Ileż to już doomów przesłuchałam? Sporo, szczególnie w okresie jesiennym. Po takim czasie słuchacz staje się coraz bardziej wymagający, szuka czegoś oryginalnego w danym gatunku, czegoś, co go zaciekawi. Trochę miałam nosa biorąc do recenzji fińskie trio Seal of Beleth … Więcej →