W zalewie setek mniejszych i większych premier, tytułów, które nieustannie umykają naszej uwadze nie sposób zliczyć. Tym większą radochę przynosi człowiekowi recenzowanie płyt takich graczy jak Gates of Tyrant, pozwalające w niewielkim choć stopniu zmniejszyć ich szansę na przepadnięcie bez śladu w nieprzebranym mrowiu muzycznego podziemia.
Vortex Towards Death – debiutancki album chilijskich black metalowców, który ukazała się w kwietniu tego roku nakładem Putrid Cult, dostarcza fanom klasycznego podejścia do czarnej sztuki nieco ponad 34 minuty wrażeń. 6 utworów, utrzymanych w mroźnej, prowadzonej w szybszych tempach stylistyce, przywodzi na myśl dokonania takich norweskich hord jak Immortal, Taake, Tsjuder, czy Urgehal. Niby nic, czego człowiek nie słyszałby już wcześniej dziesiątki razy, im jednak dłużej oddaję się lekturze płyty Gates of Tyrant, tym większą satysfakcję mam z jej ponownego włączania.
Jest w tych utworach zgrabna naturalność, ta iskra, która skutecznie absorbuje uwagę słuchacza. Dodając do tego interesującą melodykę, chwytliwość numerów oraz bardzo (jak na debiut) udane, klarowne brzmienie, otrzymujemy krążek, przy którym ani przez chwilę nie ma się poczucia straconego czasu.
Zaręczam, że choć Gates of Tyrant nie wbije się pewnie szturmem do sporządzanych w pocie czoła tegorocznych podsumowań i zestawień, będzie bardzo miłą niespodzianką dla wszystkich sympatyków dłubania w black metalowym undergroundzie.
Ocena: 8/10
- Khôra – Ananke (2025) - 22 lutego 2026
- Undead Can Dance II: Rope Sect, Natures Mortes – Toruń (31.01.2026) - 18 lutego 2026
- Actum Inferni – Insygnia diabelskiej władzy (2025) - 9 lutego 2026






