Lubię określenie „death metalowe komando”. Gdy przed moimi oczami pojawia się ten tekst, od razu w głowie rysuje się zgraja niezwykle wkurwionych kolesi obładowanych tonami żelastwa z groźnymi minami. Warto też wspomnieć, że takowy zwrot nie zawsze znajduje odzwierciedlenie w … Więcej →