Znacie to uczucie, kiedy uczestnictwu w którymś już z kolei koncercie wyjątkowo dobrego zespołu towarzyszą takie same emocje, jak na pierwszym? Tak właśnie mam między innymi z Perturbatorem, którego od 2017 roku miałam przyjemność widzieć blisko dziesięć razy, co w … Więcej →