Kilka godzin temu na facebookowym profilu zespołu Watain pojawiła się poniższa informacja.
Z przykrością informujemy, że władze USA postanowiły zakazać gitarzyście Watain, Pelle Forsbergowi, wjazdu do ich kraju. Erik, Alvaro, Hampus i Emil po tygodniu niepewności właśnie przybyli do Stanów, niestety nie byli w stanie zdążyć na czas i zagrać koncertu w Houston.
Oto co się stało:
Po przyjeździe do Stanów w zeszłym tygodniu Pelle został aresztowany, zamknięty w celi i przesłuchiwany przez całą noc, ale w końcu otrzymał swoją nowo zatwierdzoną wizę pracowniczą USA – która została poprzednio 5 razy unieważniona. Następnie został deportowany z powrotem do Meksyku, gdzie był przed trasą koncertową. Ta radykalna i fatalna decyzja, podjęta przez przypadkowego funkcjonariusza celnego, który akurat był tego dnia na służbie, była oparta na wyszukiwaniach w Google o zespole Watain, a także prywatnych zdjęciach znalezionych na jego telefonie: motocykli, polowań i różnych rzeczy związanych z satanizmem, black metalem i ogólnie kontrkulturą. Rzeczy, których ten oficer nie rozumiał lub nie lubił.
Jakby tego było mało, władze graniczne USA również postanowiły skierować swoje podejrzenia na resztę zespołu, dzień przed naszym planowanym wyjazdem, zmuszając nas do anulowania biletów i pozostania w domu.
Jednak po kilku dniach i nocach ciężkiej i dręczącej – i oczywiście absurdalnie drogiej pracy prawników i kierownictwa (każdy, kto próbował zakwestionować roszczenie złożone przez władze USA w ciągu ostatnich lat, mógł się tu odnosić), w końcu otrzymaliśmy pozwolenie dla pozostałych czterech członków Watain, aby wjechali do Stanów. Oznacza to, że Watain będzie zmuszony wystąpić jako czteroosobowy zespół podczas tej trasy, z Alvaro na gitarze i Erikiem zajmującym się basem i wokalem. Ledwo mieliśmy czas na próby, a ponieważ Pelle ma wiele innych obowiązków w Watain oprócz grania na gitarze, wiele rzeczy musiało zostać ponownie zorganizowanych. Straciliśmy już kilka tysięcy dolarów na kosztach prawnika, nowych lotów w ostatniej chwili, nowych wiz i tak dalej.
Nie prosimy tutaj o litość, każdy, kto zdecyduje się zrobić to, co robimy, musi być przygotowany na spotkanie opozycji we wszystkich jej przeklętych, głupich kształtach co jakiś czas. Ale prosimy o wyrozumiałość. I jeśli naprawdę chcesz wesprzeć Watain w tym krytycznym czasie, przychodzenie na koncerty i kupowanie koncertowego merchu będzie teraz bardziej doceniane niż kiedykolwiek wcześniej, ponieważ szkody ekonomiczne są już dość poważne. Poza tym cała ta klęska napełniła nas jeszcze większą złością i siłą, gotową do uwolnienia w nadchodzących 26 koncertach.
Pelle nie miał w telefonie nic nielegalnego. Nie zachowywał się podejrzanie ani prowokująco. Wszystko to sprowadza się do jednego zrzędliwego oficera podczas ostatnich godzinach swojej zmiany, nie pochwalając wyglądu Pelle, życia prywatnego ani sposobów wyrażania opinii. Przypominamy, że nie jest to przestroga z czasów sowieckich z lat 80., to polityka zagraniczna administrowana przez Trumpa w dzisiejszych Stanach Zjednoczonych. To właśnie to co otrzymujesz z głupią, chrześcijańską, rasistowską małpą rządzącą narodem i „broniącą go za wszelką cenę” przed wszystkim, co można uznać za obce, a zatem niedopuszczalne i potencjalnie niebezpieczne.
Oto oświadczenie Pelle:
Wszystko zaczęło się od osobistych wakacji w Meksyku, aby doświadczyć Dia de los Muertos, zanim pojechałem do Stanów, aby rozpocząć przebudowę scen na tę trasę. Zatrzymałem się na kontroli granicznej w Atlancie, najwyraźniej zostałem oznaczony czerwoną flagą, ponieważ już miałem bilet powrotny do Meksyku następnego dnia (taniej dostać taki bilet). Ale wszystko w porządku, nie miałem żadnych bzdur na siebie, ze mną czy czymkolwiek. Wszystkie dokumenty / wizy były pod kontrolą. Ale potem sprawdzili mój telefon żeby zobaczyć, kim właściwie jestem. Potem kazali mnie przesłuchiwać 4 różnych oficerom przez 7 godzin. Następnie poprosili mnie o wypełnienie formularza, w którym odpowiedziałem „tak” na „czy byłeś źle traktowany przez któregokolwiek oficera”, a potem rozpętało się piekło. Nigdy w życiu nie byłem traktowany jak gówno! Żadnych informacji, żadnych rozmów telefonicznych, gdy zapytałem o coś, po prostu krzyczano na mnie „zamknij się, my tutaj ustalamy zasady!”. Następnie zostałem wrzucony do celi z torbą z fasolą jako łóżko tuż obok toalety.
Nie mam w telefonie żadnych nielegalnych treści ani kryminalnej przeszłości. Na pewno niektóre zdjęcia mogą być niepokojące dla „normalnych ludzi”. Nie żyję normalnym życiem. Oczywiście zaczęli też wyszukiwać w Google o Watain i oczywiście natknęli się na te pieprzone dziwki, które oskarżają Watain o bycie prawicowym zespołem. To męczące kłamstwo, które trwa od dłuższego czasu, i tak naprawdę nie pomogło mi w tej sytuacji. I na koniec, chodzi tylko o małego funkcjonariusza straży granicznej, któremu nie podobało się to, co widział i czytał w Internecie, który z kolei decyduje, że ja, jeden z członków założycieli Watain, NIE MOŻE DOŁĄCZYĆ DO TEJ TRASY!
Będę z tym walczył, ponieważ ten 5-letni zakaz w Stanach absolutnie nie ma podstaw!

źródło: https://www.facebook.com/watainofficial/
- Krakowski ONLY SONS (retro/hard rock/alt metal) wydał płytę „Through The Night Again „ - 17 kwietnia 2026
- KONRAD CIESIELSKI na wyjątkowym koncercie w Warszawie - 17 kwietnia 2026
- ACIDSITTER na trasie koncertowej z włoską kapelą SHARASAD - 17 kwietnia 2026
Tagi: black metal, Pelle Forsberg, problemy muzyka w usa, trasa koncertowa, Watain.






