Strasznie dużo rzeczy mi się na tej płycie nie zgadza. Gdzieś coś przeczytałem i chyba z tego powodu spodziewałem się jakiegoś sludge a’la Crowbar. Dostałem natomiast płytę zupełnie nieciekawą, momentami irytującą i nie mającą ładu i składu, przez co stanowiącą … Więcej →
Mam duże zaufanie do Rutkosia i Vincenta – w jakiekolwiek muzyczne rejony by tego duetu akurat nie rzuciło, to zawsze wychodziło im jeśli nie złoto, to przynajmniej jakiś porządny kruszec. Ostatnimi czasy rzuciło ich w rejony stonerowe. Nie jest to … Więcej →
W przeładowaniu wszelkimi nowymi próbami podejścia do wszystkiego core zrobiłem sobie od niego przerwę, którą z kolei przerwałem na debiut Violent Answer. Naczytałem się i nasłuchałem o chłopakach wiele dobrego, zrobił się z tego jakiś mały hype train, że nowy … Więcej →
Weterani z Besatt po czterech latach od Anticross powrócili, by po raz kolejny dostarczyć zdrową porcję black metalowego bluźnierstwa. Supreme and True at Night, poza tytułem, który budzi we mnie chęć do żartów rodem z gimnazjum, jest bardzo mocno osadzona … Więcej →
Stary dobry szwedzki metal to miód na moje serce. Dajcie mi Grave albo Entombed, dajcie mi Bloodbath albo młodszych piewców starej szkoły, jak choćby urwisów z Baest – nie muszę mieć na to konkretnego nastroju, pasuje mi zawsze. Szwedzi do … Więcej →
To Tester Gier, więc zróbcie przejście. Ferajna wraca po trzech latach (wiem to z Chaos bez granic) i jest nieźle. Nie super, ale nieźle. Mnie w sumie wystarczy. Imprezowy crossover mi jakoś niespecjalnie robi, ale Tester Gier mieści się w … Więcej →