Mam ostatnio szczęście do wynajdywania płyt przesłanych mi lata temu przez Ossuaire Records. Co więcej mam szczęście do napotykania na kolejne wcielenia imć Foga, najbardziej chyba kreatywnego z normandzkich muzykantów. Tym razem znów naprawdę na chybił-trafił sięgnąłem po coś na półkę … Więcej →