Jeżeli niewystarczająco ci w życiu black metalu, możesz spojrzeć łaskawym okiem w stronę Blood of Serpents. Zespół ów, jak mi się zdaje, niespecjalnie zdążył jeszcze przebić się do większej świadomości, a trochę płyt już za uszami ma. Najnowsza została wydana przez Non Serviam Records i wedle notki prasowej jest nową jakością w twórczości zespołu. Czy to faktycznie nowa jakość, tego potwierdzić, ze względu na nieznajomość wcześniejszych albumów, nie mogę. Ale brzmi to całkiem nieźle.
Siarkowy Suweren zawiera dziesięć kompozycji trwających razem niebagatelne pięćdziesiąt minut. Może to nie jest najlepsza rekomendacja, jednak pierwsze, co sobie przypominam, to że album dość mi się dłużył. O dziwo, głównie na początku. Ekipa postawiła na black metal szybki, jadowity, wredny i złośliwy. Riffy emanują złem, wokalista pluje jadem a perkusja składa się z blastbeatów tylko i wyłącznie. To w pewien sposób problem. Przez nieustanne nakurwianie w werbel otwierające dwadzieścia minut męczy dużo bardziej niż powinno. Zdarzają się tu klimaty podniosłe, monumentalne lub tajemnicze, jest także świetnie brzmiący In Darkness, Brotherhood, ale przez utopienie w jękach katowanego werbla część ta może wręcz irytować.
Na szczęście od As The Temple Burns robi się dużo bardziej zróżnicowanie. Wspomniany numer może i wrzuca motywy o różnych nastrojach dość zero-jedynkowo i niespójnie, ale jest miłą odmianą od nieustannego szturmu, a użycie pod koniec chóru daje mu duży plus. Upon Waters Dark wprowadza ciut spokojniejsze melodie i bardzo epickie wątki. Raduje to tym bardziej, że ostatni A Void Between Worlds atakuje znów z całą siłą. Po chwili oddechu i względnego wyciszenia efekt jest dużo bardziej dewastujący. Sam w sobie utwór także jest kozacki, szczególnie jego jadowity motyw przewodni.
Mam wrażenie, że Sulphur Sovereign podeszłoby mi bardziej gdyby wyciągnięto z niego dwa kawałki, a szyk pozostałych przearanżowano. W obecnym stadium też nie jest źle, niemniej forma podania potrafi zmęczyć. Tym niemniej Blood of Serpents ma swoje momenty i jeżeli lubisz klimaty pokroju Marduk lub Dark Funeral, warto się nimi zainteresować.
Blood of Serpents na Facebooku
Ocena: 6,5/10
- Ayyur – „The Lunatic Creature” (2018) - 13 lipca 2019
- Psychopathic – „Phases” (2018) - 6 lipca 2019
- Himura – „Exterminio” (2016) - 30 czerwca 2019

