Archiwum autora: Kapitan Bajeczny

JitterFlow – “Self_X” (2017)

Każdy jest kozakiem, dopóki nie trafia na ekstremę. Także w muzyce. Okazuje się, że nieznane mi wcześniej, tajemniczo zerkające okładką JitterFlow nie bawi się w półśrodki. Na swoim debiucie rodzime trio uderza szybko, niespodziewanie i z siłą tarana. Oraz niespecjalnie … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , , | Leave a comment

Miserist – “Miserist” (2017)

W przygarniętej jakiś czas temu paczce materiałów starszych i nieuporządkowanych na płaszczyźnie gatunku, Miserist wyróżniał się najbardziej, zarówno minimalistycznym designem, jak i logiem Krucyator Records. Jako, że wytwórnię tę lubię i mile zerkam w stronę jej asortymentu, to i australijski … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment

Skinlover – “Skinlover” (2018)

Z początku myślałem, że mam do czynienia z projektem nowym, zarówno dla mnie, jak i w ogóle. Rację miałem tylko w połowie. Wizyta na Discogs przypomniała mi, że Skinlover już znam ze splitu z FilthXCollins. A że split wspominam co … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , , , , , , , | Leave a comment

Warfist – “Grünberger” (2019)

Są takie ekipy, od których wiem, czego się spodziewać. Warfist jest jedną z nich. Oni nie zawodzą jeśli chodzi o butne i dziarskie granie. Z tego też powodu często do nich wracam i z radością witam nowe pozycje z ich … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , | Leave a comment

Trupovozka – “Miasma of Human Underside” (2018)

Tych, którzy za cholerę nie mogą doszukać się w logo nazwy, uspokajam: to nie ślepota spowodowana nadmiarem metylowego, tylko cyrylica. Trupovozka pochodzi bowiem z kraju, a chyba nawet i miasta, Czajkowskiego. Wydany przez More Hate Productions album przynosi dwanaście konkretnych … Więcej

Posted in Recenzje | Tagged , , , , , , , , , , , , | Leave a comment