić, że jest to album solidny i pełen dobrych utworów. Wyprodukowany przez <strong>Adama Tuckera</strong> w <strong>Signature Tone</strong> <strong>Minneapolis</strong> kosi także brzmieniem, co daje pełen produkt warty zainwestowania naszych pieniędzy.</p>
<p><a href="https://www.facebook.com/warplaguepunx"><strong>War//Plague na Facebook&#8217;u.</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/sH-9TRHXRaM" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/war-plague-into-the-depths/">WAR//PLAGUE &#8211; &#8222;Into the Depth&#8217;s&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/war-plague-into-the-depths/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DISPYT &#8211; &#8222;Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dispyt-under-tiden-jag-salde-min-sjal-till-satan-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dispyt-under-tiden-jag-salde-min-sjal-till-satan-2020/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Brzeźnicki]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 19 Jan 2021 19:16:33 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[black/d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[d-beat]]></category>
		<category><![CDATA[Dispyt]]></category>
		<category><![CDATA[Immortal Frost Productions]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=224218</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dispyt to zespół zapracowanego i bardzo płodnego muzyka Mathiasa Lillmånsa, którego twórczość można podziwiać także w …and Oceans, Chthonian, Decomposter, Degenerate, Festerday,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dispyt-under-tiden-jag-salde-min-sjal-till-satan-2020/">DISPYT &#8211; &#8222;Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Dispyt</strong> to zespół zapracowanego i bardzo płodnego muzyka <strong>Mathiasa Lillmånsa</strong>, którego twórczość można podziwiać także w <strong>…and Oceans</strong>, <strong>Chthonian</strong>,<strong> Decomposter</strong>, <strong>Degenerate</strong>, <strong>Festerday</strong>, <strong>Finntroll</strong>, <strong>Magenta</strong> <strong>Harvest</strong>, <strong>Observant</strong>, <strong>The Iniquity Descent</strong>. Kiedy muzyk znajduje czas na tak szeroką działalność &#8211; nie mam pojęcia, ale jak można zaobserwować choćby po ilości wydawnictw projektu <strong>Dispyt</strong>, chyba nie sprawia mu to żadnej trudności. Z dniem 11 grudnia 2020 doczekaliśmy się premiery drugiego krążka tego trio, gdzie towarzyszą mu muzycy grający również w<strong> Ondfødt</strong>. Wydaniem płyty zajęła się ponownie wytwórnia specjalizująca się głównie w czarcim metalu, czyli <strong>Immortal Frost Productions</strong>.</p>
<p>Recenzując debiutancki album<strong> Dispyt</strong>, postawiłem mu dosyć wysoką ocenę, „wesoły” black/d-beat przypadł mi do gustu i nadal w stu procentach podpisuję się pod tym tekstem. Jednakże obcowanie z albumem numer 2 uświadomiło mi, że nie spodziewałem się aż takiego przeskoku jakości po zespole w niedalekiej przyszłości. <strong>Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan</strong> bije na głowę poprzednika pod wieloma względami. Przede wszystkim muzyka <strong>Dispyt</strong> jest dojrzalsza i bardziej naturalna, zniknęła napinka spod znaku „stwórzmy album black/d-beat”, i muzycy mając ugruntowany już kręgosłup stylu, pozwolili sobie na więcej wpływów z innych gatunków dzięki czemu można tu zaobserwować stricte blackowe wstawki czy pociąg do rock’n&#8217;rolla (co osobiście lekko kojarzy mi się z wczesnym<strong> Kvelertak</strong>). Słychać również, iż muzycy są bardziej zgrani i pewni tego, co chcą tworzyć, przez co płyta wydaje się prawdziwsza, bardziej szczera.</p>
<p>Wraz z większą świadomością styl<strong> Dispyt</strong> znacznie stwardniał, wokale są brutalniejsze, a muzyka przepełniona jadem. Płyta „gniecie” praktycznie przez całą długość trwania, nie pozwalając na wpuszczenie do pomieszczenia powietrza. Utwory, czy bardziej metalowe, czy punkowe, nastawione są na jazdę naprzód, a soczyste i przybrudzone brzmienie uzyskane w <strong>Wolfthrone Studios</strong> wyciska z dźwięków maksimum diabła. Energia to zdecydowanie jeden z ważniejszych elementów <strong>Under Tiden Jag&#8230;</strong>, witalność kompozycji zaraża i bardzo chciałbym mieć okazję zweryfikowania <strong>Dispyt</strong> na żywo.</p>
<p>Z grona silnych d-beatowych ciosów w moje ucho wbił się z dużą skutecznością utwór z numerem trzecim, czyli <strong>Total</strong> <strong>Jävla Ångest</strong>, który brzmi jak trochę szybszy <strong>In the Shadow of the Horns</strong> legendarnego<strong> Darthrone&#8217;a</strong>. Rock’n’rollowy flow, czerń metalu i hipnotyczny riff zwracają na siebie uwagę, jest coś „rytualnego” w tych nutach.</p>
<p>Generalnie, czego by tu nie pisać, <strong>Dispyt</strong> uderzył z wielką skutecznością i na rok 2020/21 jego kondycja prezentuje się wyśmienicie. Wydaje mi się, że <strong>Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan</strong> nie jest albumem skierowanym tylko do fanów black metalu, jego siła jest w stanie porwać thrashowców, a nawet fanów sceny hardcore/punk, bo dobra płyta to po prostu dobra płyta, a nie szuflada z naklejonym miejscem w szeregu.</p>
<p style="text-align: left;">
<p><a href="https://www.facebook.com/DispytBand"><strong>Dispyt na Facebook&#8217;u.</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/6SFmfuISxd0" width="100%" height="480" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dispyt-under-tiden-jag-salde-min-sjal-till-satan-2020/">DISPYT &#8211; &#8222;Under Tiden Jag Sålde Min Själ Till Satan&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dispyt-under-tiden-jag-salde-min-sjal-till-satan-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
