Macie tak czasami, że przypadkiem wpadacie na jakiś utwór bliżej nieznanego Wam zespołu i nagle niczym wybuch granatu pojawia się fascynacja. Zaczynacie grzebać, szukać, kupować płyty przez internet. Ale po krótkiej chwili cały ten dech zaparty w piersiach uchodzi niczym … Więcej →
Czy uwierzylibyście, gdybym powiedział Wam, że From the Vastland to „one man army” z Iranu? Dlaczego podniecam się tak tym faktem? Któż z nas zna black metal z Iranu, niech pierwszy rzuci kamieniem, a potem podeśle mi szybko linka do … Więcej →
Ars Veneficium to dosyć młody stażem belgijski kwintet, który w tym roku wydał swój pierwszy długogrający krążek o dźwięcznej nazwie The Reign of the Infernal King. I jak to przystało na rasowy boysband, chłopcy swoim debiutanckim dużym występem postanowili pokazać … Więcej →
Tegoroczna trasa koncertowa Behemotha, pomimo faktu, że nie była pierwszą promującą płytę The Satanist, stała się wydarzeniem bez precedensu i na skalę krajową. Potężny rozgłos medialny zapewniło tym razem Nergalowi logo trasy bezczeszczące jakoby symbole narodowe. Drugim niezawodnym elementem reklamy … Więcej →
Francuski duet Alcest zachwycał już wielokrotnie publiczność na całym świecie. Ostatni raz dwa lata temu pięknym, zwiewnym i delikatnym albumem Shelter. Wcześniej zaś trzema nieco cięższymi płytami, w których growl i blasty nie były może porządkiem dziennym, ale w przypływach … Więcej →
Zespołów grających pagan lub folk metal mamy na Starym Kontynencie co niemiara. Tyle że żaden z nich nie gra swojej muzyki w tak odmienny sposób, w jaki robi to argentyński Vorgrum. I właśnie z powodu tej dziwnej mieszanki blacku, thrashu, … Więcej →