KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
Krane – „Pleonexia” (2017)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    "Freaky" Franz Lyons #AggressivePhotography #blackandwhitephotography #dobrŻEjesteś #!.7 #braziliandeathmetal #femaledeathmetalband #13 !T.O.O.H.! #awakening "Człowiek z metalu" #DźwigamKulturę #DevilInTheName "Come With Me" "...And I Return To Nothingness #boneman #deathmetalband #blackandwhiteconcertphotography #deathmetalbrazil #Blacksmoke
Kvlt » Muzyka » Recenzje » Krane – „Pleonexia” (2017)

Krane – „Pleonexia” (2017)

7 marca 2018 | Joanna Pietrzak
412
    

Szwajcaria to nie jest muzyczny teren, który chętnie (albo w ogóle) eksploruję. Tymczasem trafia do mnie projekt z Bazylei o tajemniczej nazwie Krane, z równie tajemniczym tytułem wydawnictwa Pleonexia, firmowanego przez Czar of Crickets. Album ukazał się w październiku ubiegłego roku i przeszedł bez echa w polskich mediach, choć prezentuje stylistykę doskonale w naszych stronach znaną i uprawianą, oscylującą wokół post-metalu i atmosferycznego post-rocka. Pleonexia jest drugim krążkiem w dorobku Szwajcarów i być może właśnie teraz Krane zwróci na siebie większą uwagę, bowiem w oceanie dzisiejszych post-metalowych tworów wyróżnia się pomysłowością, światowego poziomu realizacją i mnóstwem chwytliwych, ale nie odartych z tajemnicy i mrocznego klimatu melodii.

Pleonexia jest albumem konceptualnym, który trwa około 40 minut w siedmiu kompozycjach. Inspiracją albumu była tematyka wojny, jej fazy i rezultaty, co wyraźnie podkreślają tytuły utworów i rozdzielenie całości na etapy wojny: strategiczny, operacyjny i taktyczny. Utwory są płynnie połączone i rewelacyjnie stopniowane natężeniem dynamiki. Niesamowitego klimatu dodają wplecione pomiędzy kompozycje polityczne przemowy czy tyrady w różnych językach (co ciekawe dotyczące np. problemu uchodźców), rozmowy przez radiostacje, odgłosy eksplozji, strzałów czy może szturmu na wroga. Muzyka Krane w moim odczuciu potrafi oddać jednocześnie klaustrofobiczną atmosferę przed atakiem, jak i rozmach konfrontacji zbrojnej czy chaosu na polu bitwy. Chylę czoła przed produkcją albumu, bowiem moja wyobraźnia w trakcie odsłuchu za każdym razem działa na pełnych obrotach. Muzycznie niespodzianek wielu nie ma, pojawiają się delikatne elektroniczne wtrącenia, charakterystyczne zwolnienia i potężne, wręcz epickie rozwinięcia. Konotacje są dość oczywiste z Russian Circles, Cult Of Luna czy może Isis, choć Krane absolutnie nie niknie na tle swoich kolegów po fachu. Na szczególną wzmiankę na pewno zasługuje 12-minutowy II:Operational Level z mocnym, marszowym intro, rozbudowaną „akcją” i wywindowanym punktem kulminacyjnym. Cudo! Ciekawe jest również samo zakończenie albumu w postaci utworu Aftermath, który jest zapisem współczesnych (jak sądzę – w sieci trwają spory, czy chodzi o wyciek nagrania z helikoptera szturmowego Apache) nagrań z działań wojennych.

Dawno nie miałam na warsztacie tak rewelacyjnie przemyślanego i poskładanego albumu w całość absolutną. Fakt, że Szwajcarzy nagrali materiał bez zbytniej cyfryzacji również przemawia za uznaniem dla zespołu, tym bardziej że efekt jest naprawdę piorunujący. Warto wspomnieć również o oprawie graficznej: biała okładka z graficznym czarnym znakiem – minimalistycznie, tajemniczo. W środku zaś znajdziemy równie oszczędną wkładkę z łacińskim hasłem: Inter arma enim silent leges, co w wolnym tłumaczeniu oznacza: Między prawami broni. 

Zakładam, że obecnie coraz trudniej przekonać fanów post-metalu do sprawdzenia mało znanych wydawnictw, w końcu wszyscy już wcześniej słyszeliśmy podobne pomysły, ze wszystkimi wzlotami i upadkami, jakich można się w tym gatunku spodziewać. Nie zmienia to jednak faktu, że Krane albumem Pleonexia wspinają się na szczyty postowych układanek i całym sercem mam nadzieję, że nie tylko ja tak uważam.

Ocena: 9,5/10

  • About
  • Latest Posts
Joanna Pietrzak
Joanna Pietrzak
Kosmos, alternatywa, pomieszanie z poplątaniem - szukam, sprawdzam, przepadam, odkładam.
Skontaktuj się ze mną: joanna@kvlt.pl
Joanna Pietrzak
Latest posts by Joanna Pietrzak (see all)
  • Podsumowanie roku 2025 wg redakcji KVLT - 6 stycznia 2026
  • Bryan Adams – Kraków (31.07.2025) - 25 sierpnia 2025
  • Mystic Festival 2025 – Gdańsk (4-7.06.2025) - 23 czerwca 2025
(Visited 1 times, 1 visits today)

Tagi: Czar of Crickets, Krane, Pleonexia, post-metal, post-rock, recenzja, review, Szwajcaria.

← Postnatura – „Postnatura” (2017)
Wygraj bilet na Metalmania 2018 →
  •  

    MYSTHICON Bieśń 2025

    Varmia lauks CD LP

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

  •  

    • Black Silesia Open Air IXZmiana w składzie BLACK SILESIA OPEN AIR IX Black Silesia Productions zaprasza wszystkich na kolejną edycję Black Silesia…
    • SabatonSABATON w Polsce, znamy supporty Knock Out Productions zaprasza wszystkich na koncert zespołu Sabaton. Formacja…
    • SoulflySOULFLY przedstawia nowe video Soulfly przedstawił video do utworu Favela / Dystopia. Kompozycja pochodzi…
    • konrad ciesielski official photo 2025KONRAD CIESIELSKI na wyjątkowym koncercie w Warszawie Konrad Ciesielski od lat jest postacią rozpoznawalną na polskiej scenie…
    • Guerra-TotalGuerra Total – „Of Death’s Apotheosis…… Mara Production w ofensywie. Ilość wydawnictw wytwórni w ostatnim czasie…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin