KVLT
Niezależny magazyn muzyczny
        
Skip to content
  • Newsy
    • Underground
  • Muzyka
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin
MOAFT „Ursa Major” (2014)
  • LANGUAGE

  • Tag cloud

    #13 #deathmetalband #femaledeathmetalband #awakening #Blacksmoke "Come With Me" "...And I Return To Nothingness #AggressivePhotography #boneman "Freaky" Franz Lyons #DźwigamKulturę !T.O.O.H.! #dobrŻEjesteś #blackandwhitephotography "Człowiek z metalu" #DevilInTheName #braziliandeathmetal #!.7 #blackandwhiteconcertphotography #deathmetalbrazil
Kvlt » Muzyka » Recenzje » MOAFT „Ursa Major” (2014)

MOAFT „Ursa Major” (2014)

15 listopada 2015 | Czwarkiel
403
    

Jesień. Czas melancholii, refleksji i bardzo wkur… denerwującej pogody. Czas kiedy najlepiej słucha się ponoć post-rocka, doom metalu lub suicidal black metalu. Albo takich kapel jak MOAFT. Takich, które stoją na przecięciu właściwie tych dwóch pierwszych gatunków z odrobiną post-metalu i sludge. Najprościej jednak stwierdzić, że MOAFT gra MOAFT. To jeden z tych młodych bandów, który wyrobił sobie dość oryginalne podejście do muzycznej materii i bawi się ze słuchaczem, zaprasza go do muzycznego labiryntu i długo nie pozwala zeń znaleźć wyjścia, praktycznie do ostatniego dźwięku kompozycji numer osiem. Band ten było mi dane widzieć kilka razy na żywo. Udało im się załapać na support przed moim ukochanym The Ocean w Gdyni. Pisałem jakiś czas temu, że zmęczyłem się muzyką instrumentalną. MOAFT należy do wyjątków, które śledzę z dużym zainteresowaniem, słyszę bowiem w ich kompozycjach coś czego u większości kapel post-rockowych chociażby obecnie ze świecą szukać. Mam tu na myśli czerpanie z dobrodziejstw innych gatunków i przekuwanie ich na swój własny, charakterny styl. Tak więc zdarzają się i podziały rytmiczne zasłyszane u Toola i plemienność późnego Neurosis (Intra) i łamańce, które gdyby podrasować i dociążyć sensownie wpisywałyby się w twórczość Gojiry. Są to jedynie moje luźne skojarzenia, którymi nie musicie się przejmować, ale jeśli pamiętacie taki band jak Indukti to u MOAFT jest podobny sposób myślenia o muzyce.

Weźmy sobie pod lupę taki kawałek jak Pactor. W trzy minuty usłyszycie w nim niemal death metalowy wpierdol, jazzowe jamowanie i jeżeli dobrze wyłuskałem to saksofon do spółki z akordeonem. I choć kiedy czytacie te słowa to brzmią co najmniej dziwnie to wszystko do siebie pasuje i nie sprawia wrażenia niepoukładanego chaosu. Do tego dochodzą melodie kojarzące mi się z jakimś diabelskim, mantrycznym folklorem mające swoje ukoronowanie w hipnotycznym i przerażającym z deka jednocześnie kawałku Lipushka. Ta muzyka się do nas skrada, pełznie i próbuje nieźle wystraszyć. A jednocześnie słuchając partii basu nie sposób nie majtać girą (Ursa Major). Takie to cwaniaki. Jednocześnie to wszystko jest tak spójne i barwne, że nie mam poczucia przekombinowania i pogubienia się w tym dźwiękowym gąszczu.

Na pewno nie jest to płyta do jednorazowego odsłuchania i odłożenia na półkę. Na pewno nie jest to muzyka łatwa i mega przyjemna. To raczej przejażdżka zarówno górami i dolinami, pod wodą, pod ziemią a na samym końcu to już odlot w kosmos. Wiem, że maniaków takiej różnorodności i łamania konwencji nie brakuje więc przewiduję duże zainteresowanie twórczością tej grupy w przyszłości jeśli zauważą ich spece do wyłapywania perełek. Polecam wszelakim poszukiwaczom mocnych ważeń, którym takie nazwy jak Neuma, NYIA, Moja Adrenalina czy Orange The Juice nie obce. A jednocześnie jest to tak inny od tamtych band… Taki rodzynek na naszej scenie. Oby szybko szerzej zauważony.

Ocena: 9/10

  • About
  • Latest Posts
Czwarkiel
Czwarkiel
Głównodowodzący KVLTowi, fan undergroundu oraz maniakalny zbieracz płyt CD.
Czwarkiel
Latest posts by Czwarkiel (see all)
  • Polski MUDSLINGER (stoner/groove) wypuścił nowy singiel „Way Down” - 11 lutego 2026
  • Wygraj bilet na koncert zespołu WIREFALL - 7 lutego 2026
  • KIM GORDON na dwóch koncertach w Polsce - 6 lutego 2026
(Visited 1 times, 1 visits today)

Polecamy także

  • Eye For An Eye – Głos (2014/2022)

Tagi: 2015, Dominik "Stanley" Stankiewicz, metal, Moaft, muzyka, post-metal, post-rock, recenzja, rock, Stanley, Ursa Major.

← Shining „International Blackjazz Society” 2015
Cradle Of Filth – Katowice (12.11.2015) →
  •  

    Solid Rock PR - twój muzyczny marketing

    MYSTHICON Bieśń 2025

  •  

    • Pol’And’Rock Festival 2026Czwarty zespół na POL’AND’ROCK FESTIVAL 2026 Latem na Lotnisku Czaplinek-Broczyno odbędzie się trzydziesta druga edycja letniego…
    • Actum Inferni – Insygnia diabelskiej władzyActum Inferni – Insygnia diabelskiej władzy (2025) Kontynuując popularną w black metalowym podziemiu tradycję wydawania płyt bez…
    • Formis Bestiarius 2025Formis – „Bestiarius” (2025) Poprzedni album Formis, Pogromca, podobał mi się bardzo i pamiętam…
    • Hells Bells Festival 2026Dwie grupy na HELLS BELLS FESTIVAL 2026 Hells Bells Festival - nowy festiwal muzyczny zagości w Szczecinie,…
    • Blindead 23BLINDEAD 23 zapowiada nowy album, premiera nowego singla Formacja Blindead 23 zaprezentowała lyric video do utworu Deuterium. Kompozycja…
  •  

  •  

    Ceneo.pl

© 2015-2026 Kvlt Magazine | All Rights Reserved
Design by FFWD / Powered by LH
        
  • Newsy
    ▼
    • Underground
  • Muzyka
    ▼
    • Wywiady
    • Recenzje
    • Artykuły
    • Książki
  • Koncerty
    ▼
    • Bilety
    • Kalendarz
    • Relacje
    • Zdjęcia
  • Konkursy
  • O nas
    ▼
    • Redakcja
    • Kontakt
    • Patronat medialny
    • Reklama
    • Regulamin