Archiwum autora: Tomash

About Tomash

Uprawiam pisanie do góry nogami.

Furia „Księżyc milczy luty” (2016)

Zawsze z zaciekawieniem obserwowałem wizję czarnego metalu, jaką niestrudzenie w wielu formach przedstawiał Michał „Nihil” Kuźniak jako Morowe, czy solowo pod szyldem Cssaba. Niekoniecznie ta sympatia przekładała się na zachwyt nad samą formą i prawdę mówiąc, wolę „ten właściwy”, zespół … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , | 1 Comment

Topielica – „Uroczysko” (2016)

Najnowszy krążek w katalogu Via Nocturna to debiut warmińsko-mazursk iego projektu Topielica. To dzieło zjawiskowe i stanowiące przeciwwagę dla całej metalowej sceny. Cezar z Christ Agony wraz z resztą nie mniej znaczących osobowości (Nera z Darzamat, Darklady z Hyperial) wsadził kij w … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , | 1 Comment

Darkthrone – „Arctic Thunder” (2016)

Ależ jestem wytrącony z równowagi! W założeniu Arctic Thunder to najbardziej wyczekiwana przeze mnie pozycja tego roku. Z miejsca miała zająć pierwsze miejsce na półce z płytami (układam je wedle upodobań). Od pierwszego przesłuchania chciałem się nią rozkoszować i niczym nastoletni maniak … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , | Leave a comment

Arkona – „Lunaris” (2016)

Uwielbiam chwile sam na sam z muzyką. Człowiek zamienia się w słuch i niby słyszy ten sam klucz ekspresji – połączenie przesterowanych dźwięków z ochrypłym wokalem, ale wrażenie jest takie, że ktoś zakłócił porządek dnia, wtargnął nieproszony i zatrzasnął ze … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Passion Of Death – „Passion Of Death” (2012)

Nie wiem jak wam, ale mi zdarza się słuchać różnej muzyki w zależności od pór roku. Wiosną towarzyszą mi dźwięki nasycone dodatnim ładunkiem emocjonalnym, lecz kiedy nastaną chłodniejsze dni, zamykam się w sobie i wtedy słucham muzyki, która pomaga mi … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Horncrowned „Proelium” (2016)

Cios! Nie ma ostrzeżenia, nie ma czasu na budowanie potrzebnego nastroju, żadnego wstępu. Po prostu, walnięcie w potylice i już jestem w świecie Horncrowned. Proelium uderza ostrym arsenałem, kaleczy zmysły i z marszu rani to co ma przy sobie najbliżej. Pędzi … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , , , , | Leave a comment