Za oknem skwar, który chciałoby się zmniejszyć wszystkimi możliwymi sposobami. Postanowiłem sprawdzić, czy nieznośną duchotę dadzą radę umilić nieco Holendrzy z death/doom metalowej ekipy, o obiecującej nazwie Extreme Cold Winter.
World Exit to debiutancki krążek, pochodzącego z Kampen trio, który wydany został w październiku zeszłego roku przez Hammerheart Records. 7 numerów, nieco ponad 50 minut muzyki. Tyle tytułem opisu.
Holendrzy swoje muzyczne pejzaże malują przy pomocy dość tradycyjnych i oczywistych dla gatunku środków – wolne i średnie tempa, ciężki growl, przeważnie melancholijny nastrój i stonowane emocje, podkręcone gdzieniegdzie bezpieczną dawką brutalności. Rozwiązania może i szablonowe, jednak kompozycje zawarte na krążku są na tyle ciekawe i intrygujące, że płyta nie sprawia wrażenia schematycznej i banalnej. Urocza melodyka, wyraźna przebojowość, udane nawiązania do klasycznej sceny brytyjskiej (choć nie potrafię też uciec od skojarzeń np. z australijskim Be’lakor) – wszystko to sprawia, że słucha się World Exit bardzo przyjemnie.
Może i nie odnotowałem przy Extreme Cold Winter oczekiwanych siarczystych porywów wiatru, mrozu, czy śnieżnej zawieruchy, jednak już delikatny chłód World Exit wystarczył, bym polubił się z tą płytą.
Ocena: 7/10
- Les Bâtards du Roi – Les chemins de l’exil (2025) - 7 kwietnia 2026
- AMPACITY publikuje teledysk do „Phantomatics” - 3 kwietnia 2026
- Debiutancki singiel gotyckiego Wolfpack Heading Nowhere już dostępny - 3 kwietnia 2026
Tagi: Death, doom, Extreme Cold Winter, Hammerheart Records, metal, World Exit.







