Jedna z najciekawszych młodych black metalowych polskich kapel – grupa Varmia już wkrótce, bo 12 marca 2021 roku wyda nowy, trzeci w dyskografii studyjny album.
Jego tytuł to bal Lada, a wydania podejmie się amerykańska wytwórnia M-Theory Audio. Nowe wydawnictwo ukaże się w wersji cyfrowej, na płycie CD oraz na podwójnym winylu (pre-order).
Dla niewtajemniczonych label ten założony został przez Marco Barbieri, który w przeszłości pracował dla Metal Blade Records i Century Media Records.
Varmia wydała dotychczas dwa albumy – „Z mar twych” (Via Nocturna) w 2017 roku i „W ciele nie” (Pagan Records) w 2018 roku. Grupa nagrywa całą swoją muzykę w stodole na Warmii, i bal Lada kontynuuje tę praktykę, ponieważ 11 utworów złowrogiego i klimatycznego pogańskiego black metalu zostało nagranych w prowizorycznym studiu przystosowanym przez zespół w starym XIX-wiecznym dworze w północnej Polsce na tzw. „setkę. Varmia składa hołd swym pruskim przodkom łącząc black metal z białym śpiewem oraz tradycyjnymi instrumentami ludów bałtyckich takimi jak kozi róg czy tagelharpa.
„Tytuł albumu„ bal Lada ”to gra słów” – wyjaśnia założyciel zespołu Lasota. „Jest to najbardziej oczywiste po polsku, ale powinno się dobrze tłumaczyć także w innych językach. Oznacza zarówno „balladę”, jak i „bal Lady”. Termin „ballada” może odnosić się do formy literackiej, ale jest również rozumiany jako smutna piosenka. „Lada” lub „Lado” to starożytne bóstwo związane zarówno z bałtyckim, jak i słowiańskim dziedzictwem kultowym. Najprawdopodobniej ona i/lub on byli odpowiedzialni za harmonię, płodność i dobre samopoczucie. Tytuł przedstawia nasze podejście do koncepcji średniowiecznego tańca śmierci i jego przedstawienia w alegorii danse macabre – „bal” sił życiowych, kręgu cykli, pierwotnych pożądliwości, pragnień, a tym samym pozbawienia i metamorfozy ciała i ducha. Z jednej strony jest to taniec rytualny w najstarszym lesie, ale z drugiej to cykl życia i śmierci całego wszechświata. Teksty są głównie w języku polskim, ale z elementami języka pruskiego. Okładkę i projekt graficzny wykonał członek naszego zespołu, Piotr, który gra na wszystkich etnicznych instrumentach albumu. Podążaj za Księżycem i wejdź do cichych lasów Warmii”.
Pierwszym singlem promującym nową płytę zespołu Varmia był utwór bielmo, do którego powstał klip.
Wczoraj w sieci ukazało się video do kompozycji Upperan, w którym gościnnie śpiewa Jagna.
Video zostało nagrane na dziedzińcu gotyckiego zamku w Lidzbarku Warmińskim. Realizacją zajęła się grupa otwARTa scena.
Wokalisto-gitarzysta i zarazem lider grupy Lasota opisuje tą audiowizualną odsłonę Upperan: “Ceglane cielsko zamku już od wieków ostygłe. Od zawsze martwe. W jego śodku ofiarny kamień Prusów. Kamienne serce. Bije nadal. Chłodem. Niegdyś kąpane w ciepłych strugach krwi. „Upperan” – po prusku „ofiara”. Nasza – uboga – jedynie z dźwięków i słów. Więcej dać nie możemy, bo wznosząc zamczysko – zabrali wszystko.“
Tracklista:
1. woanie
2. bielmo
3. ruja
4. Upperan
5. nazachód
6. Zari Deiwas
7. O
8. głody
9. ten blask co po nim śmierć
10. koniec

- JASMENO powraca z „Assemblage of Cinematic Idioms” – filmowy rozmach i nowa jakość brzmienia - 22 kwietnia 2026
- We wrześniu NEOLITH wyda nowy album „Inbir” - 21 kwietnia 2026
- Trasa zespołów POGARDA i ABORCJA rusza za kilka dni - 20 kwietnia 2026
Tagi: bal Lada, black folk metal, black metal, Century Media, M-Theory Audio, Marco Barbieri, Metal Blade, nowa płyta zespołu Varmia, pagan records, polish black metal band, root metal, Varmia, varmia nowy utwór, Via Nocturna.







