Tag Archives: recenzja

Frontschwein – „Faces of War” (2025)

Są takie płyty, których nie trzeba nawet wkładać do odtwarzacza, aby wiedzieć, co na nich nagrano. Dokładnie takim przypadkiem jest wydany w marcu przez Old Temple debiut wrocławskiej grupy Frontschwein. Już sama nazwa zespołu budzi jednoznaczne skojarzenia, a jeśli zestawić ją z przedstawiającą żołnierzy okładką albumu, oraz … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Arcadea – „The Exodus of Gravity” (2025)

Drugi album projektu Arcadea miał premierę 22 sierpnia. Jego tytuł brzmi dosyć epicko, bo The Exodus of Gravity, a wydawcą zostało Relapse Records (tak jak w przypadku debiutu). Filarem projektu są muzycy, którzy współpracowali razem wcześniej w Gaylord, czyli Brann … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | 1 Comment

Author & Punisher – „Nocturnal Birding” (2025)

5 października odbyła się premiera nowego albumu projektu Author & Punisher, pod tytułem Nocturnal Birding. Jest to ich trzeci album wydany z logo Relapse Records, a ósmy w ogóle. Od momentu mojego pierwszego kontaktu z muzyką Authora pozostaję wciąż pod … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , , | Leave a comment

Ballkick – „Metallic Taste of Betrayal” (2025)

Po trzech latach od wydania History Makers załoganci z Ballkick powracają, by skopać nam dupy. Nowy matex hardcore’owców został zatytułowany Metallic Taste of Betrayal i wydany został z logo Upstate Records EU. Na płycie znalazło się sześć songów i intro, … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment

Optical Sun – „Diabeł” (2025)

Po czterech latach od wydania ostatniej płyty lubelska załoga Optical Sun powraca z nowym, trzecim w swoim dorobku wydawnictwem – albumem Diabeł. Poprzednie dokonania grupy nie przebiły się do świadomości szerszej grupy słuchaczy, nie zebrały również szczególnie wysokich ocen w … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | 1 Comment

Devil in the Name – „Black Stone” (2025)

Długo przyszło fanom czekać na drugą płytę śląskiej stonerowo/doomowej załogi Devil in the Name. Wypuszczony siedem lat temu debiut grupy był dla mnie bardzo przyzwoicie wykonanym tak zwanym „sabbath worshipem” – duch Tony’ego Iommiego i spółki unosił się nad tamtym … Więcej

Kategoria Recenzje | Tagi , , , , , , | Leave a comment