Mój redakcyjny kolega pisał niedawno, że łatwo jest się pomylić oceniając płytę po okładce. Logo, grafiki w książeczce oraz zdobne w zawodowy trupi makijaż twarze członków zespołu, sugerują raczej trop norweski i „blackowy” (czyż jedno i drugie nie stało się przez dziesięciolecia synonimem?). A tu nic z tych rzeczy! Chociaż… ale o tym za chwilę. Jedno jest pewne – Degial pochodzi ze szwedzkiej Uppsali i para się death metalem.
No właśnie, czy mamy jednak do czynienia z tworem typowym dla tamtejszej – przebogatej – sceny deathowej? Ano, nie do końca. Może nieco thrashowy początek Sanguine Thirst kojarzy się z czasem narodzin szwedzkiej sceny. Sporo jednak w muzyce zespołu blackowych naleciałości, także z czasów, gdy mrok w Norwegii dopiero się wykluwał. Świadczy o tym wrzaskliwy wokal Hampusa Erikssona, ale też dość wysokie strojenie gitar. To nie deathowy walec, a raczej nawałnica riffów. Ale też nic dziwnego, że słychać w tej muzyce takie właśnie wpływy, skoro dwóch członków udziela się w jednym z najbardziej znanych szwedzkich blackowych bandów (sami sprawdźcie gdzie!).
Skojarzenia biegną do początków stylu. Studyjna produkcja może przywoływać echa Altars of Madness Morbid Angel – kawałek Pallor dałoby się nawet na niej umieścić. No właśnie – fajnie że i dziś nie wszyscy kompresują dźwięk ponad miarę, ale pozwalają muzyce na pewien „oddech” (w tym wypadku zatęchły) i rozmach. Znowu cofamy się do czasów, kiedy death dopiero się rodził, a granice stylów były jeszcze niedookreślone i poddane swobodnej interpretacji tych, którzy szukali nowych, wyklętych dróg. Dlatego jeśli lubcie „staroszkolne” granie, powinniście sprawdzić takie kawałki jak zmieniający tempa Doomgape, szybki i złowieszczy Deathsiege albo okraszony solówkowymi wygibasami i małym zwolnieniem Transgression.
Śmierć, zniszczenie, anihilacja. Zamieszczone we wnętrzu okładki zdjęcie, na którym widać członków zespołu powieszonych na zabytkowym moście, daje pojęcie z czym mamy do czynienia. Fajna kapela ze Szewcji, wcale nie tak z oczywistym dla tego kraju graniem. Warto sprawdzić
Ocena: 7,5/10
Oficjalna strona zespołu na Facebooku: https://www.facebook.com/Degial-176386435721954
- Infernal Codex – „Fog of Forgotten Souls” (2026) - 13 lutego 2026
- StygmatH – „Burning Memories” (2026) - 13 lutego 2026
- Czarny Bez – „W blasku księżyca” (2025) - 15 stycznia 2026
Tagi: death metal, death/blach metal, nowa płyta, oldschool metal, premiera, recenzja, Uppsala.






