<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Odraza - KVLT</title>
	<atom:link href="https://kvlt.pl/tag/odraza/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://kvlt.pl/tag/odraza/</link>
	<description>Niezależny magazyn muzyczny (od rocka przez wszystkie odmiany metalu)</description>
	<lastBuildDate>Wed, 29 Jul 2026 10:52:20 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	

<image>
	<url>https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2020/11/cropped-kvlt-2020-logo_square-32x32.png</url>
	<title>Odraza - KVLT</title>
	<link>https://kvlt.pl/tag/odraza/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>Odraza &#8211; &#8222;Acedia&#8221; (2021)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/odraza-acedia-2021/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/odraza-acedia-2021/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Annika]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 05 Jan 2022 21:34:40 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Muzyka]]></category>
		<category><![CDATA[2021]]></category>
		<category><![CDATA[Acedia]]></category>
		<category><![CDATA[ambient]]></category>
		<category><![CDATA[ambient black metal]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Godz Ov War Productions]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=240946</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mówiąc o polskiej scenie black metalowej, nie sposób nie wspomnieć o Odrazie, zmieniającym się bezustannie tworze o stosunkowo różnych obliczach, niczym bestia&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/odraza-acedia-2021/">Odraza &#8211; &#8222;Acedia&#8221; (2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Mówiąc o polskiej scenie black metalowej, nie sposób nie wspomnieć o <strong>Odrazie</strong>, zmieniającym się bezustannie tworze o stosunkowo różnych obliczach, niczym bestia o stu głowach. Tym razem doczekaliśmy się <strong>Acedii</strong>, której tytuł oznacza stan obojętności lub apatię, odzwierciedlone bardzo obrazowo na najnowszej EPce <strong>Odrazy</strong>.</p>
<p>I tym razem <strong>Odraza</strong> współpracowała z Muzeum Historycznym Miasta Krakowa, promując wystawę Współistnienie, nawiązującą do pandemicznego roku 2020. Apatia wraz z poczuciem beznadziei towarzyszyły zapewne większości z nas w nieodległej, dość zresztą koszmarnej pandemicznej rzeczywistości, jak więc można się domyślać, z konceptualnego założenia zawarte na EPce brzmienia nie należą do najłatwiejszych w odbiorze. Mamy tu do czynienia z posępnymi syntezatorami wśród black metalowego zgiełku, wszechobecne poczucie beznadziei i przede wszystkim niepodrabialną (a przy okazji niewymuszoną) formę brutalności w materiale, świadczącą o tym, że słuchamy właśnie <strong>Odrazy</strong>.</p>
<p><strong>Acedię</strong> spowija gęsta i ciężka atmosfera, która momentami jest nawet przytłaczająca. Cenię sobie kierunek, w jakim poszła <strong>Odraza</strong> – zespół zdecydowanie postawił na klimat i znalazło się na nim mniej noise’owych wtrąceń niż na EPce <strong>Kir</strong>. I chociaż najnowsze wydawnictwo krakusów ma w sobie pewne cechy wspomnianego <strong>Kiru</strong>, to brak tu tzw. powtórki z rozrywki.<br />
Nie brakuje niezrozumiałych, chropowatych wokaliz <strong>Stawrogina</strong>, zagrzebanego pod dziwacznymi acz w pełni dopasowanymi pogłosami, potęgującymi klimat. Chłód syntezatorów współgra tu z dość prostymi riffami, mroczną elektroniką i szumami.</p>
<p>Pokuszę się o górnolotne skojarzenie, że <strong>Acedia</strong> w wydaniu <strong>Odrazy</strong> to skąpana w nastroju zobojętnienia ścieżka dźwiękowa do spacerów po opustoszałych ulicach.<br />
Brzmi enigmatycznie? Tak właśnie jest.<br />
Do podsumowania dorzucę stwierdzenie, że duszne jak w piwnicy brzmienie (i nie chodzi tu wcale o charakterystyczną blackową piwniczność) tylko potęguje poczucie dystansu &#8211; takiego, jaki w zeszłym roku zaczął się pogłębiać między ludźmi. <strong>Acedia</strong> to bardzo dobra płyta, powstała na fundamentach bardzo negatywnych doświadczeń.</p>
<p><strong>Ocena: 8/10</strong></p>
<p><iframe width="100%" height="450" src="https://www.youtube.com/embed/fgkegPbDpN8" title="YouTube video player" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/odraza-acedia-2021/">Odraza &#8211; &#8222;Acedia&#8221; (2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/odraza-acedia-2021/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>34 numer kwartalnika Musick Magazine</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/34-numer-kwartalnika-musick-magazine/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/34-numer-kwartalnika-musick-magazine/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 21 Jun 2021 08:05:19 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Atrocious Filth]]></category>
		<category><![CDATA[Batushka]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Black Sabbath]]></category>
		<category><![CDATA[Cannibal Corpse]]></category>
		<category><![CDATA[death metal]]></category>
		<category><![CDATA[Dragon]]></category>
		<category><![CDATA[gazeta]]></category>
		<category><![CDATA[gazeta o muzyce metalowej]]></category>
		<category><![CDATA[Grave Miasma]]></category>
		<category><![CDATA[J. D. Overdrive]]></category>
		<category><![CDATA[kwartalnik muzyczny]]></category>
		<category><![CDATA[Moonspell]]></category>
		<category><![CDATA[Morgul (Putrid Cult)]]></category>
		<category><![CDATA[Musick Magazine]]></category>
		<category><![CDATA[Musick Magazine nr 34]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Sanctus Hexe]]></category>
		<category><![CDATA[Satyricon Dark Medieval Times]]></category>
		<category><![CDATA[Satyricon The Shadowthrone]]></category>
		<category><![CDATA[The Crown]]></category>
		<category><![CDATA[wydawnictwo SQN]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<category><![CDATA[Łukas Dunaj (Noise Magazine)]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=232373</guid>

					<description><![CDATA[<p>Kilka dni temu ukazał się nowy nowy numer Musick Magazine. W poniższym artykule chcielibyśmy Was poinformować, co znajdziecie w najnowszym czasopiśmie dla&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/34-numer-kwartalnika-musick-magazine/">34 numer kwartalnika Musick Magazine</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka dni temu ukazał się nowy nowy numer <a href="https://kvlt.pl/tag/musick-magazine/"><strong>Musick Magazine</strong></a>.</p>
<p>W poniższym artykule chcielibyśmy Was poinformować, co znajdziecie w najnowszym czasopiśmie dla maniaków muzyki metalowej. Na okładkę, którą stworzył Sars trafił black metalowy zespół <strong>Satyricon</strong>, który we współpracy z <strong>Napalm Records</strong> wydał reedycje płyt <em><strong>Dark Medieval Times</strong></em> oraz <em><strong>The Shadowthrone</strong></em>.<br />
W nowej gazecie przeczytacie masę ciekawych treści w postaci wywiadów oraz recenzji najnowszych wydawnictw muzycznych.</p>
<p>Wywiady: <b>Nekromantheon</b>, <strong>Dragon</strong>, <strong>Chainsword</strong>, <strong>Memoriam</strong>, <strong>Morgul</strong> (<strong>Putrid Cult</strong>), <strong>Satyricon</strong>, <strong>Pripegal</strong>, <strong>The Crown</strong>, <strong>Macabre</strong>, <strong>Odraza</strong>, <strong>Impaled Nazarene</strong>, <strong>Eyehategod</strong>, <strong>Pagan Forest</strong>, <strong>Divide and Dissolve</strong>, <strong>Kelly Shaefer</strong>, <strong>David Vincent</strong>, <strong>Moonspell</strong>, <strong>Upon the Altar</strong>, <strong>Cannibal Corspe</strong>, <strong>Wierd Tales</strong>, <strong>Szary Wilk</strong>, <strong>Vanhelga</strong>, <strong>J.D. Overdrive</strong>, <strong>Paysage D&#8217;Hiver</strong>, <strong>Atrocious Filth</strong>, <strong>The Black Thunder</strong>, <strong>Mr. Bungle</strong>, <strong>Łukas Dunaj</strong> (<strong>Noise Magazine</strong>), <strong>Thesyre</strong>, <strong>Cage of Creation</strong>, <strong>Undergang</strong>.</p>
<p>Poza tym po przerwie powraca rubryka Krótkie cięcie, za którą odpowiada w całości <strong>Grzegorz &#8222;Levi&#8221; Łukowski</strong>. W tym osobistym kąciku muzycznym autor zmierzył się z płytami zespołów: <strong>Ensanguinate</strong>, <strong>13th Moon</strong>, <strong>Gzekhratus</strong>, <strong>Disembodiement</strong>, <strong>Mura</strong>, <strong>Zmiarcvieły</strong>, <strong>Hot Graves</strong>, <strong>Skorb</strong>, <strong>Nordjevel</strong>, <strong>Skullfukk Satanik Sluts</strong>, <strong>Funeral Storm</strong>/<strong>Synteleia</strong>, <strong>Hecatomb</strong>, <strong>Crucifixion Ritual</strong>, <strong>Nadsvest</strong>/<strong>Necrobode</strong>, <strong>Irfinn</strong> oraz <strong>Gateway</strong>. Kolejną obszerną rubryką jest <strong>Na południe od Nieba</strong> wspieraną przez <strong>Moans Music</strong>, w której przeczytać możecie o <strong>Sanctus Hexe</strong>, <strong>Mastectomy</strong>, <strong>Zmarłym</strong>, <strong>Thvn</strong>, <strong>Hegeroth</strong>, <strong>Gnida</strong>, <strong>Skov</strong>, <strong>Bantha Rider</strong>, <strong>Faeces</strong>, <strong>Las Trumien</strong>, <strong>Incertus</strong>, <strong>Elegis</strong>, <strong>Abominated</strong>. Natomiast piętnasty odcinek <strong>Ludzi cienia</strong> został wypełniony tekstami o <strong>Mephitic Grave</strong>, <strong>Muspellzheimr</strong>, <strong>Devotion</strong>, <strong>Suffocate for fuck sake</strong>, <strong>Gateway</strong>, <strong>Cross Vault</strong>, <strong>Apostasy</strong>, <strong>Astral Tomb</strong>, <strong>Bunker 66</strong>, <strong>Inhumanity Vortex</strong>, <strong>Nathr</strong>, <strong>Sahara</strong>, <strong>Sandstorm</strong>, <strong>Slav</strong>, <strong>Whipstriker</strong>/<strong>Hate Them All</strong>, <strong>Whipstriker</strong>/<strong>Ice War</strong>.</p>
<p>&nbsp;</p>
<p>Recenzje: <b>Iron Flesh</b>, <strong>Anatomia</strong>, <strong>Dochodiaga</strong>, <strong>Yoth Iria</strong>, <strong>Aara</strong>, <strong>Aggravator</strong>, <strong>Akhenaten</strong>, <strong>Altrage</strong>, <strong>Amon Acid</strong>, <strong>Anarkhon</strong>, <strong>Angrrsth</strong>, <strong>Aukels</strong>, <strong>Batushka</strong>, <strong>Betrayed</strong>, <strong>Black Sabbath</strong>, <strong>Burial Choir</strong>, <strong>Cambion</strong>, <strong>Cannibal Corpse</strong>, <strong>Cairdeas Fala</strong>, <strong>Corruption</strong>, <strong>Cryptosis</strong>, <strong>Demonia Mundi</strong>, <strong>Devilgroth</strong>, <strong>Dragon</strong>, <strong>Elitism</strong>, <strong>Embrionic Sluber</strong>, <strong>Fields of Mildew</strong>, <strong>Final Gasp</strong>, <strong>Flotsam and Jetsam</strong>, <strong>Forsman</strong>, <strong>Funebria</strong>, <strong>Gargowitch</strong>, <strong>Ghastly</strong>, <strong>Goath</strong>, <strong>Grave Miasma</strong>, <strong>Hecatomb</strong>, <strong>Hellfire</strong>, <strong>Helslave</strong>, <strong>Hellspawn</strong>, <strong>Holy Death</strong>, <strong>House by the Cemetary</strong>, <strong>Huoripukki</strong>, <strong>Impaled Nazarene</strong>, <strong>Inflabitan</strong>, <strong>Jarun</strong>, <strong>Jess and the Ancient Ones</strong>, <strong>Jordfast</strong>, <strong>J.D. Overdrive</strong>, <strong>Kankar</strong>, <strong>Khashm</strong>, <strong>Krajiny Hmly</strong>, <strong>Labyrinth Entrance</strong>, <strong>Likvann</strong>, <strong>Lunar Shadow</strong>, <strong>Moonspell</strong>, <strong>Morkvind</strong>, <strong>Motorhead</strong>, <strong>Nattverd</strong>, <strong>Necronomicon</strong>, <strong>Nekkrofukk</strong>, <strong>Nekromantheon</strong>, <strong>Neptunian Maximalism</strong>, <strong>Niht</strong>, <strong>Nnhmn</strong>, <strong>Nocturnal Breed</strong>, <strong>Odraza</strong>, <strong>Pripegal</strong>, <strong>Quo Vadis</strong>, <strong>Sanguisugabogg</strong>, <strong>Servants to the Tide</strong>, <strong>Shadowspawn</strong>, <strong>Shrine ov Absurd</strong>, <strong>Snet</strong>, <strong>Solbrud</strong>, <strong>Spectral Lore</strong>, <strong>Stworz</strong>/<strong>Wapentake</strong>, <strong>Syning</strong>, <strong>Synta[xe]rror</strong>, <strong>Szary Wilk</strong>, <strong>Sznur</strong>, <strong>Taran</strong>, <strong>The Crown</strong>, <strong>The Monolith Deathcult</strong>, <strong>The Sombre</strong>, <strong>The Stone</strong>, <strong>Troum</strong>, <strong>Ulcer</strong>, <strong>Ulvdalir</strong>, <strong>Vanhelga</strong>, <strong>Varanak</strong>, <strong>Vidna Obmana&amp;Serge Devadder</strong>, <strong>Vilemass</strong>, <strong>Wicher</strong>, <strong>Witchseeker</strong>, <strong>Wilczyca</strong>, <strong>Wode</strong>, <strong>Wolvennest</strong>, <strong>Xeper</strong>, <strong>Zaratus</strong>, <strong>Yasnaia</strong>.</p>
<p>Ponadto można przeczytać recenzję książki &#8222;<strong>Rob Halford Wyznanie</strong>&#8222;, za wydanie której odpowiada <strong>Wydawnictwo SQN</strong>.</p>
<p>I całość aż na 140 stronach!</p>
<p>Kwartalnik jest dostępny w sprzedaży w cenie <strong>26,66 zł</strong> i nabyć go można w salonach <strong>Empik</strong> lub zamówić w <a href="http://www.musickmagazine.pl/sklep">sklepie <strong>Musick Magazine</strong></a>.</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-232374" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/06/199180266_4769023536447036_8715174802887263683_n.jpg" alt="musick magazine nr 34, 2021" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/06/199180266_4769023536447036_8715174802887263683_n.jpg 844w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/06/199180266_4769023536447036_8715174802887263683_n-211x300.jpg 211w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/06/199180266_4769023536447036_8715174802887263683_n-563x800.jpg 563w" sizes="(max-width: 844px) 100vw, 844px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/34-numer-kwartalnika-musick-magazine/">34 numer kwartalnika Musick Magazine</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/34-numer-kwartalnika-musick-magazine/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Najciekawsze premiery (21.05.2021): Sabhankra, Odraza, Vulture, Night Resident</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/najciekawsze-premiery-21-05-2021-sabhankra-odraza-vulture-night-resident/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/najciekawsze-premiery-21-05-2021-sabhankra-odraza-vulture-night-resident/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 May 2021 08:50:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[najciekawsze premiery]]></category>
		<category><![CDATA[Najciekawsze premiery w muzyce metalowej]]></category>
		<category><![CDATA[Night Resident]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Sabhankra]]></category>
		<category><![CDATA[Vulture]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=230594</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jak co piątek na muzycznym rynku ukazuje się sporo nowej muzyki. Postanowiliśmy więc najciekawsze premiery zebrać w jednym zbiorczym artykule. Spośród wydawnictw,&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/najciekawsze-premiery-21-05-2021-sabhankra-odraza-vulture-night-resident/">Najciekawsze premiery (21.05.2021): Sabhankra, Odraza, Vulture, Night Resident</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Jak co piątek na muzycznym rynku ukazuje się sporo nowej muzyki.<br />
Postanowiliśmy więc najciekawsze premiery zebrać w jednym zbiorczym artykule.</p>
<p>Spośród wydawnictw, które mają swoją premierę <strong>21 maja 2021</strong> zapraszamy do odsłuchu następujących płyt:</p>
<p>&#8211; <strong>Illusory</strong> &#8222;<em><strong>Crimson Wreath</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/heavy-metal/">heavy metal</a>) | Wytwórnia: Rockshots Records<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/videoseries?list=OLAK5uy_mUB63uVjQB2bDYdSNxJOxZXkCKRtqhk3U" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Herman Frank</strong> &#8222;<em><strong>Two for a Lie</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/heavy-metal/">heavy metal</a>) | Wytwórnia: AFM Records<br />
<iframe src="https://open.spotify.com/embed/album/53pEYYrzhcIQr2u3FEVlBB" width="100%" height="380" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Night Resident</strong> &#8222;<em><strong>Darkness Is My Home</strong></em>&#8221; (doom/<a href="https://kvlt.pl/tag/heavy-metal/">heavy metal</a>) | Wytwórnia: wydanie własne<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3059490206/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="https://nightresident.bandcamp.com/album/darkness-is-my-home">Darkness Is My Home by Night Resident</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3059490206/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="https://nightresident.bandcamp.com/album/darkness-is-my-home">Darkness Is My Home by Night Resident</a></iframe></noscript></p>
<p>&#8211; <strong>Vulture</strong> &#8222;<em><strong>Dealin&#8217; Death</strong></em>&#8221; (speed/<a href="https://kvlt.pl/tag/thrash-metal/">thrash metal</a>) | Wytwórnia: Metal Blade Records<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/BE7Az3fdipk" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Nadja</strong> &#8222;<em><strong>Luminous Rot</strong></em>&#8221; (drone/<a href="https://kvlt.pl/tag/doom-metal/">doom metal</a>) | Wytwórnia: Southern Lord Recordings<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/videoseries?list=OLAK5uy_n6y07RvVWqHlxXWwD_oSjRa67_kWnd59w" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Majestic Downfall</strong> &#8222;<em><strong>Aorta</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/death-metal/">death</a>/doom metal) | Wytwórnia: Personal Records<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 274px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2088625971/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="https://majesticdownfall.bandcamp.com/album/aorta">AORTA by Majestic Downfall</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 274px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=2088625971/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="https://majesticdownfall.bandcamp.com/album/aorta">AORTA by Majestic Downfall</a></iframe></noscript></p>
<p>&#8211; <strong>Obsolete Theory</strong> &#8222;<em><strong>Dawnfall</strong></em>&#8221; (blackened <a href="https://kvlt.pl/tag/death-metal/">death metal</a>) | Wytwórnia: My Kingdom Music<br />
<iframe src="https://open.spotify.com/embed/album/6JUWnLKryErKuv5IQ5GQHA" width="100%" height="380" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Hanging Garden</strong> &#8222;<em><strong>Skeleton Lake</strong></em>&#8221; (melodic death/<a href="https://kvlt.pl/tag/doom-metal/">doom metal</a>) | Wytwórnia: Lifeforce Records<br />
<iframe src="https://open.spotify.com/embed/album/095m87bxK0cgoRYsGm5e06" width="100%" height="380" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Conquerors</strong> &#8222;<em><strong>Stormbringer</strong></em>&#8221; (thrash/<a href="https://kvlt.pl/tag/black-metal/">black metal</a>) | Wytwórnia: Music Records<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/videoseries?list=OLAK5uy_k7keSOQ5asORCjhVbCmm2Ei2OoeIMXArY" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Thanatomass</strong> &#8222;<em><strong>Black Vitriol &amp; Iron Fire</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/black-metal/">black metal</a>) | Wytwórnia: LVX MorgenStern/Living Temple Records<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/SRxYZDLUGEQ" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Borgne</strong> &#8222;<em><strong> Temps Morts</strong></em>&#8221; (industrial <a href="https://kvlt.pl/tag/black-metal/">black metal</a>) | Wytwórnia: Les Acteurs de l&#8217;Ombre Productions<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/videoseries?list=OLAK5uy_kbmTvG-qDXpdB5c2Y_rjSOd-5kFPdp7RA" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Sabhankra</strong> &#8222;<em><strong>Death to Traitors</strong></em>&#8221; (melodic black/death/<a href="https://kvlt.pl/tag/thrash-metal/">thrash metal</a>) | Wytwórnia: Saturnal Records<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/tpNV9l1jW3Q" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Odraza</strong> &#8222;<em><strong>Acedia</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/black-metal/">black metal</a>) | Wytwórnia: Godz ov War Productions<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=965844924/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="https://odraza-official.bandcamp.com/album/acedia">Acedia by Odraza</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 120px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=965844924/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/tracklist=false/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="https://odraza-official.bandcamp.com/album/acedia">Acedia by Odraza</a></iframe></noscript></p>
<p>&#8211; <strong>Lord of Pagathorn</strong> &#8222;<em><strong>Age of Curse</strong></em>&#8221; (<a href="https://kvlt.pl/tag/black-metal/">black metal</a>) | Wytwórnia: Woodcut Records<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3173361097/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><a href="https://woodcutrecords.bandcamp.com/album/age-of-curse">Age of Curse by Lord of Pagathorn</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 439px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=3173361097/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><a href="https://woodcutrecords.bandcamp.com/album/age-of-curse">Age of Curse by Lord of Pagathorn</a></iframe></noscript></p>
<p>&#8211; <strong>Jarun</strong> &#8222;<em><strong>Rok Spokojnego Słońca</strong></em>&#8221; (progressive black/<a href="https://kvlt.pl/tag/folk-metal/">folk metal</a>) | Wytwórnia: Godz ov War Productions<br />
<iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/RDamOUbyUBQ" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>&#8211; <strong>Throneum / Kingdom</strong> &#8222;<em><strong>ThronDom des Bösen</strong></em>&#8221; (black/<a href="https://kvlt.pl/tag/death-metal/">death metal</a>) | Wytwórnia: Godz Ov War Productions<br />
<iframe style="border: 0; width: 100%; height: 340px;" data-kvlt-bc-src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=883848794/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless=""><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://godzovwarproductions.bandcamp.com/album/throndom-des-b-sen">ThronDom des Bösen by THRONEUM / KINGDOM</a></iframe><noscript><iframe style="border: 0; width: 100%; height: 340px;" src="https://bandcamp.com/EmbeddedPlayer/album=883848794/size=large/bgcol=ffffff/linkcol=0687f5/artwork=small/transparent=true/" seamless="" loading="lazy"><span data-mce-type="bookmark" style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" class="mce_SELRES_start">﻿</span><a href="https://godzovwarproductions.bandcamp.com/album/throndom-des-b-sen">ThronDom des Bösen by THRONEUM / KINGDOM</a></iframe></noscript></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/najciekawsze-premiery-21-05-2021-sabhankra-odraza-vulture-night-resident/">Najciekawsze premiery (21.05.2021): Sabhankra, Odraza, Vulture, Night Resident</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/najciekawsze-premiery-21-05-2021-sabhankra-odraza-vulture-night-resident/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Nowe premiery w Godz ov War Productions (maj 2021)</title>
		<link>https://kvlt.pl/newsy/nowe-premiery-w-godz-ov-war-productions-maj-2021/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/newsy/nowe-premiery-w-godz-ov-war-productions-maj-2021/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 May 2021 10:14:21 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Newsy]]></category>
		<category><![CDATA[Czary i Czarty]]></category>
		<category><![CDATA[etno folk]]></category>
		<category><![CDATA[Godz Ov War Productions]]></category>
		<category><![CDATA[Jarun]]></category>
		<category><![CDATA[Jarun Rok Spokojnego Słońca]]></category>
		<category><![CDATA[julian tuwim]]></category>
		<category><![CDATA[neo-folk]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza Acedia]]></category>
		<category><![CDATA[trailer]]></category>
		<category><![CDATA[Wicher]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=229377</guid>

					<description><![CDATA[<p>Godz ov War Productions nie zwalnia tempa i w maju planuje wypuścić kolejne muzyczne wydawnictwa. 21 maja bieżącego roku z logo GoW&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/nowe-premiery-w-godz-ov-war-productions-maj-2021/">Nowe premiery w Godz ov War Productions (maj 2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Godz ov War Productions</strong> nie zwalnia tempa i w maju planuje wypuścić kolejne muzyczne wydawnictwa.<br />
<strong>21 maja</strong> bieżącego roku z logo <strong>GoW</strong> ukażą się nowe płyty zespołów: <strong>Jarun</strong> (prog folk/black), <strong>Odraza</strong> (black), <strong>Wicher</strong> (neo/etno folk).<br />
Poniżej prezentujemy informacje odnośnie tych wydawnictw oraz utwory promujące nadchodzące płyty.</p>
<p><strong>Jarun</strong> &#8222;<em><strong>Rok Spokojnego Słońca</strong></em>&#8221;<br />
Materiał został zarejestrowany, zmiksowany i poddany masteringowy w<strong> NS Studio</strong> przez <strong>Piotra &#8222;Armia&#8221; Pietrzaka</strong>.<br />
Partie wokalne zarejestrowane w <strong>ZED Studio</strong>. Za okładkę i całą oprawę graficzną odpowiada <strong>Damian Szpiłyk</strong>.<br />
Płytę promuje utwór <em><strong>W Światło Stycznia</strong></em>, do którego powstał klip we współpracy z <em><strong>Zaćma Visual Studio</strong></em>.</p>
<p>Komentarz Zagreusa, gitarzysty zespołu <strong>Jarun</strong>: &#8222;<em>Rok Spokojnego Słońca jest chyba naszym najbardziej black metalowym albumem. Jest zimny, szorstki i agresywny, ale chyba nawet bardziej progresywny od naszych poprzednich dokonań.</em>&#8221;</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/dcPip4CqEiA" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklist:<br />
1. W światło stycznia<br />
2. Jodły<br />
3. Widma<br />
4. Bezimienna<br />
5. Rok spokojnego słońca<br />
6. Pierwszy śnieg</p>
<p><img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-229378" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/182922417_3841638619253340_3700524380577863647_n-e1620294679235.jpg" alt="jarun Rok Spokojnego Słońca" width="100%" /></p>
<hr />
<p><strong>Odraza</strong> &#8222;<em><strong>Acedia</strong></em>&#8221;</p>
<p>Na obecną chwilę poznaliśmy jedynie trailer mającej się ukazać płyty.</p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/5lDwJNHU2Mc" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<hr />
<p><strong>Wicher</strong> &#8222;<em><strong>Czary i Czarty</strong></em>&#8221;</p>
<p>Materiał został zarejestrowany w <strong>Golgotha Studio</strong> latem 2019 i 2020 roku. Za miks i mastering odpowiada <strong>Haldor Grunberg</strong> z <strong>Satanic Audio</strong>. Dodatkowe partie wokalne (chóry oraz wycie) zarejestrowali: członkowie projektu <strong>P.</strong> oraz <strong>D.</strong>, a także goście: <strong>Necrosodom</strong>, <strong>Madness</strong> oraz <strong>Robert von Ritter</strong>.<br />
W tekstach użyto fragmentów książki <em><strong>Czary i Czarty polskie</strong></em> autorstwa Juliana Tuwima oraz legend Świętokrzyskich. Oprawę graficzną stworzyła <strong>Mar.A Artworks</strong>.<br />
Debiutancki album promuje utwór <em><strong>Nieś Biesie Nieś!</strong></em>.</p>
<p><em>Enigmatyczne trio używa tylko tradycyjnych instrumentów, co daje prawdziwe i czyste połączenie z korzeniami muzyki.</em><br />
<em>Tytuł albumu jest kierunkiem, w którym należy szukać dzieł Wichera. Jego dusza jest ukryta w mrocznych lasach, pełnych demonów i starożytnych bóstw, próbujących uchwycić twoją duszę i ciało. Podobnie jak sama muzyka. Dźwięk jest czysty, etniczny i głęboko zakorzeniony w przeszłości, ale nie do końca oczywisty i tradycyjny, jak mogłoby się wydawać. To podróż przez ukrytą i mroczną część zapomnianych czasów, dawno minionych wierzeń i rytuałów trzymanych z dala od ludzkiego oka. Wicher nie tylko wnosi atmosferę, ale także mnóstwo energii i mocy. Wyobraź sobie szalony taniec z diabłami i demonami, pomiędzy starymi i ciemnymi drzewami, gdzieś w szczerym polu, gdzie czas i przestrzeń zniknęła.</em></p>
<p><iframe title="YouTube video player" src="https://www.youtube.com/embed/jwaz8wn0TPI" width="100%" height="500" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Tracklista:<br />
1. Gusła<br />
2. Nieś Biesie nieś!<br />
3. Czary i Czarty<br />
4. Gdy noc nadeszła&#8230;<br />
5. Do lasu weszła<br />
6. &#8230;<br />
7. Nim nastanie świt<img decoding="async" class="alignnone size-full wp-image-229380" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk.jpg" alt="wicher 2021 neo folk" width="100%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk.jpg 888w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk-300x300.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk-800x800.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk-150x150.jpg 150w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2021/05/wicher-2021-neo-folk-210x210.jpg 210w" sizes="(max-width: 888px) 100vw, 888px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/newsy/nowe-premiery-w-godz-ov-war-productions-maj-2021/">Nowe premiery w Godz ov War Productions (maj 2021)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/newsy/nowe-premiery-w-godz-ov-war-productions-maj-2021/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ODRAZA &#8211; &#8222;Rzeczom&#8221; (2020)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-rzeczom-2020/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-rzeczom-2020/#comments</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Synu]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 07 May 2020 17:10:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Godz Ov War Productions]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[priest]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Rzeczom]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[Totenmesse]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=208918</guid>

					<description><![CDATA[<p>Chyba mało kto spodziewał się tego krążka. Wiele wskazywało na to, że Odraza była jednorazowym strzałem i Esperalem Tkane (nie licząc post&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-rzeczom-2020/">ODRAZA &#8211; &#8222;Rzeczom&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Chyba mało kto spodziewał się tego krążka. Wiele wskazywało na to, że <strong>Odraza</strong> była jednorazowym strzałem i <em><strong>Esperalem Tkane</strong></em> (nie licząc <em>post scriptum</em> w postaci live albumu <em><strong>Kir</strong></em>) powtórki się nie doczeka. Wydawało się to dość sensowne. Zespół sieknął znienacka, skutecznie zdzielił w pysk fanów polskiego bm i &#8211; wykluczając swój powrót – mógłby na stałe zachować stworzony z powodzeniem pierwiastek wyjątkowości.</p>
<p>Nie będę udawał, że dowiedziawszy się o planach wydania <em><strong>Rzeczom</strong></em>, nie miałem o ten album obaw. O ile <em><strong>Esperalem Tkan</strong><strong>e</strong></em> w chwili swojej premiery był pozycją w miarę zaskakującą i (jak na polskie warunki) oryginalną, ukryć nie sposób, że od dnia jego wydania sporo się zmieniło. Świat poszedł naprzód, pojawiły się komputery i samoloty, a poletko niegdyś dumnie określane przymiotnikami <i>dekadencki</i>, <em>miejski</em>, i <em>post-ępowy</em> przeorane zostało skutecznie przez wszelkiej maści <strong>Biesy</strong>, <strong>Totenmessy</strong> (które były w zasadzie inkarnacją <strong>Odrazy</strong>), <strong>Gorycz</strong><strong>e</strong>, <strong>Gruzje</strong> i innych<em><strong> Wędrowców~Tułaczy~Zbiegów</strong></em>.</p>
<p>Dlatego też zastanawiałem się, czy w ramach <strong>Odrazy Priest i Stawrogin</strong> nie spróbują przypadkiem jeszcze bardziej przeskoczyć dotychczasowej poprzeczki, zaliczając przy okazji spektakularnej wywrotki. Z jednej strony wydanie powtórki z <em><strong>Esperalem Tkane</strong></em>, mogło okazać się niczym innym jak użyciem dawno zgranej kraty, z drugiej szukanie na siłę „nowych” form wyrazu groziło obraniem prostej drogi do autoparodii.</p>
<p>Co ciekawe, muzycy wybrali trzecią ścieżkę, która w przypadku <em><strong>Rzeczom</strong></em> polega na zrobieniu kroku w tył. Album (choć tekstowo wciąż utrzymany w oparach alkoholu i dusznej oraz męczącej podróży po nocnych krakowskich zaułkach, kamienicach, suterenach, dworcach i zajezdniach, odbywanych w towarzystwie rozterek egzystencjalnych) jest znacznie bardziej „rasowy”, bezpośredni i czysto black metalowy niż to, czego po <strong>Odrazie</strong> (i innych <em>stawroginowych</em> dokonaniach ostatnich lat) można było się spodziewać.</p>
<p>Wprawdzie nie brakuje tu wciąż wycieczek w stronę muzycznej awangardy (miłosne opowieści zamroczonego kataryniarza w <em>&#8230;twoją Rzecz Też</em>, nowofalowa <em>Długa 24</em>) jednak spoiwem, elementem dominującym i horyzontem, którego muzycy nie tracą z oczu, jest regularny, podszyty dodatkowo groovem oraz nastawieniem na szybkie tempa i klasyczne riffy black metal (<em>W Godzinie Wilka, Świt Opowiadaczy, Młot na Małe Miasta, Bempo</em>). Poza tym pozostały na <em><strong>Rzeczom</strong></em> wyraźne ukłony w stronę francuskiej sceny bm (<em>Schadenfruede, Rzeczom)</em>, czy szwedzkiego <strong>Shining</strong> (<em>Najkrótsza z Wieczności</em>) oraz śmiałe, zaskakująco przystępne, instrumentalne<em> Ja Nie Stąd (</em>korespondujące ze znaną z debiutu <em>Tam, gdzie nas nie spotkamy)</em>.</p>
<p>Jestem pozytywnie zaskoczony i zadowolony z drogi, jaką poszła na <em><strong>Rzeczom</strong></em> <strong>Odraza</strong>. Choć prawdopodobnie nie narobi już takiego szumu, jaki zdołała stworzyć w momencie wydania debiutu, moim jednak zdaniem – dzięki świadomej z tego rezygnacji – obroniła się z powodzeniem.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/eDsU_jYTEts" width="715" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy"><span style="display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;" data-mce-type="bookmark" class="mce_SELRES_start">﻿</span></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-rzeczom-2020/">ODRAZA &#8211; &#8222;Rzeczom&#8221; (2020)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-rzeczom-2020/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>3</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TOTENMESSE &#8211; &#8222;To&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/totenmesse-to-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/totenmesse-to-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Synu]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 21 Dec 2018 10:42:49 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[pagan records]]></category>
		<category><![CDATA[priest]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[To]]></category>
		<category><![CDATA[Totenmesse]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=152870</guid>

					<description><![CDATA[<p>Określenie supergrupa to broń obosieczna. Z jednej strony stanowi wdzięczny punkt wyjścia dla sprawnej promocji – nie ma w końcu nic prostszego&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/totenmesse-to-2018/">TOTENMESSE &#8211; &#8222;To&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Określenie supergrupa to broń obosieczna. Z jednej strony stanowi wdzięczny punkt wyjścia dla sprawnej promocji – nie ma w końcu nic prostszego jak poobklejać płyty i materiały prasowe logosami znanych kapel i krzykliwymi sloganami, zapewniając zwiększone zainteresowanie wypuszczanym materiały już na starcie. Z drugiej coraz częściej przybiera wydźwięk negatywny – nagminnie zdarza się bowiem, że szumnie rozkręcane supergrupy to nic innego jak próba sprzedaży ładnie zapakowanych produktów, za którym nie stoi żadna muzyczna jakość.</p>
<p>Nie wiem czy członkowie <strong>Totenmesse</strong> sami siebie określiliby wspomnianym mianem, jednak pojawienie się w kontekście zespołu takich nazw jak kolektyw <strong>LTWB</strong>,<strong> Massemord</strong>, <strong>Voidhanger</strong>, <strong>Medico Peste</strong>,<strong> Biesy</strong> czy <strong>Odraza</strong> z automatu musi rozbudzać wyobraźnię fanów krajowego podwórka bm.</p>
<p>Krakowsko-tarnowski kwintet stanowi efekt ponownego spotkania <strong>Priesta </strong>i <strong>Stawrogina</strong> (odpowiedzialnych za <strong>Odrazę</strong>) uzupełnianego o znanych z <strong>Hell United&nbsp;</strong>i&nbsp;<strong>Ortank</strong>&nbsp;<strong>Rzultego</strong>, <strong>Voida</strong> i <strong>Bartollo</strong>. Dodając do tego to, że debiutancki album ukazał się nakładem niezawodnej&nbsp;<strong>Pagan&nbsp;Records</strong>, otrzymujemy komplet składowych, które &#8211; zdawać by się mogło &#8211; skazują <strong>Totenmesse</strong> na nieunikniony sukces. Czy jednak w sukurs gwarantowanemu zainteresowaniu idzie satysfakcjonujący poziom zamieszczonych na<em><strong> To</strong></em> treści?</p>
<p>Spodziewających się wyłącznie black metalowej nawałnicy dźwięków, lektura <em><strong>To</strong></em> może srogo zdziwić. Bo choć black metal jest na debiucie <strong>Totenmesse</strong> spoiwem głównym, muzycy śmiało sięgają po dużo bardziej urozmaicone formy wyrazu. <em>Pusty dzwon</em> otwiera dla przykładu doom metalowy riff, który przywodzi na myśl twórczość ojców założycieli z <strong>Black Sabbath</strong>. Na krążku odnaleźć można też ukłony w stronę death, post i industrial metalu, a nawet (traktowane pół żartem, pół serio) grindcore’owe wycieczki (w postaci wariacji na temat<em> 21st Century Schizoid Man</em> <strong>King Crimson</strong>). Mimo sporej rozpiętości stylistycznej, muzykom udaje się uniknąć niezdecydowania i rozlazłości, krążek nie sprawia wrażenia niespójnego czy porozrywanego zbyt dużą ilością niewspółgrających ze sobą pomysłów i kierunków. Wartymi odnotowania jest również świetne melodie, umiejętnie wplecione w przeważnie agresywne i zblastowane kompozycje – na szczególną uwagę zasługują te z <em>Istne gówno duszą cuchnie</em>, <em>Zamarzło</em>,<em> Łuna</em>, oraz najlepszej moim zdaniem kompozycji na płycie <em>Cienie wzbijane palcami.</em></p>
<p>Duże brawa należą się <strong>Stawroginowi</strong> za aranżację napisanych niemal w całości po polsku tekstów. Muzyk nie pierwszy raz udowadnia, że jest jednym z najbardziej charakterystycznych wokalistów polskiej sceny bm, a jego sugestywne wokale stanowią zawsze mocny punkt projektów, na liście twórców których się znajduje.</p>
<p>Nie da się oczywiście uciec od najbardziej oczywistego skojarzenia<em><strong> To</strong></em> z wydanym w 2014 roku albumem <em><strong>Esperalem Tkane</strong></em>. O ile jednak płyta <strong>Odrazy</strong> wypełniona była odorem zatęchłej meliny, potu, nieprzetrawionego alkoholu oraz zalegających w wilgotnych kątach niedopałków tanich fajek, debiut <strong>Totenmesse</strong> oferuje w to miejsce nocną wycieczkę po zaułkach zmarzniętego miasta, w którym ciepło można odnaleźć jedynie w cuchnących uryną bramach i na zadymionych smogiem podwórkach. Na poły obłąkańcza i paranoidalna wyprawa, przesiąknięta jest klimatem zimna, cienia i obskurności betonowych murów.</p>
<p>I o ile nie można nazwać muzyki prezentowanej przez <strong>Totenmesse</strong> graniem wybitnie nowatorskim (<em><strong>To</strong></em> nie oferuje w zasadzie niczego, czego sympatycy śląskiej i małopolskiej sceny bm wcześniej by już nie słyszeli), debiutancki album grupy poznać jak najbardziej warto. Bo to po prostu kawał solidnego, świetnie napisanego materiału. I ja to kupuje.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/y6l3Ep3ehx0" width="715" height="400" frameborder="0" allowfullscreen="allowfullscreen" loading="lazy">&amp;amp;amp;lt;span data-mce-type=&#8221;bookmark&#8221; style=&#8221;display: inline-block; width: 0px; overflow: hidden; line-height: 0;&#8221; class=&#8221;mce_SELRES_start&#8221;&amp;amp;amp;gt;﻿&amp;amp;amp;lt;/span&amp;amp;amp;gt;</iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/totenmesse-to-2018/">TOTENMESSE &#8211; &#8222;To&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/totenmesse-to-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Piotr]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 24 Oct 2018 20:22:22 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Debemur Morti Productions]]></category>
		<category><![CDATA[ghost chants]]></category>
		<category><![CDATA[Hollow Earth]]></category>
		<category><![CDATA[inferno behemoth]]></category>
		<category><![CDATA[Maciej Pelczar]]></category>
		<category><![CDATA[Mateusz Zborowski]]></category>
		<category><![CDATA[nowy wokalista]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[recenzja]]></category>
		<category><![CDATA[review]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[Tymoteusz Jędrzejczyk]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://kvlt.pl/?p=147798</guid>

					<description><![CDATA[<p>Dobrze pamiętam moment, kiedy to krakowska grupa Outre dość szumnie ogłaszała wydanie debiutu. Wszyscy wokół podsycali atmosferę, denerwując tych, którzy jeszcze nie&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/">OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p>Dobrze pamiętam moment, kiedy to krakowska grupa <strong>Outre</strong> dość szumnie ogłaszała wydanie debiutu. Wszyscy wokół podsycali atmosferę, denerwując tych, którzy jeszcze nie słyszeli muzyki zawartej na <strong><em>Ghost Chants (2015)</em></strong>. Premiera okazała się totalnym strzałem w przysłowiową dychę. To był album, który niemiłosiernie często gościł w odtwarzaczu mojego laptopa, sprzęcie hi-fi czy też smartfonie. Byłem i nadal jestem oczarowany tym, co ten zespół stworzył.</p>
<p>Po sześciu miesiącach od premiery ogłoszono, że <strong>Outre</strong> podpisało papiery z uznaną w metalowym światku francuską wytwórnią &nbsp;<strong>Debemur Morti Productions</strong>. Wstępnie premiera zapowiedziana była na koniec 2016 roku, jednak ukazuje się dopiero jesienią 2018 roku.</p>
<p>Nie powiem, po debiucie mój apetyt na nowe dźwięki Krakowian systematycznie rósł. Rosły również oczekiwania, a równolegle nasuwało się pytanie – czy będą się trzymać kierunku obranego na <strong><em>Ghost Chants,</em></strong> czy może zaskoczą słuchaczy czymś innym, nową formułą.</p>
<p><strong><em>Hollow Earth</em></strong> jest nieco inną płytą. Muzycznie jest spójnym tworem, utwory zazębiają się i tworzą jedno ciało. Jest tutaj mniej zwolnień, gdzie można złapać oddech. Jest to też album bardzo intensywny, okrutnie wciągający i uzależniający. Żeby nie było, że Was nie ostrzegałem.</p>
<p>W moim odczuciu totalnie niepotrzebnie umieszczono utwór otwierający album, czyli <strong><em>Spheres Within</em></strong>. To swego rodzaju intro, które chyba powinno wprowadzać w klimat płyty, a tutaj totalnie nie pasuje. Jak słucham <strong>Outre,</strong> to wiem, że będę miał do czynienia z ciosem od pierwszej sekundy – polecam zacząć odsłuch od singlowego <strong><em>The Order of Abhorrence</em></strong>. Na największe killery z tej płyty wskazałbym wcześniej wspominany singiel, <strong><em>Aberrations</em></strong> (totalnie zabójcze tempo utworu) oraz <strong><em>Distant Daylight</em></strong>, w którym to dysonujący gitarowy motyw (0:50) mocno mi przypomina poprzednią płytę. Utwory są piekielnie agresywne, wręcz gwałtowne. <strong><em>Hollow Earth</em></strong> wieńczy muzyczny „kolos”, trwający niemal 9 minut. Tytułowy utwór oplatają dźwięki, jak i chóralny zaśpiew (6:42), które nadają mu jeszcze bardziej mrocznego charakteru. Ten dziki black metal w <strong>Outre</strong>’owym wydaniu to muzyczny nokaut, słuchając tej płyty, muzyka zgniotła mnie doszczętnie oraz wprowadziła w ponury nastrój, co lubię.</p>
<p>Brzmienie płyty to jest istne mistrzostwo. Brawa dla <strong>Przemka Nowaka</strong> z <strong>Impressive Art Studio</strong>, który wykręcił dźwięk bezbłędnie, wszystkie detale perkusji są klarowne, doskonale słychać głębię basu, chroboczące partie gitar oraz świetnie leżące ścieżki wokalu. No właśnie, wokal. Różnica jest słyszalna od razu i tym razem nie dostajemy głosu <strong>Stawrogina</strong> (<strong>Odraza</strong>, <strong>Totenmesse</strong>, <strong>Biesy</strong>). Ścieżki wokalne na <strong><em>Hollow Earth</em></strong> są dziełem <strong>Mateusza Zborowskiego</strong>. Wypada on poprawnie, ale jestem ciekaw jak się zaprezentuje na żywo. Poprzedni koncertowy gardłowy, czyli <strong>Tymoteusz Jędrzejczyk</strong> powodował opad mojej szczęki, więc Mateusz poprzeczkę ma postawioną dość wysoko. Byłbym głupcem, gdybym nie pochwalił <strong>Maćka Pelczara</strong> za to, co wyczynia z perkusją, to istny obłęd. Napędza całą muzykę niczym <strong>Inferno</strong> w <strong>Behemoth</strong>.</p>
<p>Chwalę i chwalę, ale ta płyta ma jak dla mnie jeszcze jedną wadę (oprócz feralnego intro) i jest nią okładka. Na froncie widzimy zgliszcza naszej planety oraz szkielet zwierzęcia. Owszem jej zawartość nawiązuje to tytułu krążka ale zdecydowanie preferuję klimat grafiki zdobiącej debiut.</p>
<p>Przy natłoku wielu black metalowych kapel jeden wniosek nasuwa mi się automatycznie. Zespołowi <strong>Outre</strong> za nic w świecie nie można zarzucić kopiowania patentów czy też brzmienia, jak 666 kapela grająca na norweską modłę. <strong>Outre</strong> w tym, co robi jest niesamowicie oryginalny i za tę oryginalność im dziękuję.</p>
<p><iframe src="https://www.youtube.com/embed/ELs2ZIMcM1k" allowfullscreen="allowfullscreen" width="100%" height="400" frameborder="0" loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/">OUTRE &#8211; &#8222;Hollow Earth&#8221; (2018)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/outre-hollow-earth-2018/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Dalmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 08 Jun 2018 13:25:18 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[2018]]></category>
		<category><![CDATA[Artur Rumiński]]></category>
		<category><![CDATA[Biesy]]></category>
		<category><![CDATA[Esperalem tkane]]></category>
		<category><![CDATA[furia]]></category>
		<category><![CDATA[ghost chants]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[Jan Klata]]></category>
		<category><![CDATA[Massemord]]></category>
		<category><![CDATA[Nihil]]></category>
		<category><![CDATA[Noc Lekkich Obyczajów]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[PR]]></category>
		<category><![CDATA[Sars]]></category>
		<category><![CDATA[Stawrogin]]></category>
		<category><![CDATA[Wędrowcy tułacze zbiegi]]></category>
		<category><![CDATA[Wesele]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=137190</guid>

					<description><![CDATA[<p>Prawienie pochlebstw na wstępie byłoby zbędną kurtuazją, jednak kilka komplementów, wcale nie mijających się z prawdą, wydaje się nieuniknione &#8211; kto z&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/">STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">Prawienie pochlebstw na wstępie byłoby zbędną kurtuazją, jednak kilka komplementów, wcale nie mijających się z prawdą, wydaje się nieuniknione &#8211; kto z Was w końcu nie zna dokonań <strong>Odrazy</strong>, zespołu, którego filarem jest mój rozmówca. Jeden z najlepszych polskich wokalistów, o czym mogliśmy przekonać się m.in. na zeszłorocznym wydawnictwie <strong>Biesy</strong> czy <strong><em>Ghost Chants</em></strong> <strong>Outre</strong>, a także sprawny muzyk, obejmujący rolę gitarzysty w <strong>Massemord</strong> czy wcześniej wspomnianej <strong>Odrazy</strong>. Niekiedy enigmatycznie i nie bez szczypty ironii na pytania odpowiedział <strong>STAWROGIN</strong>.</p>
<p><strong>Cześć! Cieszę się, że zgodziłeś się ze mną porozmawiać. Co u Ciebie? Co ostatnio zajmowało Twój czas?</strong></p>
<p>Cześć. Ostatnio trochę więcej palę – to ze spraw ważniejszych. Poza tym przepycham się z własnym ego, a skoro więcej palę, to chyba jednak przepychanki przegrywam. Poza tym jeździłem przez chwilę z zespołem weselnym (zastępstwo za gitarzystę <strong>Furii</strong>, w spektaklu <strong>Wesele</strong> w reżyserii <strong>Jana Klaty</strong> – przyp.red.), a teraz przyszedł czas, by na powrót zamknąć się w piwnicy.</p>
<p><strong>Jak z Twojej perspektywy oceniasz występ w teatrze? W końcu na scenie współtowarzyszyli Wam aktorzy, a publiczność, choć w większości nieprzypadkowa, była raczej statycznym obserwatorem.</strong></p>
<p>Grę w teatrze uznaję za najciekawsze dotychczasowe doświadczenie sceniczne. Zastępowałem <strong>Artura Rumińskiego</strong>, a jego partie poza regularnymi fragmentami utworów granymi przez cały zespół, to także rozmaite pejzaże muzyczne. W praktyce oznaczało to rzeczywistą grę z aktorami, w której dźwięki skoordynowane były z ruchem scenicznym. Prawdopodobnie dopiero podczas ostatniego ze spektakli byłem w stanie odsunąć od siebie zupełnie stres i chłonąć to, co działo się wokół – ostatecznie bowiem byłem widzem w uprzywilejowanej loży. Praca, jaką wykonują w <strong>Weselu</strong> aktorzy <strong>Teatru Starego</strong> jest niesamowita – praktycznie każda scena to małe dzieło sztuki, co jest także związane z reżyserią.</p>
<p><strong>Przejdźmy więc do konkretów stricte muzycznych. Wydawnictwa, przy których pracowałeś cieszą się dobrymi recenzjami, i nie mam wątpliwości, że Twój udział w Massemord czy Odraza miał ogromne znaczenie. Pytanie więc, jak postrzegasz w ogóle muzykę, którą tworzysz, zależy Ci na pozytywnym odbiorze, czy to sztuka dla sztuki? A może tylko dla Ciebie?</strong></p>
<p>Pomiędzy pozytywnym odbiorem a sztuką dla sztuki jest chyba jeszcze pojęcie samorealizacji, albo po prostu zwykła potrzeba wypełnienia życia kolorowymi kredkami. Nie mam pojęcia czemu robię to, co robię, choć pewnie życie bez tego byłoby uboższe. Z drugiej strony kto wie, może byłbym florystą albo księdzem. Pozytywny odbiór jest przyjemny, ale może zasadzić próżność. To nie pomaga w przepychaniu się z samym sobą. Wydaje mi się, że w życiu najważniejsze są te sfery, w których jesteśmy bardzo chujowi, bo właśnie w nich docelowo powinniśmy być najlepsi. Muzyka w tym wypadku to tylko przywilej. Gwoli jasności, mój udział w twórczości <strong>MasseMord</strong> ograniczał się do koncertów. Sterem, żaglem i okrętem zespołu jest <strong>Nihil</strong>.</p>
<p><strong>Niewątpliwie „Biesy” Dostojewskiego to ważna dla Ciebie lektura, która miała wpływ na wybór pseudonimu. Dlaczego akurat ta ciężka powieść tak bardzo na Ciebie wpłynęła? A może wybór nazwy nie miał aż takich silnych inklinacji z historią Wierchowieńskich i Stawroginów? </strong></p>
<p>Za projektem <strong>Biesy</strong> stoi <strong>PR</strong>, odpowiada za całość procesu twórczego, za nazwę, teksty itd. Myślę,że to jemu należy zadać powyższe pytanie. Mój pseudonim to zupełnie inna, raczej osobista sprawa i nie będę tu wylewny. Zawsze można mi mówić Ryj, brzmi zwięźlej, swojsko i tak jakby mniej pretensjonalnie.</p>
<p><strong>Czyli niekoniecznie owa powieść miała wpływ na nazwę jednego z najświeższych przedsięwzięć – projektu Biesy, na którym zagościł Twój wokal?</strong></p>
<p>Jak wyżej – pytajmy <strong>PR</strong>. Zgodzę się jednak – mój wokal tam zagościł w ścisłym tego słowa znaczeniu. Panie władzo, ja tu tylko tańczę.</p>
<p><strong>Jesteś zwolennikiem filozofii nihilizmu? Anarchizmu?</strong></p>
<p>Nie jestem. Od 31 lat uczę się żyć i zauważyłem, że etykiety są przereklamowane.</p>
<p><strong>Wróćmy do muzyki. Jak to się stało, że związałeś swoje życie z metalem w ogóle?</strong></p>
<p>To chyba sprawka kolegi Stefana, który w dalekiej przeszłości pożyczył mi pierwszą kasetę.</p>
<p><strong>Cóż to był za album, który zrobił na Tobie takie wrażenie?</strong></p>
<p><strong><em>Ride the Lightning</em></strong> <strong>Metalliki</strong>.</p>
<p><strong>Jesteś członkiem kolektywu <strong>LTWB</strong>, o którym śmiało można powiedzieć, że jest jedną z ważniejszych grup w Polsce. Jak udało się Wam połączyć siły, pomimo tego, że dzielą Was kilometry?</strong></p>
<p>Nieocenioną rolę odegrał tu Renault Megane, to właśnie ten pojazd pomagał mi pokonywać A4 w relacji Kraków – Katowice.</p>
<p><strong>Co Cię skłania, by podejmować wysiłek udzielania się w tak wielu projektach, a przy tym na różnych polach?</strong></p>
<p>Lubię lepić muzykę z różnymi ludźmi – nie jestem wybitny na którymkolwiek z pól, ale przynajmniej mam możliwość uczestnictwa w całym procesie tworzenia. Poza tym muszę działać w zespołach – to wtórny proces socjalizacji, który łamie kręgosłupy wszystkim megalomanom, co to przesiadują w piwnicach z bólem dupy, że <strong>Black Sabbath</strong> był tylko jeden.</p>
<p><strong>Zanim jednak Twoja kariera nabrała rozpędu, zapewne szlifowałeś swój talent w pomniejszych projektach. Mógłbyś opowiedzieć, jakie zachowałeś wspomnienia z początków swojej fascynacji ciężką muzyką?</strong></p>
<p>„Kariera” to słowo, które zdecydowanie nie przystaje do tego, czym się zajmuję. Inicjatyw w młodości było sporo, niektóre to absolutny żart, inne nosiły w sobie potencjał, ale z tych czy innych powodów połknął je czas. Każdy z tych zespołów/projektów był natomiast nieoceniony jako warsztat.</p>
<p><strong>Na <em>Esperalem tkane</em> Odrazy czy <em>Światu jest wszystko jedno</em> WTZ mieliśmy okazję przekonać się, że świetnie sobie radzisz również jako tekściarz. Czy często sięgasz po ten środek ekspresji?</strong></p>
<p>Zdecydowanie nie – mam do powiedzenia coraz mniej i coraz trudniej mi to ubrać w formę. Ponadto wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje. Tu absolutnie nie wchodzi w grę oczyszczenie, sprawa ma się wręcz odwrotnie. Z perspektywy czasu uważam, że <strong><em>Esperalem Tkane</em></strong> to wielki manifest słabości i bezradności.</p>
<p><strong>Kiedy jednak już przystępujesz do spisywania myśli, istotne jest dla Ciebie miejsce lub otoczenie?</strong></p>
<p>Miejsce i otoczenie nie ma znaczenia, o ile jestem wówczas sam. To jedyny warunek. Najlepsze pomysły wpadają do głowy za kierownicą, niestety przy późniejszej konfrontacji z klawiaturą niewiele z tego w głowie zostaje.</p>
<p><strong>A propos Odrazy, możemy spodziewać się wskrzeszenia zespołu?</strong></p>
<p>Nie ma czego wskrzeszać, zespół żyje i zamierza zrobić sobie prezent z okazji dekady istnienia.</p>
<p><strong>Twój wokal przechodzi czasami mniej a czasami bardziej zauważalne transformacje, jednak szczególnie tam, gdzie pojawiają się polskojęzyczne teksty, utwory stają się jakby bardziej esencjonalne i „żywe”. Rozumiem, że ma dla Ciebie znaczenie, w jakim języku wykonujesz utwór?</strong></p>
<p>Oczywiście, że tak. Myślę w języku polskim więc śpiewam w tymże. Mowa oczywiście o tekstach moich lub autorstwa innych osób, z których treścią się identyfikuję.</p>
<p><strong>Jak do tej pory nie było zbyt wielu okazji, by zobaczyć Twoją grę na żywo. Jest szansa, że kiedyś postanowisz pokazać któryś ze swoich projektów szerszej publiczności?</strong></p>
<p>Jedynym projektem, w którym współdzielę bezwzględnie moc decyzyjną jest <strong>Odraza</strong> i z dużą dozą prawdopodobieństwa można przyjąć, iż szersza publiczność nigdy nas nie zobaczy. <strong>WTZ</strong> to dziecko <strong>Sarsa</strong>, z którym podróżuję radośnie niczym przyszyty do plecaka pluszowy miś. Jest mi dobrze, choć to kolega nadaje ton wyprawie. Niewykluczone, że w mijającym roku uda mi się stanąć na scenie w roli, którą lubię najbardziej, choć tu należy jeszcze wstrzymać się z wyrokami.</p>
<p><strong>Z różnych źródeł wiem, że jako student brałeś udział w poszukiwaniach polskich grobów w Afryce, ale również odwiedziłeś osadzonych w zakładzie karnym, by przeprowadzić dla nich lekcje historii. Zdradzisz jeszcze jakieś ciekawe fakty z Twojego życia, powiedzmy, zawodowego? Zakładam, że ważne miejsce w Twoim sercu zajmuje historia Polski.</strong></p>
<p>Grobów nie poszukiwaliśmy, a dokonywaliśmy ich renowacji, choć podczas wyjazdu bywaliśmy w stanach, które sugerowały, że i owszem poszukujemy grobów &#8211; własnych. Zakład karny to z kolei historia, o której przypomniała mi Szanowna Pani Redaktor, zupełnie wyparłem sprawę z pamięci. Historia jako nauka jest piękna, nie ma może gracji matematyki, ale w kapitalny sposób pokazuje nam, ile z perspektywy czasu znaczy to, co dla nas ważne, i jak bardzo determinuje nas to, co ponoć mamy w dupie.</p>
<p><strong>Podejmujesz tego typu działania z pasji? A może ze zwykłej chęci przeżycia przygody, w końcu to sposób na oderwanie się od „tu i teraz”?</strong></p>
<p>Ostatnio usłyszałem, że jestem człowiekiem pożądliwym, potrzebuję mocnej stymulacji emocjonalnej. Zarówno wyjazdy, jak i muzyka muszą wypełnić całkiem spory krater. W ostatecznym rozrachunku najsprawniej wypełnia go muzyka, wciąż jednak wyjeżdżam, gdy tylko nadarza się okazja. Kuszę śmierć i rachunek prawdopodobieństwa ilością czasu spędzonego za kółkiem.</p>
<p><strong>Idąc dalej tym tropem, Odraza nieprzypadkowo została wybrana, by skomponować muzykę do filmu na temat niemieckiego obozu pracy, czego wynikiem jest mini album Kir?</strong></p>
<p>Będąc zupełnie szczerym, zadziałał tu powszechny na muzycznych scenach mechanizm robienia dobrze kolegom. Tylko tyle i nic ponadto. Nikt przy zdrowych zmysłach nie obstawiłby nas przecież świadomie w roli muzyków podczas takiego wydarzenia na podstawie portfolio.</p>
<p><strong>Gdzie w najbliższej przyszłości możemy się spodziewać Twojej obecności? </strong></p>
<p>W piwnicy. Będę tam za godzinę.</p>
<p><strong>Dziękuję za rozmowę.</strong></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/">STAWROGIN (Gruzja, Odraza): &#8222;wypowiadanie pewnych rzeczy kosztuje&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/stawrogin-wypowiadanie-pewnych-rzeczy-kosztuje/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>IHASAN: &#8222;człowiek uczy się całe życie&#8221;</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/ihasan-czlowiek-uczy-sie-cale-zycie/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/ihasan-czlowiek-uczy-sie-cale-zycie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Magdalena Dalmata]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 06 Apr 2017 18:54:52 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Wywiady]]></category>
		<category><![CDATA[Azarath]]></category>
		<category><![CDATA[Barshasketh]]></category>
		<category><![CDATA[Deus Mortem]]></category>
		<category><![CDATA[Exmortum]]></category>
		<category><![CDATA[Ihasan]]></category>
		<category><![CDATA[In Articulo Mortis]]></category>
		<category><![CDATA[Inferno]]></category>
		<category><![CDATA[interview]]></category>
		<category><![CDATA[necrosodom]]></category>
		<category><![CDATA[Nox Lunaris]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Outre]]></category>
		<category><![CDATA[Voidhanger]]></category>
		<category><![CDATA[Witchmaster]]></category>
		<category><![CDATA[wywiad]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=87167</guid>

					<description><![CDATA[<p>Polscy twórcy są zdecydowanie zbyt skromni, jak na swoje umiejętności. Nie dość, że prezentują coraz wyższy poziom swoich prac, to nierzadko zostawiają&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/ihasan-czlowiek-uczy-sie-cale-zycie/">IHASAN: &#8222;człowiek uczy się całe życie&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p class="wywiadlead">Polscy twórcy są zdecydowanie zbyt skromni, jak na swoje umiejętności. Nie dość, że prezentują coraz wyższy poziom swoich prac, to nierzadko zostawiają swoich zagranicznych kolegów w tyle. Rąbka tajemnicy świata sztuki grafiki w polskich warunkach uchyla autor logo m.in. dla zespołu <strong>Odraza</strong>, <strong>Outre</strong> czy <strong>Deus Mortem</strong>. Grafik, kaligraf, człowiek gór i lasów, zapraszam do wywiadu z <strong>Ihasanem</strong>.</p>
<p><strong>Na wstępie może zechciałbyś powiedzieć parę słów o sobie? Kim jest Ihasan?</strong></p>
<p><strong>Ihasan</strong> to człowiek, jak większość śmiertelników chodzących po Ziemi, normalnie pracujących na etacie. To fascynat górskich wojaży, który każdą wolną chwilę spędziłby na górskim szlaku, a wieczorem z zimnym piwem w dłoni i słuchawkami na uszach, napawałby się pięknem górskich krajobrazów, które totalnie resetują z prozy dnia codziennego i ładują baterię na kolejne dni, tygodnie. Myślę, iż obok rysowania, góry to jedna z jego największych fascynacji, a dodatkowo świetna inspiracja do kolejnych projektów. To fascynat muzyki, kolekcjoner płyt winylowych i fan kraftowych piw.</p>
<p><strong>A dlaczego wybór padł na taki pseudonim?</strong></p>
<p>Z tym pseudonimem jest śmieszna historia. W latach 90., bardzo często jeździłem do swoich bliskich znajomych do Trójmiasta. Pewnego wieczoru, siedząc na plaży, pamiętam, że wypiliśmy zbyt dużo piwa i jeden ze znajomych spoglądając na mnie mówi: &#8211; &#8222;Ty wyglądasz jak Ihasan z Empyrjora&#8221;, na co większość parsknęła śmiechem z przekształcenia <strong>Ihsahna</strong> z <strong>Emperora</strong>, oczywiście podłapał to <strong>Nergal</strong> z <strong>Piotrem Weltrowskim</strong> i zaczęli od tego pamiętnego wieczoru przy wszystkich znajomych wołać na mnie Ihasan. Śmieszna historia, bez większych otoczek. Podpisując się pod rzeczami, które zrobiłem, nie szukałem zatem jakichś wymyślnych pseudonimów, a z drugiej strony chciałem być w miarę anonimowy, więc wybór był prosty &#8211; padło na Ihasan.</p>
<p><strong>Kiedy zainteresowałeś się tworzeniem grafiki na potrzeby zespołów?</strong></p>
<p>Szczerze powiedziawszy wyszło to bardzo przypadkowo. Pamiętam, pewnego dnia przyjechał do mnie <strong>Inferno</strong> (perkusista zespołu <strong>Behemoth</strong>) , siedzieliśmy u mnie w domu i oczywiście rozmawialiśmy na różne tematy, słuchając przy tym muzyki. W pewnym momencie wyciągnął laptopa i puścił mi dopiero co nagrany materiał <strong>Deus Mortem</strong>. Byłem tym materiałem tak zauroczony, że nie wiedzieć czemu od razu zaproponowałem zrobienie mu logo dla zespołu. Okazało się, że był to strzał w dziesiątkę, bo praktycznie bez większych poprawek logo zostało zaakceptowane przez zespół. Można więc śmiało powiedzieć, że od <strong>Deus Mortem</strong>, zacząłem się „bawić” w projektowanie kolejnych logówek dla zespołów i robieniem kaligrafii do albumów. Mało kto o tym wie, ale nie było to moje pierwsze logo, jakie zrobiłem.</p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-87176 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/outre.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/outre.jpg 960w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/outre-300x193.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/outre-800x513.jpg 800w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/outre-450x289.jpg 450w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>A więc jakie było pierwsze zlecenie?</strong></p>
<p>Pierwszy projekt, jaki wykonałem był pod koniec lat 90., było to logo do zina: <strong>In Articulo Mortis</strong>, a chwilę później, do gdyńskiego, niestety nie istniejącego już zespołu <strong>Nox Lunaris</strong>. Z perspektywy czasu, jak spoglądam na to logo, bardzo wiele bym tam zmienił, ale jak mawiają, człowiek uczy się całe życie. Od tamtego czasu praktycznie nic nie robiłem, co by wyszło w świat, aż do wspomnianego <strong>Deus Mortem</strong>. Po zrobieniu logo, <strong>NCRSDM</strong> zaproponował mi bym zajął się szatą graficzną, czyli narysowaniem okładki oraz kaligrafią na EPkę <strong>Darknessence</strong>. Zgodziłem się, a efekty tej pracy można zobaczyć na pierwszym wydawnictwie tego zespołu (jaki i kolejnych, jakie wydał zespół). Był to bez wątpienia bardzo fajny czas, dostałem całkowicie wolną rękę od zespołu i mogłem trochę odświeżyć ołówek oraz cienkopisy, by porysować. Zresztą banery, jakie towarzyszą zespołowi podczas koncertów, również są mojego autorstwa.</p>
<p><strong>A właściwie dlaczego akurat wybrałeś ten rodzaj sztuki?</strong></p>
<p>Nigdy się nad tym szczerze powiedziawszy nie zastanawiałem. Od małego dużo rysowałem, projektowałem, mimo niepowodzeń nie poddawałem się. W latach 80.jednak nie było tak łatwo o sprzęt do rysowania czy kaligrafii, swego czasu dostałem od rodziców zestaw stalówek o różnej grubości, które maczając w atramencie, testowałem na kartce papieru. Szło mi to strasznie nieudolnie, więc pewnego dnia ojciec usiadł przed moim biurkiem i narysował mi gotykiem cały alfabet dużych i małych liter. Byłem tym zachwycony! Okleiłem przezroczystą taśmą klejącą ten alfabet, by mi się nie zniszczył i próbowałem pisać różne wyrazy, korzystając ze „ściągi” zrobionej przez ojca. To było niesamowite. Później już poszło samoczynnie, przerysowywanie logówek różnych zespołów na kartce papieru, na plecakach kostkach, czy skórzanych torbach na ramię. Już wtedy koledzy z klasy czy szkoły prosili mnie o przysługę narysowania im wybranej logówki ulubionego zespołu.</p>
<p><strong>Pozwolisz, że zapytam jeszcze o to kaligrafowanie. Jak myślisz, dlaczego ta sztuka cieszy się jeszcze popularnością, pomimo dostępnych ogromnych ilości gotowych fontów?</strong></p>
<p>Myślisz, że cieszy się dużą popularnością? Szczerze powiedziawszy nie zauważyłem, aż tak dużej ilości okładek z ręczną kaligrafią, a przyznam że bardzo dużo kupuję płyt i zwracam uwagę, jak są wydawane. Co do dalszej części pytania, myślę że widać diametralną różnicę między tekstem z gotowych fontów, gdzie wszystko masz idealnie rozmieszone na stronie, a każda czcionka i litera jest idealna, w porównaniu z tym, co osiągniesz, gdy robisz to ręcznie. Tu masz niedociągnięcia, stalówkę inaczej ustawisz, ręka Ci się zachwieje, wyjdziesz poza linie etc. Mimo tego zauważyłem, że ludzie z którymi współpracuję bardzo cenią sobie fakt, by ich wkładka nie była tylko i wyłącznie dodatkiem do muzyki, lecz była równie ważnym elementem w całości. Tak było i jest w przypadku <strong>Deus Mortem</strong>, <strong>Outre</strong>, <strong>Voidhanger</strong>, <strong>Witchmaster</strong> czy ostatnio <strong>Azarath</strong>, dlatego bardzo zależy im, by było jak najmniej ingerencji techniki komputerowej w albumach, które wydają, choć jak wiemy, całkowita rezygnacja z tego jest wręcz niemożliwa.</p>
<p><strong>Ok, w innym kontekście niekoniecznie chodziło mi o kaligrafię dla zespołów, ale zdarza mi się spotykać na różnych blogach potyczki ludzi z tą sztuką. </strong></p>
<p>Wiesz co, nie śledzę blogów z prozaicznego powodu: nie mam na to czasu, inspiracji szukam raczej w książkach niż w Internecie, po drugie, nie chciałbym, by ktokolwiek mi zarzucił kopiowanie kogokolwiek&#8230;</p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-87179 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/kaligrafia.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/kaligrafia.jpg 960w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/kaligrafia-300x225.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/kaligrafia-450x338.jpg 450w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>Jesteś samoukiem?</strong></p>
<p>Tak, w życiu nie pobierałem żadnych lekcji rysunku czy kaligrafii, bo to dla mnie dwa jakże inne rodzaje sztuki. Wszystko, co robię, to lata ćwiczeń, szukania inspiracji, aczkolwiek w życiu nie nazwałbym siebie artystą. Ciągle się uczę, ciągle próbuję nowych rozwiązań i sam widzę progres między tym, co zrobiłem na samym początku, a tym, co robię teraz. Przyznam szczerze, że za każdym razem, gdy coś robię i udostępniam już zespołowi, dla którego rysuję, muszę być w 100% do tego przekonany, że jest to na tyle dobre, że bez mrugnięcia powieką się pod tym podpiszę. Oczywiście zależy mi również na tym, by druga strona, czyli zespół, dla którego wykonuję daną pracę, również podzielał mój entuzjazm, choć przyznam, że strasznie krytycznie podchodzę do tego, co robię.</p>
<p><strong>Czy to, dla kogo projektujesz, i jakiej muzyki słuchasz ma znaczenie?</strong></p>
<p>Tak. Tu nie ma przypadków. Przede wszystkim, by nie zabrzmiało to z mojej strony zbyt buńczucznie, musi mi się muzyka podobać, wtedy o wiele lepiej się pracuje, gdy czuję dźwięki płynące z głośników. Gdy jeszcze dodatkowo jest to kapela mojego bardzo dobrego znajomego, możemy mówić o pełni szczęścia :). Parokrotnie próbowałem zrobić coś dla zespołów, których generalnie nie czułem i niestety, ale nic z tego nie wyszło. Nie mam parcia na bycie <strong>Christopherem Szpajdlem</strong>, by zdominować rynek logówek, gdyż najzwyczajniej w świecie nie mam na to czasu i nie jest to zajęcie, z którego żyję. Mam więc ten komfort, by wybrać z kim chcę współpracować, choć przyznam szczerze, że po ostatnich kaligrafiach do najnowszej płyty <strong>Azarath</strong>, z których swoją drogą jestem bardzo zadowolony, zainteresowanie moim profilem na FB jest coraz większe, a co za tym idzie, pojawiają się zapytania na temat zleceń czy to kaligrafii, czy logo zespołu.</p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-87177 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/odraza.jpg" alt="" width="50%" " srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/odraza.jpg 960w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/odraza-300x201.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/odraza-450x301.jpg 450w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p><strong>Czego możemy się po Tobie spodziewać się w najbliższym czasie?</strong></p>
<p>Skończyłem ostatnio logo dla nowego krakowskiego zespołu <strong>Biesy</strong>, który według mnie powinien ostro namieszać swoim debiutanckim albumem na naszym rodzimym podwórku. Może to być strzał na miarę <strong>Outre</strong> czy <strong>Odrazy</strong>, które swoimi debiutanckimi albumami zrobiły wiele szumu. Poza tym, pracuję obecnie nad logo zespołu, mojego starego, dobrego znajomego z rodzimego Wrocławia. W chwili obecnej nie chcę jeszcze zdradzać nazwy oraz ludzi, którzy za nim stoją, bo mam wrażenie,że chcą, by do czasu znalezienia wydawcy było cicho w tym temacie. Co jeszcze…<br />
Rozpocząłem już pracę nad kaligrafią do splitu <strong>Outre</strong> z <strong>Barshasketh</strong>, który mam nadzieję wyjdzie jak najszybciej oraz rysuję okładkę do nowego materiału krakowskiego Exmortum. W planach mam jeszcze kaligrafie na kolejny drugi duży album <strong>Deus Mortem</strong>, ale najpierw poczekam aż <strong>Ncrsdm</strong> go nagra.</p>
<p><strong>Masz w planach ekspansję na rynek zagraniczny?</strong></p>
<p>Może nie tyle nie planuję, co nie miałem propozycji robienia czegokolwiek. Gdyby jakaś ciekawa propozycja wypłynęła mógłbym ją przemyśleć, oczywiście pod jednym warunkiem &#8211; ten zespół muzycznie musiałby w 100% trafić w me gusta. Po ukazaniu się &#8222;<strong>Ghost Chants</strong>&#8221; <strong>Outre</strong>, strasznie zainteresowany był współpracą lider czeskiego <strong>INFERNO</strong>, bardzo podobała mu się kaligrafia na tym albumie i chciał zrobić identyczną na swój nowy album. Niestety nie dogadaliśmy się.</p>
<p><strong>Chciałbyś jeszcze podzielić się czymś z czytelnikami?</strong></p>
<p>Dzięki za zainteresowanie i wywiad. Jeśli ktoś z czytelników ma ochotę zaznajomić się z tym, co tworzę, zapraszam na oficjalny profil <a href="https://www.facebook.com/Ihasan-art-560126310769533/?fref=ts" target="_blank" rel="noopener"><strong>Ihasan.Art</strong></a> na facebooku.</p>
<p><img decoding="async" class="wp-image-87181 size-full aligncenter" src="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/ihasan.jpg" alt="" width="50%" srcset="https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/ihasan.jpg 960w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/ihasan-300x225.jpg 300w, https://kvlt.pl/wp-content/uploads/2017/04/ihasan-450x338.jpg 450w" sizes="(max-width: 960px) 100vw, 960px" /></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/ihasan-czlowiek-uczy-sie-cale-zycie/">IHASAN: &#8222;człowiek uczy się całe życie&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/wywiady/ihasan-czlowiek-uczy-sie-cale-zycie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>ODRAZA &#8211; &#8222;Kir&#8221; (2015)</title>
		<link>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-kir-2015/</link>
					<comments>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-kir-2015/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Tomasz]]></dc:creator>
		<pubDate>Sat, 05 Sep 2015 14:19:07 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Recenzje]]></category>
		<category><![CDATA[Arachnophobia Records]]></category>
		<category><![CDATA[black metal]]></category>
		<category><![CDATA[Esperalem tkane]]></category>
		<category><![CDATA[Kir]]></category>
		<category><![CDATA[kraków]]></category>
		<category><![CDATA[No Solace]]></category>
		<category><![CDATA[Odraza]]></category>
		<category><![CDATA[Rogalewicz]]></category>
		<guid isPermaLink="false">http://kvlt.pl/?p=1695</guid>

					<description><![CDATA[<p>Odraza&#8230; Mimo krótkiego stażu, nazwa rozpoznawalna. „Esperalem tkane” to była dla mnie długo płyta, do której miałem mocno ambiwalentne podejście. Urzekła od&#8230;</p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-kir-2015/">ODRAZA &#8211; &#8222;Kir&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[<p><strong>Odraza</strong>&#8230; Mimo krótkiego stażu, nazwa rozpoznawalna.</p>
<p><em><strong>„Esperalem tkane”</strong></em> to była dla mnie długo płyta, do której miałem mocno ambiwalentne podejście. Urzekła od „pierwszego kontaktu” swoją duszną atmosferą, a zarazem odrzucała… Ale u mnie jest to często znak, że dana płyta będzie szczególna, skrajna w ocenie. Na pewno nie średnia, a kiepska albo warta powrotu… I tak się ostatecznie okazało. Nazwa <em><strong>„Odraza”</strong> </em>została zapisana w głowie jako znak dobrej muzyki. Do tego jeden z najlepszych debiutów w polskiej muzie na przestrzeni ostatnich lat. Ale czemu tu się dziwić? Dopracowanie każdego aspektu, zarówno muzycznego jak i wizualnego. Oprawa graficzna, która na pewno nie jest piękna. Raczej frapująca. Nie jest to płyta na dzienne słuchanie przy całym tle domowych dźwięków, ale wieczorem pięknie zapada się w te dźwięki…</p>
<p>Dlatego od razu ucieszyłem się, gdy usłyszałem o nowej płytce. Oczywiście od razu pojawiła się obawa &#8211; tak szybko??? Okazało się, że to będzie jednak na razie mini. Mam wielki sentyment do wielu mini, które odważnie pokazują inne oblicze danej kapeli. Toteż od razu zacząłem szukać w necie choćby fragmentów tej EP-ki. Na szczęście teraz są streamingi i prędko zweryfikowałem swe oczekiwania.</p>
<p>Ta EP-ka to stanowczo coś innego od <strong><em>„Esperalem tkane”</em></strong>. To będzie, jest już, wyjątkowe wydawnictwo krakowskiej <strong><em>Odrazy</em></strong>. Mini album<em><strong> &#8222;Kir&#8221;</strong></em> jest zapisem koncertu zagranego na terenie Fabryki Oskara Schindlera „Emalia” i zawiera jeden instrumentalny dwudziestominutowy tytułowy utwór <strong><em>„Kir”</em></strong>.</p>
<p>Znaczenie tego słowa: <strong><em>Kir</em></strong> (staropolskie: Kier) jest to czarny materiał żałobny, którym okrywa się trumnę, bądź też kir jest przywieszany do flagi danego państwa lub przepasany na portrecie podczas żałoby, ma to o tyle znaczenie, że sam utwór został skomponowany na szczególną okazję. A mianowicie na okoliczność organizowanego przez Muzeum Historyczne Miasta Krakowa wydarzenia Pamiętaj z Nami.</p>
<p>Mając w pamięci odwoływane koncerty paru grup z szeroko pojętego metalu, jest to chyba pierwsza taka sytuacja, gdy muzyka black metalowa została zaprezentowana w ramach wydarzenia organizowanego przez polską instytucję publiczną. Samo to już jest ewenementem, który powinien zachęcić Was do zapoznania się z tym wydawnictwem <strong><em>Odrazy</em></strong>, nieprawdaż?</p>
<p>Z informacji czysto technicznych, to nagranie zostało zmiksowane przez <strong>M.</strong> w <strong>No Solace</strong>, z kolei autorem oprawy graficznej jest <strong>Bartek Rogalewicz</strong>. Płyta zostanie wydana w digipacku z wkładką. Tyle wieści oficjalnych. Widziałem tylko okładkę i jest niesamowicie klimatyczna. Jestem ciekaw, jak będzie wyglądać jego zawartość… Ponadto wg zapowiedzi wytwórni, ja do recenzji otrzymałem tylko „goły” plik mp3…, materiał będzie zawierać ponadto wizualizację, która towarzyszyła występowi muzyków.</p>
<p>Ja jednak pierwsze wrażenia mam nierozerwalnie związane z własnymi wyobrażeniami. Pierwsze skojarzenia poszły w kierunku wyjątkowej płyty Ulver „Perdition city”… Dlaczego? Krętymi ścieżkami biegną moje muzyczne myśli… Wszak <strong><em>„Kir”</em></strong>, nie ma nic muzycznie wspólnego z tym elektronicznym albumem Norwegów. A jednak, <strong><em>„Kir”</em></strong> mi się kojarzy jako podróż przez opuszczone miejsca, gdzie niechętnie byśmy sami zaglądnęli. Długo się ten utwór rozwija, włączając kolejne elementy, instrumenty… Wejście gitar zwiastuje spotęgowanie emocji… Trudno napisać więcej o czymś tak pozornie banalnym… To kwestia nastoju, oczekiwań słuchacza&#8230; Oceny będą skrajne. Uprzedzałem. 😉</p>
<p>Próbując na szybko podsumować ten mini, to rzec mogę jedno: na pewno jest ciekawa pozycja. Pozornie nic odkrywczego, bo co to za problem walnąć instrumentalny kawałek, rozciągając poszczególne frazy do ponad 20 minut? Ano właśnie, niektórym się ten „banał” udaje. Czego przykładem jest nowa<strong><em> Odraza</em></strong>. <strong><em>„Kir”</em></strong> jest na pewno wart poznania.</p>
<p><strong><em>„Kir”</em></strong> jest pozornie daleki od debiutu. Tu jest więcej ciszy, z braku wokalu mocniej akcentuje się wszechobecna melancholia, nie ma tu upodlenia, upadku jak na <strong><em>„Esperalu…”</em></strong>, za to więcej jest ciszy&#8230;  I to ona będzie Wam dokuczać, gdy ostatnie takty Kiru przemkną… Ale żaden to problem, naciskamy ponownie start, poświęcając kolejne 20 minut na ten szczególny krążek. Kolejna ciekawa premiera w <strong>Arachnofobia Records</strong>.</p>
<p><iframe width="680" height="400" src="https://www.youtube.com/embed/1TYAxCijCas" frameborder="0" allowfullscreen loading="lazy"></iframe></p>
<p>Artykuł <a href="https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-kir-2015/">ODRAZA &#8211; &#8222;Kir&#8221; (2015)</a> pochodzi z serwisu <a href="https://kvlt.pl">KVLT</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://kvlt.pl/muzyka/recenzje/odraza-kir-2015/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
