<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>debiutancka EPka - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/debiutancka-epka/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/debiutancka-epka/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Mon, 23 Jul 2018 13:53:42 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>debiutancka EPka - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/debiutancka-epka/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>UNBLESSED AFFILICTION &#8211; &#8222;Vultures&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unblessed-affiliction-vultures-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unblessed-affiliction-vultures-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 23 Jul 2018 12:46:20 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Cracow]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[debiutancka EPka]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[metal]]></category>
		<category><![CDATA[Polish death metal]]></category>
		<category><![CDATA[polish metal scene]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Torpeda Tattoo]]></category>
		<category><![CDATA[Unblessed Affliction]]></category>
		<category><![CDATA[underground]]></category>
		<category><![CDATA[Vultures]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=138451</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kolejny debiutant z rodzimego podwórka pojawił się na mojej tapecie. Tym razem drogą zupełnego przypadku do moich rąk trafia pierwszy materiał krakowskiego&#160;Unblessed&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unblessed-affiliction-vultures-2018/">UNBLESSED AFFILICTION &#8211; &#8222;Vultures&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kolejny debiutant z rodzimego podwórka pojawił się na mojej tapecie. Tym razem drogą zupełnego przypadku do moich rąk trafia pierwszy materiał krakowskiego&nbsp;<strong>Unblessed Affilicition</strong>, który w niecały kwadrans stara się mnie przekonać, że warto poświęcić im nieco więcej uwagi.</p>
<p>Na&nbsp;<em><strong>Vultures</strong></em> znajdziemy trzy kompozycje, utrzymane w jednym schemacie i klimacie amerykańskiego death/groove metalu. Technika melodyjnej i brutalnej gry w połączeniu z typowym &#8222;bujaniem&#8221; numeru. Inspiracje muzyków stylem <strong>Decapitated</strong>,&nbsp;<strong>Dormant Ordeal</strong> czy&nbsp;<strong>Lamb Of God</strong> są łatwo zauważalne, co też potwierdzają umiejętności zespołu w komponowaniu koncertowych numerów. W większości dominuje tu wzorowo odegrany motoryczny metal, a niedługi czas trwania materiału tworzy idealny set na krótki występ na żywo, np. gdy czekasz na spóźnionego z pracy kumpla i wypijasz pierwsze piwo. Cała EP pięknie przelatuje w tle, kolejne utwory można by potraktować jako wielowątkową kompozycję &#8211; może właśnie w takiej formule powinien odnaleźć się&nbsp;<strong>Unblessed Affiliction</strong>? Na przykład w tworzeniu monumentalnych kolosów z większym polem do improwizacji. Próby te pojawiają się w zamykającym&nbsp;<em><strong>Helplessness</strong></em>, ale to jedynie luźne fragmenty, dobre punkty wyjścia do stworzenia bardziej otwartych numerów. Póki co jednak mają dać potwierdzenie solidnego odrobienia lekcji w przygotowaniu nienachalnego materiału.</p>
<p>Trudno mi jednak jednoznacznie ocenić&nbsp;<em><strong>Vultures.</strong></em> To idealny przykład materiału, który możemy odpalić w trakcie poszukiwania czegoś bardziej ambitnego. EP na krótką podróż tramwajem, powrót do domu z zakupów, niezobowiązujące słuchanie muzyki w tle. Długość wydawnictwa zdecydowanie przemawia na plus, bo podejrzewam, że na ten moment nie dostalibyśmy większej ilości niespodzianek. Miejmy nadzieję, że to jednak tylko kwestia czasu i zespół zdoła rozwinąć swoje martwe skrzydła.</p>
<p style="text-align: right;">Ocena:&nbsp;<strong>6/10</strong></p>
<p><strong>Unblessed Affiliction FB</strong></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/4idgA4o1yTs" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unblessed-affiliction-vultures-2018/">UNBLESSED AFFILICTION &#8211; &#8222;Vultures&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/unblessed-affiliction-vultures-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DOM ZŁY &#8211; &#8222;Dom Zły&#8221; (2017)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dom-zly-dom-zly-2017/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dom-zly-dom-zly-2017/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Maciej]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jan 2018 20:58:44 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2017]]></category>
		<category><![CDATA[blackened crust]]></category>
		<category><![CDATA[crust]]></category>
		<category><![CDATA[debiutancka EPka]]></category>
		<category><![CDATA[Dom Zły]]></category>
		<category><![CDATA[EPka]]></category>
		<category><![CDATA[Haldor Grunberg]]></category>
		<category><![CDATA[hardcore]]></category>
		<category><![CDATA[Kuba Sokólski]]></category>
		<category><![CDATA[puławy]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[satanic audio]]></category>
		<category><![CDATA[Unquiet Records]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=121272</guid>

					<description><![CDATA[<p>Pierwszy tekst w roku 2018 został zarezerwowany dla jednego z ostatnich wydawnictw krakowskiej wytwórni&#160;Uniquiet Records stanowiącego&#160;efekt kolaboracji projektu&#160;Dom Zły,&#160;rozchwytywanego wręcz na prawo&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dom-zly-dom-zly-2017/">DOM ZŁY &#8211; &#8222;Dom Zły&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p lang="zxx">Pierwszy tekst w roku 2018 został zarezerwowany dla jednego z ostatnich wydawnictw krakowskiej wytwórni&nbsp;<strong>Uniquiet Records </strong>stanowiącego&nbsp;efekt kolaboracji projektu&nbsp;<strong>Dom Zły,&nbsp;</strong>rozchwytywanego wręcz na prawo i lewo studia&nbsp;<strong>Satanic Audio</strong> oraz niezwykle utalentowanego grafika&nbsp;<strong>Kuby Sokólskiego</strong>. Trzeba przyznać, naprawdę mam farta!</p>
<p lang="zxx">Debiutancka EP muzyków znanych chociażby z&nbsp;<strong>Hidden World, Panacea&nbsp;</strong>czy&nbsp;<strong>Weedcraft</strong> to niecałe 25 minut mrocznego crust/hardcore&#8217;a, którego klimat został osadzony właśnie gdzieś w tytułowym filmie Pana Smarzowskiego. W tym miejscu duży ukłon dla zespołu, bo muzyka idealne koresponduje z nazwą oraz tekstami utworów. Praktycznie od razu można poczuć ten patologiczny i zgniły klimat tragedii, która rozegrała się w domu Dziabasów.&nbsp;<strong>Dom Zły</strong> to konkretnie przemyślany materiał, którego dużym atutem jest chwytliwość kolejnych numerów. Singlowe <i><b>Psy</b></i>&nbsp;już pięknie zwiastowały dawkę ciężkich melodii zawartych na tym albumie, ale chyba najlepszym odzwierciedleniem jest właśnie tytułowy <i><b>Dom Zły</b></i>. Nieco melancholijny, rzekłbym, że nawet chwytający za serce, wciąż jednak uderzający swoją bezpardonowością. Dla mnie jednak najciemniejszym punktem całego wydawnictwa jest zamykająca &#8222;drzwi do domu&#8221; <em><strong>W&nbsp;</strong></em><i><b>Noc</b></i>. Genialna aura, tekst, struktura i finał &#8211; numer perfekcyjny w każdym calu. Nieco gorzej wypada jednak jedyny anglojęzyczny numer&nbsp;<em><strong>Tramp</strong></em>. Jak muzycznie nie odstaje jakoś bardzo od reszty, tak brak polskiego tekstu daje słaby efekt końcowy i skutkuje klasyczną zapchajdziurę.&nbsp;</p>
<p lang="zxx"><b>Dom Zły</b> to kolejna mocna pozycja w katalogu <b>Unquiet Records</b>, która ma ewidentnie dobrego nosa do dziwnych i pokręconych materiałów. Mam nadzieję, że zarówno wytwórnia, jak i zespół jeszcze nie raz połączą siły, bo jak sami możecie usłyszeć, taka współpraca daje co najmniej zadowalające efekty!</p>
<p lang="zxx" style="text-align: right;">Ocena:&nbsp;<strong>7,5/10</strong></p>
<p lang="zxx"><a href="https://www.facebook.com/domzlydom/"><strong>Dom Zły Facebook</strong></a></p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/x8zDuFUD4wY" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy">&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;lt;span data-mce-type=&#8221;bookmark&#8221; style=&#8221;display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;&#8221; class=&#8221;mce_SELRES_start&#8221;&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;gt;﻿&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;lt;/span&amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;amp;gt;</iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dom-zly-dom-zly-2017/">DOM ZŁY &#8211; &#8222;Dom Zły&#8221; (2017)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/dom-zly-dom-zly-2017/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>PRĄD &#8211; &#8222;Prąd&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/prad-prad-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/prad-prad-2016/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Rafał Morsztyn]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 31 Aug 2016 08:44:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[#!.7]]></category>
		<category><![CDATA[alternatywny rock]]></category>
		<category><![CDATA[Ata]]></category>
		<category><![CDATA[debiutancka EPka]]></category>
		<category><![CDATA[Joy Division]]></category>
		<category><![CDATA[Podwójna]]></category>
		<category><![CDATA[polska scena stoner]]></category>
		<category><![CDATA[Prąd]]></category>
		<category><![CDATA[pustynia]]></category>
		<category><![CDATA[Queens Of The Stone Age]]></category>
		<category><![CDATA[stoner rock]]></category>
		<category><![CDATA[wrocław]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=46595</guid>

					<description><![CDATA[<p>W przypadku wrocławskiego zespołu Prąd wszystkim uwagę przykuwa, dość oryginalna nazwa. Minęły już czasy, kiedy polskie zespoły używały nadmiernie nazewnictwa angielskiego. Polski język&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/prad-prad-2016/">PRĄD &#8211; &#8222;Prąd&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>W przypadku wrocławskiego zespołu <strong>Prąd</strong> wszystkim uwagę przykuwa, dość oryginalna nazwa. Minęły już czasy, kiedy polskie zespoły używały nadmiernie nazewnictwa angielskiego. Polski język wrócił do łask i może to być powodem do dumy.<br />
<strong>Prąd</strong> to pięciu ciekawych muzyków, którzy podeszli do tematu komponowania dość nietypowo. Układ utworów na EP-ce burzy klasyczne struktury piosenek. Dość dziwne polskie nazwy na tym CD są w stanie intrygować od samego początku. Jednak najlepsze czeka na nas, kiedy płyta zaczyna wirować w odtwarzaczu. Sama okładka daje dużo do myślenia, co tak naprawdę twórcy chcą nam przekazać. Dla mnie osobiście to duży plus. Lubię jak te obie rzeczy, komponują się ze sobą. Człowiek włącza płytę, patrzy na grafikę i czuje, że muzyka do niej idealnie pasuje.<br />
Fani ciężkich gitarowych riffów raczej się zawiodą klimatem panującym na tym krążku. Owszem są zagrywki, które dają nieco ostrzej popalić, jednak główny nacisk położony jest na gwiazdy i pustynie niż na zamiatanie włosami. Obaj gitarzyści dość dobrze się razem uzupełniają &#8211; jeden z nich gra brud, a drugi maluje pejzaż wokół każdego kawałka. Jest wielka siła w ich szaleństwie. Bardzo <span class="hiddenSpellError">podoba mi</span> się, jak to wszystko brzmi razem.<br />
Wszystko to słychać już w pierwszym utworze<em><strong> Podwójna</strong></em>. Pulsacyjny fajny rytm, buja od początku aż do ostatnich taktów, wokalista natomiast z pasją wyśpiewuje swoje liryki. Druga propozycja to<em><strong> 7</strong></em>, gdzie ewidentnie słyszę <strong>Queens Of The Stone Age</strong>. Wciśnięty na maksa podłogowy <span class="hiddenSpellError">fuzz</span> robi świetną robotę. Pięknem alternatywnego rocka czy <span class="hiddenSpellError">stonera</span> są właśnie te nożne zabawki gitarzystów i basistów.<br />
Propozycja numer cztery od <strong>Prądu</strong> to <em><strong>Ata</strong><strong>.</strong></em> Najlepszy utwór na tym wydawnictwie, który najbardziej do mnie trafia. A czemu akurat ten ? Jestem wielkim fanem <strong><span class="hiddenSpellError">Joy</span> <span class="hiddenSpellError">Division</span></strong> i słyszę echa ich twórczości w tym utworze. W radiu to na pewno nie poleci, jednak ucieszy fanów post punka i innych zimnych rzeczy.<br />
Były słodycze ? Teraz będzie kubeł zimnej wody, czyli co nie gra na tej EP-ce. Jeśli chodzi o muzykę nie boję się stwierdzenia, że jest inna, ale może trafić do polskiego słuchacza. W przypadku wokalisty nie byłbym taki pewny. Marcin nie śpiewa źle, jednak nie byłbym taki pewien czy jego śpiew spodoba się szerszej grupie ludzi. Wokal dość specyficzny, co jednocześnie może być wadą i zaletą. No i produkcja, która mogłaby być ciut lepsza i lepiej brzmieć. Może się czepiam, przecież to debiut. Wymagam, aczkolwiek jakości, kiedy słyszę dobry warsztat muzyków. Summa summarum fajne to granie i zachęcam do posłuchania. Myślę, że każdy znajdzie coś dla siebie.</p>
<p><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2334007608/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless=""><a href="http://pradmusic.bandcamp.com/album/ep">EP by Prąd</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2334007608/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" width="300" height="150" seamless="" loading="lazy"><a href="http://pradmusic.bandcamp.com/album/ep">EP by Prąd</a></iframe></noscript></p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/prad-prad-2016/">PRĄD &#8211; &#8222;Prąd&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/prad-prad-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>HORN IMPALER &#8211; &#8222;Deforming The Imperfection&#8221; (2016)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horn-impaler-deforming-the-imperfection-2016/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horn-impaler-deforming-the-imperfection-2016/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Łukasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 04 Aug 2016 22:17:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[2016]]></category>
		<category><![CDATA[Adam Goryszewski]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[debiut]]></category>
		<category><![CDATA[debiutancka EPka]]></category>
		<category><![CDATA[Deforming The Imperfection]]></category>
		<category><![CDATA[Desanctified By Sacrum]]></category>
		<category><![CDATA[EP-ka]]></category>
		<category><![CDATA[Filip „Heinrich” Hałucha]]></category>
		<category><![CDATA[heinrich house studio]]></category>
		<category><![CDATA[Horn Impaler]]></category>
		<category><![CDATA[Paulina Gołda]]></category>
		<category><![CDATA[Paweł "Pavulon" Jaroszewicz]]></category>
		<category><![CDATA[Schismophrenia]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=41658</guid>

					<description><![CDATA[<p>Stołeczny Horn Impaler to nowa nazwa na mapie polskiego ekstremalnego metalu, chociaż osoby udzielające się w tym projekcie nie są anonimowymi postaciami&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horn-impaler-deforming-the-imperfection-2016/">HORN IMPALER &#8211; &#8222;Deforming The Imperfection&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Stołeczny <strong>Horn Impaler</strong> to nowa nazwa na mapie polskiego ekstremalnego metalu, chociaż osoby udzielające się w tym projekcie nie są anonimowymi postaciami na krajowej, i nie tylko, scenie, a i zespół dał się już poznać publiczności, dając kilka sztuk. Grupa powstała w 2014 roku i w jej skład wchodzą <strong>Paulina Gołda</strong>, <strong>Adam Goryszewski</strong> oraz <strong>Paweł &#8222;Pavulon&#8221; Jaroszewicz</strong>. W lipcu tego roku trio zakończyło szlifowanie przedstawianego materiału, który jest debiutanckim wydawnictwem grupy i wkrótce ujrzy światło dzienne. Płyta została nagrana w <strong>Heinrich House Studio</strong> a  za miks i mastering odpowiadał <strong>Filip &#8222;Heinrich&#8221; Hałucha</strong>. Składają się na nią trzy utwory, trwające trochę ponad 13 minut, utrzymane w stylistyce czerpiącej z black metalu, aczkolwiek posiadające różnie oblicza.</p>
<p>Album otwiera trwający 2 minut utwór tytułowy. Jest to utrzymana w średnich tempach, instrumentalna kompozycja, z ciężkimi, nawiązującymi do death metalu riffami. Następujący po nim <em><strong>Schismophrenia</strong></em> rozpoczyna się spokojnie, przechodząc w szybszy, wpadający w ucho motywu, po którym rozpoczyna się szaleństwo. Warto wsłuchać się w niespokojne jakby ogarnięte obłędem gitary oraz imponujące partie perkusji. Kawałek ten cechują zmiany tempa a co za tym idzie i nastroju. Ostatni utwór <em><strong>Desanctified By Sacrum</strong></em> to najszybsza kompozycja na płycie, w której usłyszmy trochę blastów oraz pędzących riffów. Podoba mi się pomysł na dodanie w refrenie lekkiego pogłosu na wokal, który i bez tego zabiegu brzmi złowrogi i wściekle. Celowo wspominam o partiach wokalnych pod sam koniec, gdyż wymagają one oddzielnego komentarza. Za krzyki i wrzaski odpowiada <strong>Paulina</strong>, a jej głos jest złowrogi i nasiąknięty nienawiścią. Poza tym brzmi tak naturalnie, jakby wydobycie z siebie takich dźwięków nie sprawiało jej żadnych trudności.</p>
<p>Ciężko jest ocenić zespół po zaledwie trzech utworach, ale potencjał jest. Wspomniane wokale, ciekawie zaaranżowane gitary i imponujące partie perkusyjne sprawiają, że chcę się tej muzyki słuchać. Trochę szkoda, że jest jej tak mało, więc pozostaje nam teraz czekać na pełnowymiarowe wydawnictwo. W międzyczasie zachęcam jednak do wypatrywania i zapoznania się z <em><strong>Deforming The Imperfection</strong></em>.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/SDDaxgSPYiI" width="100%" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horn-impaler-deforming-the-imperfection-2016/">HORN IMPALER &#8211; &#8222;Deforming The Imperfection&#8221; (2016)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/horn-impaler-deforming-the-imperfection-2016/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>1</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
