Wyobraź sobie coś takiego (nie będzie trudno): poniedziałek, siedzisz wkurwiony w robocie. Praca jest monotonna, powiedzmy, że jest to skręcanie śrubek, spisywanie wywiadów z muzykami albo recenzowanie ich płyt. Na koncie gówno, nie pieniądze, za oknem gówno, nie pogoda. Do … Więcej →