Parafrazując jednego z ulubionych pismaków, moja zawartość pojemnika na myśli udała się na suchego przestwór oceanu, kiedy zetknęłam się po raz pierwszy z twórczością Lion Shepherd. Pierwszy album formacji Hirateh (2015) nie wpisywał się w żadne konwenanse – oto debiut, … Więcej →