Mówiąc o polskiej scenie black metalowej, nie sposób nie wspomnieć o Odrazie, zmieniającym się bezustannie tworze o stosunkowo różnych obliczach, niczym bestia o stu głowach. Tym razem doczekaliśmy się Acedii, której tytuł oznacza stan obojętności lub apatię, odzwierciedlone bardzo obrazowo na najnowszej EPce Odrazy.
I tym razem Odraza współpracowała z Muzeum Historycznym Miasta Krakowa, promując wystawę Współistnienie, nawiązującą do pandemicznego roku 2020. Apatia wraz z poczuciem beznadziei towarzyszyły zapewne większości z nas w nieodległej, dość zresztą koszmarnej pandemicznej rzeczywistości, jak więc można się domyślać, z konceptualnego założenia zawarte na EPce brzmienia nie należą do najłatwiejszych w odbiorze. Mamy tu do czynienia z posępnymi syntezatorami wśród black metalowego zgiełku, wszechobecne poczucie beznadziei i przede wszystkim niepodrabialną (a przy okazji niewymuszoną) formę brutalności w materiale, świadczącą o tym, że słuchamy właśnie Odrazy.
Acedię spowija gęsta i ciężka atmosfera, która momentami jest nawet przytłaczająca. Cenię sobie kierunek, w jakim poszła Odraza – zespół zdecydowanie postawił na klimat i znalazło się na nim mniej noise’owych wtrąceń niż na EPce Kir. I chociaż najnowsze wydawnictwo krakusów ma w sobie pewne cechy wspomnianego Kiru, to brak tu tzw. powtórki z rozrywki.
Nie brakuje niezrozumiałych, chropowatych wokaliz Stawrogina, zagrzebanego pod dziwacznymi acz w pełni dopasowanymi pogłosami, potęgującymi klimat. Chłód syntezatorów współgra tu z dość prostymi riffami, mroczną elektroniką i szumami.
Pokuszę się o górnolotne skojarzenie, że Acedia w wydaniu Odrazy to skąpana w nastroju zobojętnienia ścieżka dźwiękowa do spacerów po opustoszałych ulicach.
Brzmi enigmatycznie? Tak właśnie jest.
Do podsumowania dorzucę stwierdzenie, że duszne jak w piwnicy brzmienie (i nie chodzi tu wcale o charakterystyczną blackową piwniczność) tylko potęguje poczucie dystansu – takiego, jaki w zeszłym roku zaczął się pogłębiać między ludźmi. Acedia to bardzo dobra płyta, powstała na fundamentach bardzo negatywnych doświadczeń.
Ocena: 8/10
- Hexvessel, Aluk Todolo – Kraków (08.04.2026) - 17 kwietnia 2026
- French Police, Sad Madona – Poznań (26.03.2026) - 12 kwietnia 2026
- Źrenice – „Śnienie” (2026) - 12 marca 2026







