Fakt, że jako miłośnik stonera i doom metalu nie wziąłem nigdy udziału w żadnej edycji Soulstone Gathering Festival określiłbym delikatnie jako kryminał. Ucieszyła mnie więc wieść o organizowanych przez Knock Out Productions czterech koncertach przygotowujących do przyszłorocznej edycji tej świetnej inicjatywy, i skuszony lineupem pierwszego z nich (Dopelord, Red Scalp i .Wavs), wybrałem się w czwartkowe popołudnie do nowej miejscówki na koncertowej mapie Krakowa – Hype Parku.
Do stolicy Małopolski jechałem prosto z pracy, więc niestety zwiedzanie tego niedawno powstałego miejsca musiałem ograniczyć do minimum, gdyż niedługo po przejściu przez bramkę swój występ rozpoczynała pierwsza z prezentujących się tego wieczoru kapel – lokalny zespół .Wavs. Kwartet wypadł dość energicznie i całościowo nieźle, lecz brakowało mi w ich występie czegoś, co kazałoby mi zostać pod sceną do końca ich czasu scenicznego. Zamiast tego po kilku utworach skupiłem swoją uwagę na stanowisku z merchem oraz arcywygodnych leżakach umiejscowionych przed namiotem, w którym Krakowianie grali.
Bardziej zadowolony byłem za to z występu Red Scalp. Zespół udowodnił, że ich rozpoznawalność nie wzięła się znikąd i zaprezentował świetny, często nawet porywający (rewelacyjny Mothertime) stoner rock. Instrumentalnie wszystko było na swoim miejscu i to pomimo sugestii wokalisty formacji, jakoby w pewnym momencie było zupełnie przeciwnie. Jeśli na coś miałbym ponarzekać, to tradycyjnie dla mnie byłby to wokal, który moim zdaniem studyjnie wypada o wiele lepiej niż na żywo, jednak w przypadku Red Scalp sama muzyka wynagrodziła mi to z nawiązką, a żywiołowe reakcje publiczności (której zdecydowanie przybyło względem otwierającego wieczór występu) tylko i wyłącznie potwierdziły moje ogólne wrażenia – było bardzo dobrze i udało się rozbudzić apetyt na gwiazdę główną.
Setlista:
Summoner
Mothertime
Lost Ghost
Mantra Bufala
Slide
O ile w ogóle trzeba było go rozbudzać, wszak o tym, że Dopelord to wręcz synonim jakości, wiadomo od lat. Nie mogło więc nikogo dziwić, że Panowie zaprezentowali się po prostu rewelacyjnie i brzmieli jak żyleta. Kwartet zaczął od Dark Coils z EPki Reality Dagger i chyba nie wszyscy zgromadzeni w Hype Parku przyswoili ostatni materiał zespołu, gdyż kawałek spotkał się raczej z umiarkowanym przyjęciem. Później za to do czynienia mieliśmy już z serią samych tak zwanych hitów, które poderwały do ruchu nawet najbardziej zesztywniałych osobników spod sceny i okolic. Dopelord w ten czwartkowy wieczór wypadł znakomicie, Panowie byli w formie – bas łamał kości, wokale Pawła Mioduchowskiego i Piotra Zina brzmiały świetnie, fantastycznie spisał się też Piotr Ochociński (świetnie nagłośniono perkusję). Same epitety uznania, a co, w końcu wyjątkowa przebojowość muzyki Dopelord przedkłada się na koncerty z pełnym zaangażowaniem zespołu. Do tego dodajmy jeszcze konferansjerkę, w tym kąśliwy humor frontmana zespołu, i przed oczami powinien namalować się występ prawie idealny. Dlaczego prawie? Ano dlatego, że z powodu nadgorliwego sąsiedztwa Hype Parku pierwsze z wydarzeń przygotowujących do przyszłorocznego Soulstone Gathering Festivalu niestety musiało zakończyć się w bliskich okolicach godziny 22.00, czym Piotr Zin był zresztą wyraźnie poirytowany. Nie on jeden, choć akurat w moim przypadku Dopelorda byłoby mało nawet po dwudziestoczterogodzinnym secie.
Setlista:
Dark Coils
The Witching Hour Bell
Children of the Haze
Addicted to Black Magick
Heathen
Hail Satan
Dead Inside (I&II)
Doom Bastards
Reptile Sun
Kraków opuszczałem więc bardzo zadowolony i jeszcze bardziej nakręcony na sierpniowy katowicki koncert Dopelord niż wcześniej (tak, da się). Pozytywnie wypadł również sam Hype Park, który mam zamiar w tym roku jeszcze odwiedzić. Wyrazy wdzięczności należą się również organizatorom, dzięki którym mogłem uczestniczyć w najlepszym koncercie od naprawdę bardzo dawna oraz wykonawcom, którzy zadbali o odpowiednio wysoki poziom wieczoru. Przyszłoroczna edycja Soulstone Gathering Festivalu trafia na moją rozpiskę jako jedno z wydarzeń typu „must-be” i tym razem nie dam ciała.
- IMPACT FESTIVAL 2026 już za równy miesiąc - 3 maja 2026
- Morpholith, Moonstone, Triangle Choice – Katowice (08.04.2026) - 17 kwietnia 2026
- HellFuck – „9 Nails Hammered Into the Flesh of God” (2026) - 9 kwietnia 2026
Tagi: doom metal, Dopelord, knock out productions, kraków, Red Scalp, relacja, report, Road To Soulstone Gathering Festival 2022, Soulstone Gathering, stoner, Wavs, Hype Park.







