BEHEMOTH prezentuje premierowy singiel „I, Scvlptor”. Jest też oficjalny teledysk!

źródło: Mystic Production, fot. Grzegorz Gołębiowski
BEHEMOTH official band photo 2026 foto by Grzegorz Gołębiowski

Behemoth odsłania kolejny element swojej nowej artystycznej układanki. Legenda polskiego ekstremalnego metalu zaprezentowała premierowy singiel „I, Scvlptor”, który promuje wydawnictwo o tym samym tytule. Premiera albumu została zaplanowana na 4 września 2026 roku.

Nowemu utworowi towarzyszy oficjalny teledysk przygotowany przez cenioną ekipę Grupa 13. To pierwsza pełna prezentacja materiału, który ma połączyć obecne oblicze zespołu z kierunkiem jego dalszego rozwoju.

Wydawnictwo ukaże się nakładem Massacre Records. W sprzedaży pojawią się wersje CD, LP, MC oraz limitowane edycje kolekcjonerskie. Na albumie znajdzie się osiem utworów, w tym premierowe kompozycje, nowe interpretacje starszych nagrań oraz wyjątkowe covery.

Posłuchaj i obejrzyj „I, Scvlptor”

Nergal: „To pomost między teraźniejszością a przyszłością Behemoth”

Lider grupy Adam „Nergal” Darski podkreśla, że nowe wydawnictwo zajmuje szczególne miejsce w katalogu zespołu.

„Jesteśmy cholernie podekscytowani premierą ‘I, Scvlptor’. Chociaż nie jest to klasyczny album studyjny, sam fakt, że zawiera utwory, których nikt wcześniej nie słyszał, czyni go bardzo ważnym wydawnictwem. Co więcej, niektóre z tych utworów różnią się od tego, co zaprezentowaliśmy na naszym poprzednim albumie ‘The Shit Ov God’. ‘I, Scvlptor’ jest megaistotny – to pomost między tym, gdzie jesteśmy teraz, a tym, co może nastąpić w przyszłości.”

Także utwór tytułowy ma dla zespołu wyjątkowe znaczenie. Według Nergala jest on jednocześnie kontynuacją dotychczasowej drogi oraz początkiem nowego rozdziału.

„‘I, Scvlptor’ to nowa kompozycja Behemoth, zakorzeniona w tradycji monumentalnych utworów takich jak ‘O Father O Satan O Sun!’, ‘Lucifer’ czy ‘Nieboga Czarny Xiądz’, a jednocześnie otwierająca nowy rozdział. Tekstowo jest metaforą niekończącego się procesu kształtowania siebie — nierównej walki z materią i osobistymi ograniczeniami.”

Czym będzie „I, Scvlptor”?

Zapowiedziane wydawnictwo stanowi wyjątkową pozycję w dyskografii gdańskiej formacji. Materiał zawiera premierowe kompozycje, nowe wersje klasycznych nagrań oraz utwory przygotowane specjalnie z myślą o tym projekcie.

Na płycie znajdą się odświeżone interpretacje „Rise of the Blackstorm of Evil” oraz „In Thy Pandemaeternum”, które po latach otrzymały współczesne brzmienie. Nie zabraknie również muzycznych hołdów dla artystów, którzy przez dekady inspirowali twórczość Behemoth.

Wśród gości usłyszymy między innymi Shagratha z Dimmu Borgir w coverze Venom – „In League with Satan” oraz Sakisa Tolisa z Rotting Christ w koncertowej wersji klasyka Bathory – „The Return of Darkness and Evil”.

Tracklista „I, Scvlptor”

  1. I, Scvlptor
  2. Lord ov the Horizons
  3. Rise of the Blackstorm of Evil
  4. In Thy Pandemaeternum
  5. Begotten
  6. In League with Satan
  7. The Return of Darkness and Evil [Live]
  8. Lord ov the Horizons [Alt. Version]

Premiera we wrześniu

„I, Scvlptor” ukaże się 4 września 2026 roku nakładem Massacre Records. Pre-order jest już dostępny pod adresem www.iscvlptor.com.

Wszystko wskazuje na to, że będzie to jedno z najgłośniejszych wydawnictw ekstremalnego metalu drugiej połowy roku. Materiał ma szansę zainteresować zarówno wieloletnich fanów Behemoth, jak i słuchaczy, którzy poznali zespół dzięki ostatnim sukcesom wydawniczym.

Nergal o utworach z „I, Scvlptor”

Lider Behemoth szczegółowo opowiedział o wszystkich kompozycjach, które znalazły się na nowym wydawnictwie.

Premierowe kompozycje

  • „I, Scvlptor” to nowa kompozycja Behemoth, zakorzeniona w tradycji monumentalnych utworów, takich jak „O Father O Satan O Sun!”, „Lucifer” czy „Nieboga Czarny Xiądz”, a jednocześnie otwierająca nowy rozdział. Tekstowo jest metaforą niekończącego się procesu kształtowania siebie — nierównej walki z materią i osobistymi ograniczeniami. Paradoks polega na tym, że od momentu narodzin jesteśmy skazani na śmierć, więc być może nie chodzi o samo zwycięstwo, ale o nieustanny akt kształtowania siebie.
  • „Lord ov the Horizons” przywołuje jeden z ważniejszych motywów w twórczości Behemoth — motyw lucyferiański. Przedstawia postać ojca, który odrzuca syna, zmuszając go do przemiany lub całkowitego odejścia. Muzycznie ukazuje bardziej eksperymentalną stronę zespołu, łącząc melodyjne fragmenty z agresywnymi partiami.
  • „Begotten” nie znalazł się na „The Shit Ov God”, ponieważ stylistycznie wyróżniał się na tle pozostałego materiału. Utwór zawiera wpływy new wave i elementy post-gotyckie, zachowując przy tym charakterystyczną ciężkość Behemoth.

Powrót do klasycznych utworów

  • „Rise of the Black Storm of Evil” to jeden z pierwszych utworów Behemoth, napisany w 1992 roku. Zespół postanowił wrócić do tej kompozycji i nadać jej współczesne brzmienie, zachowując jednocześnie ducha oryginału.
  • „In Thy Pandematernvum” pierwotnie pojawił się na albumie „Pandemonic Incantations”. Według Nergala nowe nagranie pozwoliło wydobyć potencjał riffów, które wcześniej ginęły w surowej produkcji.

Hołd dla muzycznych inspiracji

  • „In The League with Satan” to interpretacja klasyka Venom nagrana z udziałem Shagratha z Dimmu Borgir. Utwór otrzymał cięższe brzmienie i ma pojawić się również w koncertowych setlistach zespołu.
  • „The Return of Darkness and Evil” powstał jako efekt współpracy związanej z Mystic Festival. Behemoth przygotował koncertową wersję utworu Bathory z udziałem Sakisa Tolisa z Rotting Christ, nadając kompozycji własny charakter.

Behemoth wraca z jednym z najbardziej oczekiwanych wydawnictw 2026 roku

I, Scvlptor” ma łączyć nowe pomysły, premierowe kompozycje oraz szacunek dla historii zespołu. Dla fanów może okazać się ważnym pomostem pomiędzy erą „The Shit Ov God” a kolejnym pełnoprawnym studyjnym albumem Behemoth.

Behemoth I Scvlptor 2026 nowy singiel i teledysk

behemoth I Scvlptor 2026 album cover artwork

Piotr
(Visited 1 times, 1 visits today)
Tagi: , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , , .

Dodaj komentarz