Dwupłytowy album Inner Domain, trzeci, jaki w barwach Zoharum firmuje Jarl, to odurzająca wręcz dawka psychoaktywnej elektroniki. Jego muzyka kojarzyć się może z dźwiękami, jakich możemy doświadczać na poligonach wojskowych podczas testowania różnych rodzajów broni, czy też z atmosferą laboratoriów badawczych. Może dlatego, że ten laboratoryjny chłód wprost się z niej wydobywa. Inner Domain nie odbiega specjalnie od konwencji, w jakiej porusza się Jarl. Tym razem inspiracją dla tego materiału był „paraliż”, jakiego doświadcza człowiek podczas śnienia. Na cały zestaw złożyły się rozdygotane i wręcz hałaśliwe tekstury, które z czasem nabierają mrocznego, psychoaktywnego klimatu. Jarl sam opisuje swoją muzykę jako „psychoaktywną i niezrównoważoną” – raz kojącą, innym razem niszczącą, pozbawioną wyraźnych struktur. Dwie osobne części, Hypnogogic oraz Hypnopompic, opowiadają o tym „paraliżu śnienia”. Przez blisko dwie godziny mamy dosyć ekstremalną przejażdżkę po dzikim labiryncie dźwięków, utkanym z hałaśliwych tekstur, przesterów, pogłosów. Nieraz bliżej mu do industrialnych zgrzytów niż ambientowej kontemplacji. Jako głównego instrumentu JARL użył generatora fal średnich. W sumie jego pomysł nie jest nowy, już pod koniec lat 60. formacja Silver Apples eksperymentowała z podobnymi urządzeniami, przez co sami stali się pionierami live electronics. Jarl próbuje osadzić te dźwięki w nieco innym kontekście, znajdując dla nich niszę w iluzorycznym świecie marzeń sennych, z tym że tchną one nieco złowrogą i mroczną aurą. Materiał nie jest nowy, ukazał się na dwóch osobnych kasetach magnetofonowych, wydanych nakładem wytwórni Autarkeia w latach 2007-2009. Co może wydawać się istotne, w całym tym procesie artysta w ogóle nie wykorzystał możliwości, jakie oferuje komputer. Postawił na bardziej prymitywną, wręcz surową narrację, co w dobie częstokroć wypolerowanych, studyjnych superprodukcji tylko uwypukla podziemny i nieco dziki charakter tej muzyki.
Ocena: 7/10
Autorem recenzji jest Robert Moczydłowski.
- Krakowski ONLY SONS (retro/hard rock/alt metal) wydał płytę „Through The Night Again „ - 17 kwietnia 2026
- KONRAD CIESIELSKI na wyjątkowym koncercie w Warszawie - 17 kwietnia 2026
- ACIDSITTER na trasie koncertowej z włoską kapelą SHARASAD - 17 kwietnia 2026
Tagi: ambient, dark ambient, industrial, Jarl "Inner Domain", recenzja, review, Robert Moczydłowski, Zoharum.






