W chwili, gdy piszę te słowa, historia płockiego Parha wygląda na zamkniętą. Zespół kojarzony przede wszystkim z wydanego w 2019 roku splitu z o wiele bardziej znaną sludge’ową O.D.R.Ą, w 2023 roku za sprawą Mythrone Promotion wypuścił na zakończenie swojej drogi Disobedience – album określany przez samą kapelę jako pożegnalny.
„Nieposłuszeństwo” metrażem może nie grzeszy (to lekko ponad pół godziny muzyki), czas ten jednak został wykorzystany w pełni, a materiał gniecie już od pierwszych sekund otwierającego płytę Despise You. Przebojowe na swój chory sposób riffy ociekają brudem i szlamem, bas wgniata w podłogę, perkusja zbiera wyłącznie mocne razy, a agresywny wokal wypluwa z siebie kolejne i kolejne pokłady wkurwienia na otaczającą nas rzeczywistość. Zmian tempa jest sporo – mięsisty, sludge’owy walec stanowiący clou programu poprzetykany jest fragmentami emanującymi punkową wręcz energią, tak bardzo współgrającą z treścią liryczną poszczególych kompozycji oraz dość surową produkcją. To, co nagrał Parh, budzi we mnie mocne skojarzenia z dokonaniami chociażby Eyehategod – trop jest więc zacny, a co najważniejsze, wydaje mi się w pełni uzasadniony.
Biorąc pod uwagę, że zabrałem się za Disobedience dopiero teraz, nie powinienem płakać nad rozlanym mlekiem, jednak mimo tego – jeśli to rzeczywiście oficjalny koniec Parha, to wielka szkoda. Straciliśmy kolejną utalentowaną kapelę, która doskonale odnajdowała się w sludge’owej stylistyce. Cóż – panowie, może to jednak nie jest jeszcze definitywny koniec, co?
Ocena: 8/10
Parh na Facebooku
- Königreichssaal – „Loewen II” (2025) - 26 stycznia 2026
- Asteriæ – „Miejsce, które nazywam sobą” (2025) - 22 stycznia 2026
- SaintSombre – „Earth/Dust” (2024) - 12 stycznia 2026
Tagi: 2023, Disobedience, Mythrone Promotion, Parh, recenzja, review, sludge metal.






