Drugi album Belgów z Serpents Oath to nieco ponad czterdzieści minut black metalu utrzymanego w średnich i szybkich tempach, który z jednej strony hołduje wzorcom gatunku, z drugiej ma w sobie na tyle wybuchowy ładunek energii, żeby płyty dobrze się słuchało.
Dużą zaletą jest wyważenie materiału – płyta się nie dłuży, a instrumentalne przerywniki między poszczególnymi utworami wprowadzają do całości więcej przestrzeni, stanowiąc chwile wytchnienia od blackowego repertuaru grupy.
Kompozycje może nie należą do najbardziej odkrywczych, a riffy do wirtuozerskich, ale całość wypada przyzwoicie, momentami wręcz diabelnie efektownie. Atmosferę zagęszcza Thy Mighty Serpent z brzmieniem przywodzącym na myśl Watain z czasów Lawless Darkness, nośne Death the Destroyer ma w sobie potencjał i sieje konkretny dźwiękowy rozpierdol, a perkusja na Sworn to the Oath miejscami zostaje rozgrzana do czerwoności. Dzieła zniszczenia dopełnia szorstki, pełen siarki wokal, który doskonale wpisuje się w iście demoniczną miksturę przygotowaną przez Serpents Oath.
Nie zabrakło tu nawet rozdzierającego, a przy tym wpadającego w ucho refrenu na Blasphemy – w końcu trudno o coś bardziej black metalowego, niż bluźnierstwo, prawda? Jeśli weźmiemy pod uwagę wszystkie te czynniki, łatwo dojść do wniosku, że drugiego pełniaka Serpents Oath po prostu dobrze się słucha.
Również w kwestii wizualnej wszystko jest na właściwym miejscu – okładka autorstwa Néstora Ávalosa pasuje tu idealnie i oddaje charakter całości, a na fizyczne wydanie nie sposób narzekać.
Pewne rozwiązania na Ascension może i są szablonowe, jednak utwory zebrane na płycie są na tyle ciekawe, że całość nie sprawia wrażenia schematycznej, bądź odtwórczej. Za jakiś czas z pewnością wrócę do Serpents Oath i sprawdzę, czy na najnowszej płycie Revelation, która 20 lutego br. doczeka się premiery, zespół zapuścił się do kolejnego kręgu Piekła. Wiele elementów ich drugiego albumu wskazuje na to, że zespół nie powiedział jeszcze ostatniego słowa w kwestii black metalu.
Ocena: 7/10
- Year of the Goat – „Trivia Goddess” (2025) - 11 listopada 2025
- Mütterlein – „Amidst the Flames, May Our Organs Resound” (2025) - 11 listopada 2025
- Conan – „Violence Dimension” (2025) - 23 października 2025






