Trudno chyba o mocniejsze rozpoczęcie roku niż długo wyczekiwany powrót wydawniczy Obscure Sphinx. Gdy zespół w 2016 roku wydawał Epitaphs absolutnie nie spodziewałem się, że na kolejną ich płytę będę musiał czekać aż do stycznia 2025. Ubiegłe lato stanowiło małą … Więcej →