Unveiling the Palest Truth australijskiego Deadspace to kolejna pozycja z katalogu Immortal Frost Productions, która przeleżała chwilę na mojej recenzenckiej półce.
Siódmy album black metalowców z Perth zabiera odbiorcę w podróż do najciemniejszych zakamarków pochłoniętego szaleństwem umysłu, gdzie wszechobecny klaustrofobiczny mrok, poczucie niepokoju, niewypowiedzianego cierpienia i obłędu potrafi wydusić z płuc słuchacza resztki oddechu.
Album trwa jedynie nieco ponad 23 minuty, to jednak w pełni wystarczy, by po odsłuchu pozostało w myślach poczucie nieprzyjemnego napięcia i zmieszania. Zarówno duszne gitarowe dysonanse, zalatujące zgnilizną melodie, jak i opętańcze wokale słyszane na Unveiling the Palest Truth kreują bardzo sugestywną atmosferę, która nie ma w sobie nic z umowności czy udawanej konwencji.
Bardzo ciekawy album, styczność z którym traktuję bardziej w kategorii wartego poznania doświadczenia, niż muzyki do której powracać będę z przyjemnością w wolnym czasie.
A Wy? Odważycie się odwiedzić Martwą Przestrzeń?
Ocena: 8/10
- Angrrsth – Złudnia (2025) - 12 grudnia 2025
- Post Mortem #19 – Toruń (29.11.2025) - 10 grudnia 2025
- Owls Woods Graves, Above Aurora, Garota – Toruń (25.11.2025) - 3 grudnia 2025
Tagi: black metal, Deadspace, depressive, Immortal Frost Productions, recenzja, review, Unveiling the Palest Truth.






